Ordo Iuris: Pedofil molestujący polskie dziecko w Norwegii pozostaje bezkarny

Instytut Ordo Iuris reprezentuje polskie dziecko, które padło ofiarą pedofila w Norwegii. Norweski urząd do spraw dzieci – Barnevernet, odebrał syna rodzicom wyłącznie na postawie niezweryfikowanej informacji o rzekomej przemocy domowej. Rodzicom udało się odzyskać chłopca, po czym wyjechali z nim do Polski. Po konsultacji z psychologiem, okazało się, że dziecko padło ofiarą pedofilii w norweskiej pieczy zastępczej. Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania w tej sprawie. Instytut Ordo Iuris złożył zażalenie do sądu na rozstrzygnięcie prokuratury.
/ pixabay.com

Chłopiec został zabrany z domu rodzinnego na podstawie niepotwierdzonej informacji o domniemanej przemocy domowej. Rodziców pozbawiono prawa do informacji o miejscu pobytu odebranego im dziecka. Nie mieli oni żadnej wiadomości, dlaczego dziecko zostało odebrane ze szkoły przez urzędników, nie wiedzieli, gdzie dziecko się znajduje i w jakim jest stanie. Norweska policja zakazała urzędnikom i szkole informowania rodziców o szczegółach postępowania. Dziecko zostało umieszczone w norweskiej pieczy zastępczej. Ostatecznie rodzicom udało się wyjaśnić sprawę i odzyskać dziecko. W obawie przed dalszymi nadużyciami Barnevernet wrócili do Polski.

Po powrocie do kraju dziecko zaczęło rysować sylwetki postaci w seksualnych kontekstach oraz organy płciowe, wzbudzając zasadny niepokój rodziców. Spotkanie z psychologiem wykazało, że starało się ono w ten sposób wyrazić doznaną krzywdę. Dalsze konsultacje ujawniły dramatyczne okoliczności, w jakich dziecko padło ofiarą pedofilii w norweskiej pieczy zastępczej. Właśnie wtedy rodzice zdecydowali się zwrócić o pomoc do Zespołu do spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży Ordo Iuris. Prawnicy zweryfikowali materiał dowodowy i skierowali do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania, wskazując, że rodzice nie zgłosili sprawy w Norwegii, bezpośrednio po zdarzeniu. Prokurator zdawał się nie rozumieć, że ujawnienie zdarzeń nastąpiło dopiero, gdy chłopiec poczuł się bezpiecznie, po powrocie do Polski. Co więcej, nie odniósł się w ogóle do zeznań dziecka, pomimo tego, że jego prawdomówność potwierdzili doświadczeni psychologowie. Instytut złożył do sądu zażalenie na rozstrzygnięcie prokuratury.

- Prokuratura, zamiast merytorycznych argumentów, użyła niewyszukanego pretekstu do umorzenia sprawy. Powodem wydaje się być kłopotliwość prowadzenia głośnego postępowania przeciwko Norwegom, z udziałem norweskich organów ścigania i urzędu do spraw dzieci. Należy oczekiwać, że sąd uchyli postanowienie prokuratury i nakaże jej dalsze prowadzenie postępowania – podkreślił adw. Franciszek Michera z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uwzględnił opinie prawne przygotowane przez Ordo Iuris, orzekając w lipcu w trzech sprawach dotyczących odebrania przez Barneveret dzieci rodzicom. Trybunał po raz kolejny już wskazał, zgodnie z wnioskami ze specjalnego raportu Instytutu, że Norwegia narusza art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który gwarantuje prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.


 

POLECANE
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności Wiadomości
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności

W wieku 61 lat zmarł burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Maciej Bratborski. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie od 2002 roku i przez lata był ważną postacią lokalnego samorządu.

Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

REKLAMA

Ordo Iuris: Pedofil molestujący polskie dziecko w Norwegii pozostaje bezkarny

Instytut Ordo Iuris reprezentuje polskie dziecko, które padło ofiarą pedofila w Norwegii. Norweski urząd do spraw dzieci – Barnevernet, odebrał syna rodzicom wyłącznie na postawie niezweryfikowanej informacji o rzekomej przemocy domowej. Rodzicom udało się odzyskać chłopca, po czym wyjechali z nim do Polski. Po konsultacji z psychologiem, okazało się, że dziecko padło ofiarą pedofilii w norweskiej pieczy zastępczej. Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania w tej sprawie. Instytut Ordo Iuris złożył zażalenie do sądu na rozstrzygnięcie prokuratury.
/ pixabay.com

Chłopiec został zabrany z domu rodzinnego na podstawie niepotwierdzonej informacji o domniemanej przemocy domowej. Rodziców pozbawiono prawa do informacji o miejscu pobytu odebranego im dziecka. Nie mieli oni żadnej wiadomości, dlaczego dziecko zostało odebrane ze szkoły przez urzędników, nie wiedzieli, gdzie dziecko się znajduje i w jakim jest stanie. Norweska policja zakazała urzędnikom i szkole informowania rodziców o szczegółach postępowania. Dziecko zostało umieszczone w norweskiej pieczy zastępczej. Ostatecznie rodzicom udało się wyjaśnić sprawę i odzyskać dziecko. W obawie przed dalszymi nadużyciami Barnevernet wrócili do Polski.

Po powrocie do kraju dziecko zaczęło rysować sylwetki postaci w seksualnych kontekstach oraz organy płciowe, wzbudzając zasadny niepokój rodziców. Spotkanie z psychologiem wykazało, że starało się ono w ten sposób wyrazić doznaną krzywdę. Dalsze konsultacje ujawniły dramatyczne okoliczności, w jakich dziecko padło ofiarą pedofilii w norweskiej pieczy zastępczej. Właśnie wtedy rodzice zdecydowali się zwrócić o pomoc do Zespołu do spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży Ordo Iuris. Prawnicy zweryfikowali materiał dowodowy i skierowali do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania, wskazując, że rodzice nie zgłosili sprawy w Norwegii, bezpośrednio po zdarzeniu. Prokurator zdawał się nie rozumieć, że ujawnienie zdarzeń nastąpiło dopiero, gdy chłopiec poczuł się bezpiecznie, po powrocie do Polski. Co więcej, nie odniósł się w ogóle do zeznań dziecka, pomimo tego, że jego prawdomówność potwierdzili doświadczeni psychologowie. Instytut złożył do sądu zażalenie na rozstrzygnięcie prokuratury.

- Prokuratura, zamiast merytorycznych argumentów, użyła niewyszukanego pretekstu do umorzenia sprawy. Powodem wydaje się być kłopotliwość prowadzenia głośnego postępowania przeciwko Norwegom, z udziałem norweskich organów ścigania i urzędu do spraw dzieci. Należy oczekiwać, że sąd uchyli postanowienie prokuratury i nakaże jej dalsze prowadzenie postępowania – podkreślił adw. Franciszek Michera z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uwzględnił opinie prawne przygotowane przez Ordo Iuris, orzekając w lipcu w trzech sprawach dotyczących odebrania przez Barneveret dzieci rodzicom. Trybunał po raz kolejny już wskazał, zgodnie z wnioskami ze specjalnego raportu Instytutu, że Norwegia narusza art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który gwarantuje prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.



 

Polecane