Szukaj
Konto

Kosiniak-Kamysz: Nie widzę możliwości wystawienia wspólnych list wyborczych z PO

10.05.2017 13:47
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Inicjatywa wspólnych list wyborczych pojawia się już nie pierwszy raz, ale nie widzę takiej możliwości – powiedział szef Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz w radiu RMF FM pytany o możliwość wystawienia wspólnych list PSL i Platformy Obywatelskiej.
Szef PSL powiedział, że wybory to możliwość pokazania swojego programu, a szczególnie dla PSL ważne są wybory samorządowe. Dodał, że jego partia wystawi "pewnie 25 tysięcy kandydatów" na wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, radnych gmin, powiatów i województw.

Zapytany, o kwestię kandydatów na prezydentów dużych miast np. Warszawy, Krakowa, czy Łodzi Kosiniak-Kamysz odparł, że "tu są możliwi wspólni kandydaci".

- Tak też ćwiczyliśmy takie działania i w ostatnich wyborach w Krakowie, na przykład od wielu lat popieramy wspólnie Jacka Majchrowskiego

- dodał.

Zdaniem szefa PSL, pomimo istniejących różnic programowych trzeba szukać w opozycji wspólnych mianowników.

Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził również, że nie miałby żadnego problemu z odpowiedzią na cztery pytania, które PiS zadał Platformie. Pod koniec ubiegłego tygodnia rzeczniczka PiS Beata Mazurek skierowała do PO pytania dotyczące: podwyższenia wieku emerytalnego, kwestii imigrantów, zmian lub zniesienia programu 500 plus oraz likwidacji CBA i IPN.

500+ - oczywiście my głosowaliśmy za tym, chcemy wprowadzić zasadę +złotówka za złotówkę+, ograniczyć tym, którzy mają wysokie zarobki, bo wolę żeby matka, która dostaje 2 tys. dostała 500+

- powiedział szef PSL.

Na pytanie, czy jest za likwidacją IPN i CBA, odpowiedział: "nie jesteśmy za likwidacją IPN i CBA".


- Z IPN dobrze nam się współpracuje. Tylko nie trzeba wykorzystywać CBA do wojny politycznej, to trzeba zmienić

- dodał szef PSL.

Zapytany o stanowisko PSL w sprawie przyjmowania imigrantów, Kosiniak-Kamysz odparł:

- My mówiliśmy wprost: nawiążmy do chlubnych tradycji polskich, kiedy nasze sieroty podczas wojny były na przykład przyjmowane w Indiach. Przyjmijmy sieroty, młodzi mężczyźni niech wracają i walczą o wolność swojej ojczyzny


- dodał.

/ Źródło: RMF FM

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.05.2017 13:47