Były jezuita ożenił się z 91-latką i okradł zakon na pokaźną kwotę

Do niecodziennych zajść miało dojść przy udziale 57-letniego byłego duchownego, zakonnika, który właśnie opuścił warszawski klasztor jezuitów.
/ pixabay.com

 

"57-letni były jezuita i jego młodszy kolega, który nie miał pracy, zostali zatrzymani przez policję ze stołecznego Mokotowa. Funkcjonariusze podejrzewają, że wspólnie z zakonu przy ul. Rakowieckiej wynieśli krzyż i oraz zabytkowe dzieła sztuki warte prawie 100 tys. zł" - informuje PAP.

Według informacji portalu, policja ustaliła także, że były zakonnik wziął ślub z 91-letnią kobietą, natomiast jego wspólnik okraść miał staruszkę.

Sprawa rozpoczęła się końcem sierpnia, kiedy na policję zgłosić się mieli warszawscy jezuici, którzy informowali, że z klasztoru ukradziono krzyż i trzy osiemnastowieczne obrazy, których łączna wartość opiewać miała na ok. 95 tyś. zł.

W następstwie tych wydarzeń policja ustalić miała, że za kradzieże odpowiedzialny ma być odchodzący w tym czasie z zakonu Artur F. - 57-letni dotychczasowy mieszkaniec klasztoru. Skradzione przedmioty miały się odnaleźć w mieszkaniu byłego jezuity i jego 42-letniego przyjaciela Piotra N.

"W przeszukiwanym mieszkaniu kryminalni znaleźli także dowód osobisty, legitymację 91-letniej emerytki oraz akt notarialny, z którego wynikało, że cały majątek właścicielki dowodu osobistego został przepisany na Piotra N. W lokalu znajdowały się także liczne urzędowe dokumenty, których właścicielką była ta sama emerytka. Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyźni mogli dopuścić się oszustwa na szkodę 91-latki" - czytamy.

Jak się miało okazać - mająca kłopoty z pamięcią p. Łucja - miała zawrzeć związek małżeński z Arturem F. w dzień po opuszczeniu przez niego warszawskiego klasztoru Towarzystwa Jezusowego. Świadkiem na ślubie miał być Piotr N.

Obaj podejrzani mieli już usłyszeć prokuratorskie zarzuty kradzieży. Na Piotrze N. dodatkowo spoczywa zarzut niekorzystnego rozporządzenia mieniem p. Łucji, za którą pobierał przez kilka miesięcy emeryturę. Sędzia odpowiedzialna za sprawę obu mężczyzn uznała jednak, że przed procesem Piotrowi N. wystarczy policyjny dozór.

Artur F., po wyjściu na wolność, miał także próbować pozbyć się opiekunki p. Łucji i zaręczać, że sam będzie opiekował się żoną.

"Śledczy określają sprawę jako rozwojową, niewykluczone są kolejne zarzuty wobec podejrzanych oraz rozszerzenie postępowania na inne osoby, mogące mieć związek z popełnianymi przez nich przestępstwami" - czytamy.

"Artur! Co ci odwaliło? - zapytał w mediach społecznościowych gdański jezuita o. Paweł Kowalski.

 


 

POLECANE
Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki z ostatniej chwili
Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki

W mieszkaniu na warszawskich Bielanach znaleziono zwłoki 18-letniej dziewczyny. Policja zatrzymała w tej sprawie 28-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut zabójstwa.

Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat z ostatniej chwili
Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat

KRUS przypomina o świadczeniu pieniężnym dla osób, które pełniły funkcję sołtysa co najmniej 7 lat i osiągnęły wymagany wiek. Sprawdź warunki, kwotę i sposób złożenia wniosku.

Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa z ostatniej chwili
Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa

Klub parlamentarny PiS składa wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa – poinformował w poniedziałek szef klubu Mariusz Błaszczak. Jako powód wskazał nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE–Mercosur.

Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: To robienie polityki z ostatniej chwili
Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: "To robienie polityki"

Mieszkańcy Krakowa protestują przeciw wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu, wskazując na to, że wprowadzone zmiany dyskryminują najbiedniejszych. – To robienie polityki – odpowiada minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Atak zimy w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia z ostatniej chwili
Atak zimy w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia

W poniedziałek 12 stycznia 2026 r. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia związane z intensywnymi opadami śniegu, silnym mrozem oraz zawiejami i zamieciami śnieżnymi.

Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny

Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym – poinformował w poniedziałek rano jego adwokat mec. Bartosz Lewandowski.

Trump: NATO potrzebuje nas dużo bardziej niż my NATO z ostatniej chwili
Trump: NATO potrzebuje nas dużo bardziej niż my NATO

– NATO potrzebuje nas dużo bardziej niż my NATO – powiedział w niedzielę prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do obaw o przyszłość sojuszu w przypadku zajęcia Grenlandii przez USA. Trump podkreślił, że nie jest zainteresowany żadnymi innymi rozwiązaniami poza przejęciem wyspy na własność.

Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama Wiadomości
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje „Daily Mail”, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

REKLAMA

Były jezuita ożenił się z 91-latką i okradł zakon na pokaźną kwotę

Do niecodziennych zajść miało dojść przy udziale 57-letniego byłego duchownego, zakonnika, który właśnie opuścił warszawski klasztor jezuitów.
/ pixabay.com

 

"57-letni były jezuita i jego młodszy kolega, który nie miał pracy, zostali zatrzymani przez policję ze stołecznego Mokotowa. Funkcjonariusze podejrzewają, że wspólnie z zakonu przy ul. Rakowieckiej wynieśli krzyż i oraz zabytkowe dzieła sztuki warte prawie 100 tys. zł" - informuje PAP.

Według informacji portalu, policja ustaliła także, że były zakonnik wziął ślub z 91-letnią kobietą, natomiast jego wspólnik okraść miał staruszkę.

Sprawa rozpoczęła się końcem sierpnia, kiedy na policję zgłosić się mieli warszawscy jezuici, którzy informowali, że z klasztoru ukradziono krzyż i trzy osiemnastowieczne obrazy, których łączna wartość opiewać miała na ok. 95 tyś. zł.

W następstwie tych wydarzeń policja ustalić miała, że za kradzieże odpowiedzialny ma być odchodzący w tym czasie z zakonu Artur F. - 57-letni dotychczasowy mieszkaniec klasztoru. Skradzione przedmioty miały się odnaleźć w mieszkaniu byłego jezuity i jego 42-letniego przyjaciela Piotra N.

"W przeszukiwanym mieszkaniu kryminalni znaleźli także dowód osobisty, legitymację 91-letniej emerytki oraz akt notarialny, z którego wynikało, że cały majątek właścicielki dowodu osobistego został przepisany na Piotra N. W lokalu znajdowały się także liczne urzędowe dokumenty, których właścicielką była ta sama emerytka. Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyźni mogli dopuścić się oszustwa na szkodę 91-latki" - czytamy.

Jak się miało okazać - mająca kłopoty z pamięcią p. Łucja - miała zawrzeć związek małżeński z Arturem F. w dzień po opuszczeniu przez niego warszawskiego klasztoru Towarzystwa Jezusowego. Świadkiem na ślubie miał być Piotr N.

Obaj podejrzani mieli już usłyszeć prokuratorskie zarzuty kradzieży. Na Piotrze N. dodatkowo spoczywa zarzut niekorzystnego rozporządzenia mieniem p. Łucji, za którą pobierał przez kilka miesięcy emeryturę. Sędzia odpowiedzialna za sprawę obu mężczyzn uznała jednak, że przed procesem Piotrowi N. wystarczy policyjny dozór.

Artur F., po wyjściu na wolność, miał także próbować pozbyć się opiekunki p. Łucji i zaręczać, że sam będzie opiekował się żoną.

"Śledczy określają sprawę jako rozwojową, niewykluczone są kolejne zarzuty wobec podejrzanych oraz rozszerzenie postępowania na inne osoby, mogące mieć związek z popełnianymi przez nich przestępstwami" - czytamy.

"Artur! Co ci odwaliło? - zapytał w mediach społecznościowych gdański jezuita o. Paweł Kowalski.

 



 

Polecane