REKLAMA

Prawy Sierpowy: Czy to już wojna?

Od kilku lat zastanawia mnie upór z jakim UE grilluje Polskę i Węgry. Rzekomo z powodu łamania praworządności. Lecz gdy się przyjrzeć z bliska, gdy się wgryźć w sedno tego sporu, jasno widać ze wszelkie racje są po stronie Polski i Węgier. Komisja europejska dyszy wręcz żądzą batożenia niepokornych krajów srogimi karami finansowymi. Tak bardzo że zapomniano o obowiązujących traktatach. W zasadzie te wszelkie złośliwości ze strony unijnej zaczynają przypominać wojnę hybrydową. A może to już jest stan wojny kolonialnej?
 Prawy Sierpowy: Czy to już wojna?
/ PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Okiem farmera

Im dłużej unia walczy z Polską i Węgrami tym bardziej widać że tu nie idzie o żadną praworządność. Kraje Europy środkowej mają być jedynie koloniami dostarczającymi tanich pracowników i miejsca do budowy kolejnych montowni. Emigracja jako szansa a reszta niech zasuwa za grosze ku chwale obcych korporacji. Kiedy nie ma już żadnego realnego pola do porozumienia z brukselskimi biurokratami, pozostaje jedna tylko opcja. Trzeba walnąć w stół i zamiast rozmawiać z cieniem zacząć stosować twarde metody negocjacji. Bo skoro chcą nam wbrew traktatom odbierać należne środki, to co może nas powstrzymać przed wstrzymaniem przelewów do Unijnej kasy? UE nie m żadnych podstaw aby wstrzymywać jakiekolwiek wypłaty dla Polski, nawet nie może kierować środków z pominięciem rządu Polskiego do wybranych podmiotów. A mimo to usiłuje narzucać swą wolę za pomocą nielegalnego przymusu. Gdyby tu naprawdę chodziło o praworządność to po pierwszym roku rozmów sprawa byłaby zakończona oddaleniem zarzutów wobec Polski i Węgier, ponieważ nie wolno stosować nacisków i karać za coś co nie podlega umowie stowarzyszeniowej. To UE łamie prawo, to urzędnicy unijni są odpowiedzialni za ten chaos. To Oni brną w bagno bezprawia udając zatroskanie praworządnością. Hipokryzja aż oczy wypala! Spora rolę w tej wojnie hybrydowej odgrywa Polska opozycja totalna. Zachowuje się tak samo jak towarzysze z dawno upadłej PZPR którzy uznawali zwierzchność ZSRR nad Polską i wiernie służyli okupantowi. Teraz UE przekształca się powoli w kopię dawnego ZSRR. Co prawda różni się gospodarczo od zgniłego komunistycznego kolosa, lecz w sferze ideowej niewiele mu ustępuje. Na obecnym etapie widzę tylko dwie możliwości. 

Pierwsza; UE zacznie się rozpadać, zacznie się od Polexitu i być może pójdą za Polską kraje trój morza. Powstanie nowy organizm konkurencyjny wobec starej UE zdrowszy ekonomicznie i z perspektywą wzrostu.

Druga; Być może po kolejnych wyborach do PE lewackie rządy w UE dobiegną końca. UE ocaleje i w zmienionej formie wreszcie zacznie działać tak jak od dawna powinna. 

Naprawdę nie wiem czy w krajach UE obudzi się na tyle silny duch konserwatyzmu który przezwycięży samobójczą taktykę niszczenia praworządności, tej prawdziwej jednakowej dla wszystkich, a nie dla wybranych...

farmerjanek


Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura