Szukaj
Konto

"Byłem na sali plenarnej, kiedy Tusk poparł sankcje przeciwko Polsce. Powiedziałem sobie w myślach - Co za szmata"

Donald Tusk
Źródło: Screen YouTube Onet News
Donald Tusk w rozmowie z Agatą Adamek na antenie TVN24 pochwalił się swoimi ostatnimi rozmowami w Brukseli, w tym z instytucjami, które decydują o karach finansowych nakładanych na poszczególne kraje członkowskie, sugerując, że mowa o KE.

- Jestem blisko tego, żeby przekonać także te osoby i instytucje, które podejmują decyzje, aby jednak w sposób niezwykle wyrazisty rozróżniały to, co jest złym rządem albo rządem, który podejmuje złe decyzje, a to, co jest Polską, interesem Polski. Na pewno mogę powiedzieć, że wysłuchano mojej argumentacji, że karanie Polski jako państwa, jako całości Polaków, nie będzie miało większego sensu

-mówił m.in. Tusk

Zdaje się jednak, ze większość internautów nie przyjęła do wiadomości roli Tuska jako wybawcy

- Byłem na sali plenarnej, kiedy Donald Tusk poparł procedurę Komisji Europejskiej prowadzącą do sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie w myślach: "Co za szmata" -Jacek Saryusz-Wolski Dzień dobry

- przypomniał jeden z internautów słowa Jacka Saryusza-Wolskiego, byłego europosła Platformy Obywatelskiej

- Byłem na sali plenarnej, kiedy Donald Tusk poparł procedurę Komisji Europejskiej prowadzącą do sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie wtedy w myślach "Co za szmata". A w tle było to, co potem napisałem: "Nie po to wprowadzałem Polskę do UE, żeby Polskę tą Unią Europejską karać"



- mówił tygodnikowi wSieci Saryusz-Wolski w 2017 roku

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2021 13:38
Źródło: wSieci, Twitter