"Afront prezydenta Dudy wobec Merkel". Niemieckie media odwracają kota ogonem

Kanclerze Merkel przyjechała do Polski z pożegnalną wizytą. Służby prasowe niemieckiej kanclerz poinformowały o spotkaniu z Prezydentem Andrzejem Dudą i Premierem Mateuszem Morawieckim. Jak się jednak okazało o spotkaniu "zapomniały" poinformować Kancelarię Prezydenta.
Angela Merkel
Angela Merkel / (aldg) PAP/Wojciech Olkuśnik

- Najpierw strona niemiecka ogłosiła, że dojdzie do spotkania i wyznaczyła termin prezydentowi, a później przepraszała i dopytywała, czy spotkanie w tym terminie jest możliwe (...) Propozycja spotkania nie była ustalana z Pałacem. Nie pojawiła się kilka tygodni temu. O spotkaniu z kanclerz Merkel prezydent Polski dowiedział się z komunikatu niemieckiej strony. Dopiero później przedstawiciele ambasady zgłosili się do Kancelarii Prezydenta, by umówić spotkanie. Tak się nie robi w dyplomacji. Niemiecka strona przepraszała nas za to, ale prezydent miał już wcześniej zaplanowane aktywności w sobotę 11 września

- mówił Wirtualnej Polsce anonimowy współpracownik Prezydenta

Na sobotę, kiedy przypada wizyta Merkel w kalendarzu Prezydenta Andrzeja Dudy znajdowała się wizyta na Śląsku, gdzie w Dąbrowie Górniczej Prezydent wziął udział w obchodach 41. rocznicy Porozumień Dąbrowskich. 

Z Angelą Merkel spotkał się Premier Mateusz Morawiecki.

Jak sprawę komentują media niemieckie? 

- Z niemieckiego punktu widzenia odmowa Dudy (spotkania) z Merkel jest afrontem i dowodem na trudne relacje. Z żadnym innym krajem partnerskim stosunki Berlina nie są tak chłodne, jak z Polską”

- pisze Philipp Fritz w "Welt am Sonntag", który uważa, że "powód braku czasu" jest "mało wiarygodny". Spekuluje, czy rzeczywistym powodem nie są aby spory wokół Nord Stream 2, czy brak konsultacji przed wyjazdem Mekrel do Moskwy.

- W rzeczywistości odmowa na dwa dni przed przyjazdem kanclerz, podanego wcześniej oficjalnie przez władze w Berlinie terminu spotkania Dudy i Merkel, miała zapewne inne powody” (...) Duda nie chciał spotkać się z Merkel, ponieważ nie zrobiła ona nic przeciwko budowie gazociągu Nord Stream 2, który zdaniem Warszawy szkodzi bezpieczeństwu energetycznemu

- pisze Florian Hassel w Sueddeutsche Zeitung.

Cytująca oby autorów Deutsche Welle nie wspomina ani słowem o afroncie Angeli Merkel wobec Prezydenta Dudy, w ramach którego służby prasowe niemieckiej kanclerz "wyznaczyły" datę spotkania Prezydentowi RP.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe