10 lat z życia bocheńskiej „Solidarności”

9 września na dziedzińcu Muzeum Regionalnego w Bochni odbyło się spotkanie promocyjne książki „Dekada Wolności – Fenomen bocheńskiej „Solidarności” z lat 1980 – 1990”. Jej autor, Ireneusz Sobas przedstawił streszczenie niektórych rozdziałów swego dzieła, przypominając zebranym, w dużej mierze uczestnikom wydarzeń sprzed lat, fakty, które sprawiały, że idea „Solidarności” obejmowała ludzi o różnorodnych światopoglądach. 
/ foto. Adam Zyzman

- Takim fenomenem był fakt, że wśród tworzących pierwsze struktury „Solidarności: byli członkowie PZPR-u, a protest przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego poparł nawet sekretarz komitetu zakładowego tej partii Jan Klassa

– opowiadał autor.

– Inne takie zdarzenie z czasów  stanu wojennego, to fakt, że nikt z ponad dwudziestu przesłuchiwanych przez SB ludzi nie rozpoznał na zdjęciu kim był przywódca prowadzący manifestację z Zakładu Przetwórstwa Hutniczego, ówczesnej filii huty z Nowej Huty, do centrum miasta.

 Książka opowiada o cichych bohaterach tworzenia struktur NSZZ „Solidarność”, konspiracji stanu wojennego, nielegalnych wydawnictw aż do tworzenia Komitetu Obywatelskiego, pracy przy wyborach po porozumieniach okrągłostołowych, aż do pierwszych prawdziwie wolnych wyborów samorządowych w 1980 r.

– Jaka to była siła najlepiej świadczy fakt, że wszystkie mandaty w nowo wybranej wówczas Radzie Miasta obsadzone zostały przez członków Komitetu Obywatelskiego

– kończył swą opowieść Ireneusz Sobas.

W spotkaniu uczestniczyli nie tylko członkowie Związku, ale też inni mieszkańcy Bochni wraz z burmistrzem Stefanem Kolawińskim oraz przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego, Adam Lach i były wiceprzewodniczący Zarządu Jerzy Smoła. 
Sponsorami wydawnictwa byli Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność oraz Stalprodukt S.A. z Bochni. Spotkanie promocyjne było też okazją do zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy w sprawie emerytur stażowych. 


 

POLECANE
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” - napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

REKLAMA

10 lat z życia bocheńskiej „Solidarności”

9 września na dziedzińcu Muzeum Regionalnego w Bochni odbyło się spotkanie promocyjne książki „Dekada Wolności – Fenomen bocheńskiej „Solidarności” z lat 1980 – 1990”. Jej autor, Ireneusz Sobas przedstawił streszczenie niektórych rozdziałów swego dzieła, przypominając zebranym, w dużej mierze uczestnikom wydarzeń sprzed lat, fakty, które sprawiały, że idea „Solidarności” obejmowała ludzi o różnorodnych światopoglądach. 
/ foto. Adam Zyzman

- Takim fenomenem był fakt, że wśród tworzących pierwsze struktury „Solidarności: byli członkowie PZPR-u, a protest przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego poparł nawet sekretarz komitetu zakładowego tej partii Jan Klassa

– opowiadał autor.

– Inne takie zdarzenie z czasów  stanu wojennego, to fakt, że nikt z ponad dwudziestu przesłuchiwanych przez SB ludzi nie rozpoznał na zdjęciu kim był przywódca prowadzący manifestację z Zakładu Przetwórstwa Hutniczego, ówczesnej filii huty z Nowej Huty, do centrum miasta.

 Książka opowiada o cichych bohaterach tworzenia struktur NSZZ „Solidarność”, konspiracji stanu wojennego, nielegalnych wydawnictw aż do tworzenia Komitetu Obywatelskiego, pracy przy wyborach po porozumieniach okrągłostołowych, aż do pierwszych prawdziwie wolnych wyborów samorządowych w 1980 r.

– Jaka to była siła najlepiej świadczy fakt, że wszystkie mandaty w nowo wybranej wówczas Radzie Miasta obsadzone zostały przez członków Komitetu Obywatelskiego

– kończył swą opowieść Ireneusz Sobas.

W spotkaniu uczestniczyli nie tylko członkowie Związku, ale też inni mieszkańcy Bochni wraz z burmistrzem Stefanem Kolawińskim oraz przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego, Adam Lach i były wiceprzewodniczący Zarządu Jerzy Smoła. 
Sponsorami wydawnictwa byli Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność oraz Stalprodukt S.A. z Bochni. Spotkanie promocyjne było też okazją do zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy w sprawie emerytur stażowych. 



 

Polecane