10 lat z życia bocheńskiej „Solidarności”

- Takim fenomenem był fakt, że wśród tworzących pierwsze struktury "Solidarności: byli członkowie PZPR-u, a protest przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego poparł nawet sekretarz komitetu zakładowego tej partii Jan Klassa
- opowiadał autor.
- Inne takie zdarzenie z czasów stanu wojennego, to fakt, że nikt z ponad dwudziestu przesłuchiwanych przez SB ludzi nie rozpoznał na zdjęciu kim był przywódca prowadzący manifestację z Zakładu Przetwórstwa Hutniczego, ówczesnej filii huty z Nowej Huty, do centrum miasta.
Książka opowiada o cichych bohaterach tworzenia struktur NSZZ "Solidarność", konspiracji stanu wojennego, nielegalnych wydawnictw aż do tworzenia Komitetu Obywatelskiego, pracy przy wyborach po porozumieniach okrągłostołowych, aż do pierwszych prawdziwie wolnych wyborów samorządowych w 1980 r.
- Jaka to była siła najlepiej świadczy fakt, że wszystkie mandaty w nowo wybranej wówczas Radzie Miasta obsadzone zostały przez członków Komitetu Obywatelskiego
- kończył swą opowieść Ireneusz Sobas.
W spotkaniu uczestniczyli nie tylko członkowie Związku, ale też inni mieszkańcy Bochni wraz z burmistrzem Stefanem Kolawińskim oraz przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego, Adam Lach i były wiceprzewodniczący Zarządu Jerzy Smoła.
Sponsorami wydawnictwa byli Zarząd Regionu NSZZ "Solidarność oraz Stalprodukt S.A. z Bochni. Spotkanie promocyjne było też okazją do zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy w sprawie emerytur stażowych.






"Nie bądźmy bierni". Solidarność organizuje manifestację pod Łódzkim Urzędem Wojewódzkim

Głodówka w Solino. Jeden z pracowników trafił do szpitala

Dariusz Brzęczek: W województwie opolskim tylko przemysł gwarantuje bezrobocie na niższym poziomie

Trudna sytuacja w Zakładach Chemicznych “Police”. Związkowcy podnoszą alarm

Bartłomiej Mickiewicz: Herbata nie robi się słodsza od mieszania. Przesuwanie w czasie wejścia w życie ETS 2 nic nie da
