Dramat Michała Milowicza. Zmarła najbliższa mu osoba

Znany aktor Michał Milowicz poinformował we wtorek w mediach społecznościowych o odejściu swego taty. "Wczoraj wieczorem, opuścił ten choć pełen niepewności ale jednak piękny świat, mój Tato-Jerzy Milowicz. Wspaniały, Zacny, Szlachetny, pełen charyzmy, ciepła, empatii i mądrości. Dzięki Niemu kształtowała się moja osobowość za co zawsze będę Mu wdzięczny" - napisał na Instagramie.
"Był duszą towarzystwa i kochał życie, do końca promienny, uśmiechnięty pełen optymizmu" - dodał. Artysta nie spodziewał się jednak, że aż tyle ciepłych słów znajdzie się pod jego wpisem i zdecydował się opublikować kolejny komentarz.
"Dziękuję z całego serca za Wasze wsparcie, wyrazy współczucia, mnóstwo ciepła i otuchy w tym tak trudnym dla mnie czasie. Niestety nie jestem w stanie podziękować wszystkim z osobna, dlatego przyjmijcie proszę w ten sposób moją wdzięczność oraz podziękowania" - napisał Milowicz.
Aktor poinformował również, kiedy odbędzie się pogrzeb jego ojca. "Wszystkich, którzy chcieliby wraz ze mną pożegnać mojego Tatę pragnę poinformować że Msza Święta odbędzie się w dniu 20.09.2021r. o godz.11.00 w Kościele Św. Karola Boromeusza przy ul. Powązkowskiej 14 w Warszawie" - czytamy.

Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne

Strata w rodzinie Swayze. Nie żyje młodszy brat słynnego aktora
Tragedia w San Francisco. Nie żyje córka Tommy’ego Lee Jonesa

"To było oburzające". Aktor polskich seriali przerwał milczenie


