REKLAMA

"Żaden zakaz go nie powstrzyma". Próbował porwać dziewczynkę, sąd go wypuścił

Do kontrowersyjnego orzeczenia sądu doszło w Katowicach. Porywacz próbował uprowadzić pięciolatkę z terenu placu zabaw, podczas gdy jej ojciec chwilowo zajęty był drugim dzieckiem.
/ pixabay.com

 

Sąd Rejonowy Katowice Zachód nie uwzględnił wniosku prokuratury o aresztowanie mężczyzny, który chciał uprowadzić 5-latkę z placu zabaw

- informują GW i TVP Info, dodając, że mieszkańcy osiedla, na którym doszło do próby uprowadzenia żyją w strachu przed sprawcą.

20-letni mężczyzna dokonał próby uprowadzenia dziecka, które chciał wynieść na rękach z terenu placu zabaw, przeszkodził mu w tym ojciec dziewczynki.

Po dokładnym opisie napastnika przez ojca dziecka, policja ujęła 20-latka w kilka minut.

Prokuratura wnioskowała o areszt, jednak sąd orzekł jedynie policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się do ww. dziewczynki oraz do skupisk dzieci.

Nie wypuszczę teraz dziecka samego na plac zabaw. Świadomość, że ten człowiek może się tam kręcić przeraża mnie. Przecież jak będzie chciał zrobić komuś krzywdę, to żaden zakaz sędziego go nie powstrzyma

- powiedział GW jeden z mieszkańców osiedla.


Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura