REKLAMA

"Likwidacja Polski zostanie przyjęta z ulgą. Nielicznych buntowników...". Ostatni wpis Jerzego Targalskiego

Nie żyje dr Jerzy Targalski.
ś.p. Jerzy Targalski
ś.p. Jerzy Targalski / Screen YouTube grafika modyfikowana

- Nie jest to teza odkrywcza, gdyż wszyscy rozumieją, że obecne elity nadają się jedynie do wymiany, a najlepiej do tiurmy z racji magdalenkowatego pochodzenia. Problem podstawowy polega na znalezieniu odpowiedzi na pytanie, jak nową merytokratyczną elitę, zwaną przez Roszkowskiego inteligencją, wyłonić. Droga odgórna jest wykluczona, gdyż złodzieje, kłamcy, niedojdy i tchórze mogliby wynajdywać i ułatwiać karierę jeszcze większym geszefciarzom, oszustom, patałachom i tchórzom, ponieważ inaczej nowi stanowiliby konkurencję dla starych. Na tym polega zasada selekcji negatywnej powszechnie u nas obowiązująca. Autentyczne elity wyłaniają się oddolnie w wyniku wstrząsu, który pcha ludzi do działania. Tak było, gdy powstawała Solidarność. Tworząca się wówczas elita została zniszczona przez bezpiekę i socjalistyczną inteligencję. Co mogłoby być takim wstrząsem uruchamiającym w wyniku buntu proces elitotwórczy? Kiedyś myślałem, że dopiero likwidacja państwa polskiego, kiedy Niemcy działając jako Unia, zlikwidują resztki suwerenności i przekształcą Polskę w krainę geograficzną, spowoduje masowy protest. Dziś sądzę, że likwidacja Polski zostanie, podobnie jak w 1795 roku, przyjęta z ulgą i zadowoleniem przez mieszkańców, jak kiedyś przez większość szlachty. Jedni będą cieszyli się, że wreszcie Polski nie ma, a inni będą się łudzili, że wraz z nią znikną patologie. Nielicznych buntowników internuje się na kwarantannie, aż zmądrzeją. Nie widzę obecnie żadnego powodu, który wywołałby elitotwórczy bunt.

Nie jesteśmy już dawnym narodem, ale tworem zupełnie nowym.

- pisał Jerzy Targalski w swoim ostatnim wpisie na swojej stronie JozefDarski.pl

Jerzy Targalski był współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników, kolporterem i współpracownikiem niezależnych pism: „Komunikatu” KOR/KSS „KOR”, „Biuletynu Informacyjnego” KOR/KSS „KOR” i „Głosu”, za co został zwolniony z Uniwersytetu Warszawskiego, był członkiem "Solidarności" od 1980 roku, założycielem podziemnego dwumiesięcznika "Obóz", po wprowadzeniu stanu wojennego ukrywał się, a w podziemiu publikował pod pseudonimem "Józef Darski". Był współpracownikiem paryskiej "Kultury" i Radio Wolna Europa. Od 1978 roku inwigilowany przez SB. Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności i Orderem Odrodzenia Polski.

Redakcje Tysol.pl i Tygodnika Solidarność składają najszczersze kondolencje Rodzinie i Przyjaciołom.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura