Europoseł Izabela Kloc: Jeżeli Bruksela się nie opamięta, może dojść do wybuchów społecznych

- Frans Timmermans często powtarza, że jeżeli jakikolwiek region potknie się na polityce klimatycznej, to przegra cała UE. Oczywiście, nie życzę tego Polsce, Unii ani żadnemu regionowi, ale jest to bardzo realna groźba. Jeżeli Bruksela się nie opamięta to rzeczywiście może dojść do wybuchów społecznych - powiedziała Izabela Kloc, eurodeputowana PiS.
/ Screen YouTube / IZABELA KLOC - Poseł do Parlamentu Europejskiego

- Już podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat „Fit for 55” z udziałem wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa dało się słyszeć głosy protestu, że nie bierze się pod uwagę tego, kto zapłaci za  Zielony Ład? A odpowiedź jest oczywista. Radykalna polityka klimatyczna sięga do kieszeni przeciętnych obywateli. Pamiętajmy, co się stało we Francji. Pretekstem do wybuchu protestów „żółtych kamizelek” była podwyżka ceny paliwa. Na ulicach Paryża i innych francuskich miast zobaczyliśmy do czego są zdolni rozczarowani i sfrustrowani ludzie. Taki scenariusz może powtórzyć się na skalę europejską. Jestem ze Śląska i nie chciałabym, aby zarzewiem kontynentalnego, społecznego buntu był mój region, choć takiej sytuacji nie można wykluczyć. Radykalna, a w konsekwencji destrukcyjna polityka klimatyczna może uderzyć w Śląsk z podwójną mocą.

- powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl Izabela Kloc, eurodeputowana PiS.

- Po pierwsze, odczujemy skutki drastycznych podwyżek cen energii, ale to dotknie w takim samym stopniu także Polskę i całą Unię Europejską. Natomiast indywidualnym zagrożeniem dla Śląska jest upadek energochłonnych gałęzi gospodarki, a w konsekwencji wzrost bezrobocia i kryzys społeczno-gospodarczy na trudną do wyobrażenia skalę. Na szczęście, premier Mateusz Morawieckiego, rząd Zjednoczonej Prawicy, a także prezes Jarosław Kaczyński podjęli kroki zaradcze. Program Polski Ład jest nie tylko kołem ratunkowym, ale dźwignią gospodarczą, której nam zazdroszczą w Europie. Rozmawiam z kolegami z innych krajów i oni wprost pytają, jak myśmy to zrobili? Odpowiadam krótko: to jest dobre zarządzanie, perfekcyjne programowanie i kontrolowane strumieniowanie pieniędzy.

- zaznaczyła europosłanka.

- Uważam, że Polska sobie poradzi z klimatycznymi wyzwaniami, ale pod pewnymi warunkami. Jednym z nich jest zaakceptowanie przez Brukselę pomocy publicznej dla górnictwa w takiej formie, jak została wynegocjowana przez rząd ze związkami zawodowymi. Natomiast jeżeli Komisja Europejska będzie tkwić w swoim ideologicznym uporze, to konsekwencje mogą być różne nie tylko dla Śląska i Polski, ale dla całej Unii Europejskiej. Frans Timmermans często powtarza, że jeżeli jakikolwiek region potknie się na polityce klimatycznej, to przegra cała UE. Oczywiście, nie życzę tego Polsce, Unii ani żadnemu regionowi, ale jest to bardzo realna groźba. Jeżeli Bruksela się nie opamięta to rzeczywiście może dojść do wybuchów społecznych.

- wskazała.

 

 


 

POLECANE
Dantejskie sceny w siedzibie KRS. Prokuratura przejęła budynek z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w siedzibie KRS. "Prokuratura przejęła budynek"

"Sceny w budynku KRS. Nie pozwalają na wejście. Policja przejęła siedzibę" - informuje na platformie X szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania z ostatniej chwili
Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania

„Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania” – napisał na platformie X kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS z ostatniej chwili
Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS

– Czynności policji są adresowane do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Nie pozostają one w żadnym związku z funkcjonowaniem ani działalnością Krajowej Rady Sądownictwa – poinformowała na środowej konferencji prasowej rzecznik PK, prok. Anna Adamiak.

KE broni umowy UE-Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione z ostatniej chwili
KE broni umowy UE-Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione

Pytania podniesione przez Parlament Europejski w jego wniosku do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie umowy handlowej z blokiem państw Mercosur są nieuzasadnione, ponieważ Komisja Europejska już wcześniej bardzo dogłębnie omówiła je z PE - uznał rzecznik KE Olof Gill.

Adam Borowski: Wytrzymam wszystko tylko u nas
Adam Borowski: Wytrzymam wszystko

– Ja nie mogę przeprosić Romana Giertycha, bo on jest przestępcą – powiedział portalowi Tysol.pl Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności.

Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Ważna informacja dla mieszkańców Wrocławia i osób dojeżdżających z północy aglomeracji. Już od 1 lutego pasażerowie muszą przygotować się na duże zmiany w kursowaniu pociągów na popularnej trasie do Trzebnicy. Przez kilka miesięcy kolej zostanie zastąpiona autobusami.

PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE pilne
PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE

Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej” z ostatniej chwili
„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej”

Posłowie PiS uważają, że projekt tzw. ustawy praworządnościowej przekracza granice absurdu, jest „gwałtem na sprawiedliwości i karykaturą prowarządności”, złożyli więc wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. – Nie da się przywrócić praworządności, łamiąc prawo – powiedział Krzysztof Szczucki.

Policja wkroczyła do siedziby KRS tylko u nas
Policja wkroczyła do siedziby KRS

Policja wkroczyła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. O sprawie informuje oficjalne konto KRS.

To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną gorące
To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną

Skrzydło biznesowe CDU i przedstawiciele pracowników chcą zmienić politykę klimatyczną. Oczekuje się, że federalna konferencja partyjna zatwierdzi zmianę kursu. Ale partia jest bardziej podzielona niż kiedykolwiek – informuje niemiecki „Handelsblatt”.

REKLAMA

Europoseł Izabela Kloc: Jeżeli Bruksela się nie opamięta, może dojść do wybuchów społecznych

- Frans Timmermans często powtarza, że jeżeli jakikolwiek region potknie się na polityce klimatycznej, to przegra cała UE. Oczywiście, nie życzę tego Polsce, Unii ani żadnemu regionowi, ale jest to bardzo realna groźba. Jeżeli Bruksela się nie opamięta to rzeczywiście może dojść do wybuchów społecznych - powiedziała Izabela Kloc, eurodeputowana PiS.
/ Screen YouTube / IZABELA KLOC - Poseł do Parlamentu Europejskiego

- Już podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat „Fit for 55” z udziałem wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa dało się słyszeć głosy protestu, że nie bierze się pod uwagę tego, kto zapłaci za  Zielony Ład? A odpowiedź jest oczywista. Radykalna polityka klimatyczna sięga do kieszeni przeciętnych obywateli. Pamiętajmy, co się stało we Francji. Pretekstem do wybuchu protestów „żółtych kamizelek” była podwyżka ceny paliwa. Na ulicach Paryża i innych francuskich miast zobaczyliśmy do czego są zdolni rozczarowani i sfrustrowani ludzie. Taki scenariusz może powtórzyć się na skalę europejską. Jestem ze Śląska i nie chciałabym, aby zarzewiem kontynentalnego, społecznego buntu był mój region, choć takiej sytuacji nie można wykluczyć. Radykalna, a w konsekwencji destrukcyjna polityka klimatyczna może uderzyć w Śląsk z podwójną mocą.

- powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl Izabela Kloc, eurodeputowana PiS.

- Po pierwsze, odczujemy skutki drastycznych podwyżek cen energii, ale to dotknie w takim samym stopniu także Polskę i całą Unię Europejską. Natomiast indywidualnym zagrożeniem dla Śląska jest upadek energochłonnych gałęzi gospodarki, a w konsekwencji wzrost bezrobocia i kryzys społeczno-gospodarczy na trudną do wyobrażenia skalę. Na szczęście, premier Mateusz Morawieckiego, rząd Zjednoczonej Prawicy, a także prezes Jarosław Kaczyński podjęli kroki zaradcze. Program Polski Ład jest nie tylko kołem ratunkowym, ale dźwignią gospodarczą, której nam zazdroszczą w Europie. Rozmawiam z kolegami z innych krajów i oni wprost pytają, jak myśmy to zrobili? Odpowiadam krótko: to jest dobre zarządzanie, perfekcyjne programowanie i kontrolowane strumieniowanie pieniędzy.

- zaznaczyła europosłanka.

- Uważam, że Polska sobie poradzi z klimatycznymi wyzwaniami, ale pod pewnymi warunkami. Jednym z nich jest zaakceptowanie przez Brukselę pomocy publicznej dla górnictwa w takiej formie, jak została wynegocjowana przez rząd ze związkami zawodowymi. Natomiast jeżeli Komisja Europejska będzie tkwić w swoim ideologicznym uporze, to konsekwencje mogą być różne nie tylko dla Śląska i Polski, ale dla całej Unii Europejskiej. Frans Timmermans często powtarza, że jeżeli jakikolwiek region potknie się na polityce klimatycznej, to przegra cała UE. Oczywiście, nie życzę tego Polsce, Unii ani żadnemu regionowi, ale jest to bardzo realna groźba. Jeżeli Bruksela się nie opamięta to rzeczywiście może dojść do wybuchów społecznych.

- wskazała.

 

 



 

Polecane