REKLAMA

Kolejny poseł przyłapany na imprezie u Mazurka. „Schował się za drzewem…” [FOTO]

Nie musiałem być w Sejmie, bo było już po głosowaniach. Mój obowiązek głosowań wypełniłem, a informację mogę przeczytać w każdym miejscu. Nic szczególnego się nie wydarzyło tego dnia – tłumaczy się poseł Lewicy Marek Dyduch.
 Kolejny poseł przyłapany na imprezie u Mazurka. „Schował się za drzewem…” [FOTO]
/ fot. YouTube / RMF FM


Nie milkną echa 50. urodzin znanego dziennikarza i publicysty Roberta Mazurka, na którego imprezie bawiło się wielu polityków z większości opcji politycznych. Zamiast słuchać sprawozdania szefa NIK Mariana Banasia w Sejmie, w ubiegły piątek politycy tacy jak m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, Tadeusz Cymański, Borys Budka czy Piotr Gliński woleli pojechać do jednej z warszawskich restauracji.

„Okazuje się, że na urodzinach Mazurka nie zabrakło też lewicowych polityków. Imprezę zamiast obrad Sejmu wybrał poseł Marek Dyduch. Fakt przyłapał go, jak w czasie bankietu oddalił się na chwilę do małego parku otaczającego restaurację. Tam schował się za drzewem. Co robił? Nie wiemy, ale na zdjęciach widać, jak po wszystkim doprowadzał do porządku swoją garderobę” – donosi dziś dziennik „Fakt” i publikuje zdjęcia posła Lewicy.


Co na to Dyduch? 

Do całej sytuacji postanowił odnieść się sam poseł. – Nie musiałem być w Sejmie, bo było już po głosowaniach. Mój obowiązek głosowań wypełniłem, a informację mogę przeczytać w każdym miejscu. Nic szczególnego się nie wydarzyło tego dnia – stwierdził.

Na imprezie Roberta Mazurka był także inny polityk parlamentarzysta Lewicy - Robert Kwiatkowski. „Chcieliśmy zapytać Roberta Kwiatkowskiego, dlaczego wybrał urodziny u dziennikarza zamiast obrad Sejmu, ale nie odbierał od nas telefonu i nie odpowiedział na pytanie wysłane SMS-em” – wskazuje „Fakt”.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura