"Znak krzyża... znak krzyża...". Jest już spot o "imprezie u Mazurka". Z Tuskiem [VIDEO]
22.09.2021 12:59

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Internautów i portale plotkarskie rozgrzewa tzw. "impreza u Mazurka", na której spotkali się i świetnie się razem bawili politycy różnych opcji, podczas gdy szef NIK miał w Sejmie ważne wystąpienie. Frazy "Mazurka", "Mazurek" już drugi dzień znajdują się na szczycie trendów polskiego Twittera. Sprawę ujawnił "Fakt".
- Zaproś genialnych malarzy, znanych muzyków, tuziny aktorów, dziennikarzy czy prywatnych przyjaciół nie licząc, a zazdrosny (bo niezaproszony) "Fakt" ci później samych polityków pokaże. No, ludzie, jak tak można?! Żądam drugiej edycji!
- odpowiadał Faktowi dziennikarz
Dla radia RMF FM najważniejsza jest jakość codziennej rozmowy o 8.02. Nie będziemy oceniać tego, kogo Robert Mazurek zaprasza na swoje urodziny. Jest to jego prywatna sprawa
- mówił Tadeusz Sołtys, dyrektor programowy RMF FM i wiceprezes Grupy RMF w rozmowie z portalem press.pl.
A tymczasem w sieci pojawił się spot o słynnej już "imprezie"
Impreza u Mazurka #Mazurek #MazurekParty pic.twitter.com/lboAYBUqTa
— Kanau Polityczny (@Kanaupolityczny) September 22, 2021
cyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.09.2021 12:59
Źródło: Twitter
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
21.03.2026 12:51
Unia Europejska. Suma zawiedzionych nadziei
21.03.2026 10:09
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?
21.03.2026 09:28
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia
21.03.2026 08:16
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny
20.03.2026 16:47

Komentarzy: 0
Stosunek do wprowadzenia w Polsce waluty euro (czyli pozbycia się tak istotnego atrybutu niepodległego państwa jak własny pieniądz) – i zresztą stosunek do waluty euro w ogóle – nie jest kwestią ekonomii, lecz poglądów politycznych, a nawet wierzeń ideologicznych. Gdyby było inaczej, wszyscy ekonomiści musieliby mieć z grubsza jednakowy pogląd na sprawę, a tak nie jest. (Swoją drogą, gdyby ekonomiści znali się na pieniądzach, wszyscy musieliby być milionerami, a tak również nie jest).
Czytaj więcej



