REKLAMA

"Przekaz dla debili". Dziennikarze "wiodących mediów" kontratakują po konferencji prasowej o zdjęciach "imigrantów"

Powiązania z Rosją, z ruchami terrorystycznymi, zdjęcia egzekucji, dekapitacji, aktów terrorystycznych, pedofilia, zoofilia. Materiały odzyskane z telefonów zatrzymanych "imigrantów" i zaprezentowane na konferencji prasowej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Kamińskiego, ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka i szefa Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasza Pragi, wywołały szok pośród dziennikarzy, polityków i internautów, ze strony dziennikarzy "wiodących mediów" kontratak.
/ TT MON

- To normalne, że jak się ktoś wybiera przez zieloną granicę, to targa ze sobą w telefonie zdjęcia obciętych głów, dymanych osłów i innych takich historyjek, którymi chętnie chwali się w towarzystwie. Każdy tak przecież robi...#przekazdladebili #rzadwamigardzi

- pisze znany z zaangażowania w sytuację na granicy dziennikarz TOK FM Jakub Medek (na konferencji mówiono o tym, że zdjęcia zostały odzyskane po skasowaniu)

- Mam poważne wątpliwości, czy zdjęcia wyciągnięte z telefonów imigrantów powinny być upublicznione. Po to są służby, żeby takie rzeczy sprawdzać i odsyłać delikwentów do domu. Upublicznienie przełoży się na jeszcze większą niechęć wobec tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy

- pisze Klaudiusz Slezak były dziennikarz Polsatu, obecnie Radio Nowy Świat

- Kłopot z konferencją @mblaszczak@Kaminski_M_ polega na tym, że nawet jeśli podane przez nich informacje zawierają chociaż część prawdy, to w żaden sposób nie można ich zweryfikować. A skala manipulacji, półprawd i kłamstw ze strony @pisorgpl  jest powszechnie znana od 6 lat.

- pisze publikujący w "Liberte" i na łamach portalu Lisa NaTemat.pl Jacek Liberski


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura