Rząd zwrócił się do Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego. Jest odpowiedź z Kancelarii Prezydenta

Prezydent Andrzej Duda uważnie analizuje wniosek ws. przedłużenia stanu wyjątkowego; trwają konsultacje z rządem w tej sprawie; decyzja zostanie podjęta do piątku - powiedział PAP szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot.
/ Krzysztof Sitkowski, prezydent.pl

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował we wtorek, że Rada Ministrów podjęła decyzję o zwróceniu się do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie przedłużenia stanu wyjątkowego o 60 dni. Jak podkreślił, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy jest nadal bardzo trudna.

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot powiedział PAP, że decyzję o ewentualnym przedłużeniu stanu wyjątkowego prezydent podejmie w terminie ustawowym, do piątku. "Procedura jest taka, że zgodę uprzedzającą musi wyrazić Sejm, taka jest konstrukcja konstytucyjna. Pan prezydent poinformuje panią marszałek Sejmu, że taki wniosek został złożony (do prezydenta) i sprawa będzie w Sejmie procedowana. Następnie, pan prezydent podejmie decyzję na podstawie wniosku Rady Ministrów i zgody Sejmu na ewentualne przedłużenie" - wyjaśnił.

Szrot przekazał, że Andrzej Duda rozpoczął konsultacje ws. ewentualnego przedłużenia stanu wyjątkowego od porannego spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Natomiast na godz. 17 zaplanowane jest spotkanie prezydenta w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem, ministrem spraw wewnętrznych i administracji Mariuszem Kamińskim, szefową Kancelarii Prezydenta Grażyną Ignaczak-Bandych, szefem kancelarii premiera Michałem Dworczykiem, szefem BBN Pawłem Solochem oraz komendantem głównym Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomaszem Pragą.

Około godz. 18 planowana jest wypowiedź prezydenta dla mediów.

"Muszę powiedzieć, że te przepisy są potrzebne funkcjonariuszom i żołnierzom, którzy chronią polskie granice na wschodzie. One są potrzebne w sensie technicznym, w sensie utworzenie szczelnego kordonu wokół granicy. Pamiętajmy, że skończyły się żenujące wydarzenia, do których dochodziło na polskiej granicy z udziałem posłów opozycji i tzw. działaczy społecznych" - powiedział Szrot.

Pytany, czy planowane jest dopuszczenie dziennikarzy do polsko-białoruskiej granicy, szef gabinetu prezydenta stwierdził, że przy takim rozwiązaniu "wymagane byłoby zaufanie, że relacje będą obiektywne, a nie będą powtarzaniem narracji, które są suflowane nam zza wschodniej granicy, jak mieliśmy do czynienia przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego, a częściowo tez mamy z tym do czynienia teraz".

Dopytywany, czy prezydent przychyli się do zaproponowanego przez rząd 60-dniowego terminu, Szrot podkreślił, że prezydent uważnie analizuje wniosek i zawarte w nim postulaty. "Poprzednio się zdarzyło, że w istotny sposób zmodyfikował termin, być może teraz też tak będzie" - dodał.

Stan wyjątkowy w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego obowiązuje od 2 września. Wprowadzony został na 30 dni. Objęte są nim 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim).

Przedstawiciele rządu uzasadniali konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad.

Zgodnie z konstytucją, w razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, prezydent na wniosek Rady Ministrów może wprowadzić, na czas oznaczony, nie dłuższy niż 90 dni, stan wyjątkowy na części albo na całym terytorium państwa. Przedłużenie stanu wyjątkowego może nastąpić tylko raz, za zgodą Sejmu i na czas nie dłuższy niż 60 dni.(PAP)


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Rząd zwrócił się do Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego. Jest odpowiedź z Kancelarii Prezydenta

Prezydent Andrzej Duda uważnie analizuje wniosek ws. przedłużenia stanu wyjątkowego; trwają konsultacje z rządem w tej sprawie; decyzja zostanie podjęta do piątku - powiedział PAP szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot.
/ Krzysztof Sitkowski, prezydent.pl

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował we wtorek, że Rada Ministrów podjęła decyzję o zwróceniu się do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie przedłużenia stanu wyjątkowego o 60 dni. Jak podkreślił, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy jest nadal bardzo trudna.

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot powiedział PAP, że decyzję o ewentualnym przedłużeniu stanu wyjątkowego prezydent podejmie w terminie ustawowym, do piątku. "Procedura jest taka, że zgodę uprzedzającą musi wyrazić Sejm, taka jest konstrukcja konstytucyjna. Pan prezydent poinformuje panią marszałek Sejmu, że taki wniosek został złożony (do prezydenta) i sprawa będzie w Sejmie procedowana. Następnie, pan prezydent podejmie decyzję na podstawie wniosku Rady Ministrów i zgody Sejmu na ewentualne przedłużenie" - wyjaśnił.

Szrot przekazał, że Andrzej Duda rozpoczął konsultacje ws. ewentualnego przedłużenia stanu wyjątkowego od porannego spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Natomiast na godz. 17 zaplanowane jest spotkanie prezydenta w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem, ministrem spraw wewnętrznych i administracji Mariuszem Kamińskim, szefową Kancelarii Prezydenta Grażyną Ignaczak-Bandych, szefem kancelarii premiera Michałem Dworczykiem, szefem BBN Pawłem Solochem oraz komendantem głównym Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomaszem Pragą.

Około godz. 18 planowana jest wypowiedź prezydenta dla mediów.

"Muszę powiedzieć, że te przepisy są potrzebne funkcjonariuszom i żołnierzom, którzy chronią polskie granice na wschodzie. One są potrzebne w sensie technicznym, w sensie utworzenie szczelnego kordonu wokół granicy. Pamiętajmy, że skończyły się żenujące wydarzenia, do których dochodziło na polskiej granicy z udziałem posłów opozycji i tzw. działaczy społecznych" - powiedział Szrot.

Pytany, czy planowane jest dopuszczenie dziennikarzy do polsko-białoruskiej granicy, szef gabinetu prezydenta stwierdził, że przy takim rozwiązaniu "wymagane byłoby zaufanie, że relacje będą obiektywne, a nie będą powtarzaniem narracji, które są suflowane nam zza wschodniej granicy, jak mieliśmy do czynienia przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego, a częściowo tez mamy z tym do czynienia teraz".

Dopytywany, czy prezydent przychyli się do zaproponowanego przez rząd 60-dniowego terminu, Szrot podkreślił, że prezydent uważnie analizuje wniosek i zawarte w nim postulaty. "Poprzednio się zdarzyło, że w istotny sposób zmodyfikował termin, być może teraz też tak będzie" - dodał.

Stan wyjątkowy w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego obowiązuje od 2 września. Wprowadzony został na 30 dni. Objęte są nim 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim).

Przedstawiciele rządu uzasadniali konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad.

Zgodnie z konstytucją, w razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, prezydent na wniosek Rady Ministrów może wprowadzić, na czas oznaczony, nie dłuższy niż 90 dni, stan wyjątkowy na części albo na całym terytorium państwa. Przedłużenie stanu wyjątkowego może nastąpić tylko raz, za zgodą Sejmu i na czas nie dłuższy niż 60 dni.(PAP)



 

Polecane