REKLAMA

Siemoniak przeprasza [?] na Twitterze Witolda Bańkę i.. ukrywa swój profil "za kłódką". Przeprosiny [?] można zobaczyć u nas

Tomasz Siemoniak nie ma ostatnio dobrej passy. Dopiero co składał gruntowną samokrytykę po uczestnictwie w imprezie urodzinowej dziennikarza RMF Roberta Mazurka, a teraz przeprasza byłego ministra sportu Prawa i Sprawiedliwości, obecnie prezydenta światowej Agencji antydopingowej Witolda Bańkę.
Tomasz Siemoniak Siemoniak przeprasza [?] na Twitterze Witolda Bańkę i.. ukrywa swój profil
Tomasz Siemoniak / Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk

Problem w tym, że czyni to na swoim twitterowym profilu, który schował za tzw. "kłódkę", czyli zmienił ustawienia w ten sposób, że jest widoczny wyłącznie dla osób, które wcześniej go obserwowały.

 

Ciężkie oskarżenia Tomasza Siemoniaka wobec Witolda Bańki

Były minister sportu w rządzie PiS Witold Bańka jako szef Światowej Agencji Antydopingowej bierze na boku ogromną pensję od pisowskich kolegów ze Śląska.

Wstyd, że nawet do organizacji międzynarodowej nie potrafią wysłać kogoś, kto by wstydu Polsce nie przynosił. Koszmar

- napisał w mediach społecznościowych Tomasz Siemoniak.

W związku ze skandaliczną, pełną oszczerstw konferencją prasową posłów PO Wojciecha Króla i Aleksandra Miszalskiego, a także wpisem na TT Pana Tomasza Siemoniaka podejmuje zdecydowane kroki prawne

- odpowiedział Bańka.

Teraz Siemoniak przeprasza:

- Ja, Tomasz Siemoniak, wyrażam stanowcze ubolewanie, iż mój wpis w serwisie Twitter z dnia 24 listopada 2020 r. został odebrany przez Pana Witolda Bańkę jako świadoma próba naruszenia jego dóbr osobistych, co nie było moją intencją

- pisze Siemoniak

Słowo "przepraszam" nie pada.

Czy to usatysfakcjonuje Witolda Bańkę?


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura