Komisarz KE Ylva Johansson: Nie możemy okazać słabości wobec Alaksandra Łukaszenki

Nie możemy okazać słabości wobec Alaksandra Łukaszenki, bo to wykorzysta i posunie się dalej - oświadczyła w środę na konferencji prasowej w Brukseli komisarz UE ds. wewnętrznych Ylva Johansson, komentując kryzys migracyjny wywołany przez Mińsk na granicy z Polską, Litwą i Łotwą.
/ flickr.com / European Parliament / Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

"To co widzimy, to desperacja Łukaszenki. Został zraniony sankcjami gospodarczymi, które UE na niego nałożyła. Jest zdesperowany i próbuje zdestabilizować Unię poprzez sprowadzanie migrantów i wypychanie ich do UE" - podkreśliła Johansson.

"Pamiętajmy: Białoruś nie jest krajem borykającym się z presją migracyjną. To co się dzieje, to również sposób Łukaszenki na zarabianie pieniędzy. Zaprasza on do siebie ludzi, których stać na zapłacenie około 10 tys. euro za cała podróż i (...) ich oszukuje. Najpierw, kiedy przyjeżdżają, to zatrzymują się w bardzo ładnym hotelu w Mińsku, a potem są przerzucani na granicę. Nie wpuszcza się ich jednak do UE, bo nie da się tak po prostu przyjść do UE. Państwa członkowskie mają prawo i obowiązek ochrony granic" - dodała komisarz.

Zaapelowała też o jedność Unii Europejskiej wobec działań białoruskiego reżimu.

"Nie możemy być słabi wobec Łukaszenki i tego co robi. Bo podejmie następne kroki. Jestem o tym przekonana. Jest zdesperowany, a my powinniśmy mieć silną odpowiedź" - podkreśliła.

Wtórował jej obecny na tej samej konferencji prasowej wiceszef KE Margaritis Schinas.

"Muszę to powiedzieć bardzo dobitnie: ci którzy próbują testować jedność Europy, instrumentalizując ludzkie cierpienie i migrację, będą rozczarowani. Nasze granice zewnętrzne są granicami Europy i są naszą wspólną odpowiedzialnością" - oświadczył.(PAP)


 

POLECANE
Tragedia w woj. małopolskim. Zwłoki matki i syna z ostatniej chwili
Tragedia w woj. małopolskim. Zwłoki matki i syna

Na Podhalu, w miejscowości Bańska Niżna, doszło do makabrycznego odkrycia. W jednym z domów odnaleziono zwłoki dwóch osób – 81-letniej kobiety oraz jej 52-letniego syna – informuje w czwartek rano RMF FM.

Interwencja USA w Iranie wstrzymana? Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Interwencja USA w Iranie wstrzymana? Nieoficjalne doniesienia

Po słowach prezydenta Donalda Trumpa o tym, że w Iranie przestano zabijać demonstrantów, przygotowania do uderzenia na Iran, jak się wydaje, wydały wstrzymane – podał w środę "New York Times". Według NBC News, doradcy nie dali Trumpowi gwarancji, że uderzenie doprowadzi do upadku reżimu w Teheranie.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Na wielu drogach krajowych i wojewódzkich Warmii i Mazur występuje błoto pośniegowe, więc kierowcy powinni zachować ostrożność – podały w czwartek rano służby drogowe. W zachodniej i centralnej części regionu obowiązuje nadal ostrzeżenie meteorologiczne o marznących opadach.

Kto jest liderem prawicy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Kto jest liderem prawicy? Polacy odpowiedzieli

Jarosław Kaczyński i Karol Nawrocki są w równym stopniu postrzegani jako liderzy prawicy – wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster, opublikowanego w czwartkowym wydaniu "Super Expressu".

Musk pisze o Polsce. Szaleństwo z ostatniej chwili
Musk pisze o Polsce. "Szaleństwo"

Mike Benz przypomniał tekst o Polsce z liberalnego serwisu Journal of Democracy, a Elon Musk nie przebierał w słowach. Wpis natychmiast rozniósł się po platformie X.

Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię z ostatniej chwili
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął uchwałę o przyznaniu Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego" oraz pozytywnie zaopiniował aktualizację strategii "Dorzecze Wisłoki".

Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

REKLAMA

Komisarz KE Ylva Johansson: Nie możemy okazać słabości wobec Alaksandra Łukaszenki

Nie możemy okazać słabości wobec Alaksandra Łukaszenki, bo to wykorzysta i posunie się dalej - oświadczyła w środę na konferencji prasowej w Brukseli komisarz UE ds. wewnętrznych Ylva Johansson, komentując kryzys migracyjny wywołany przez Mińsk na granicy z Polską, Litwą i Łotwą.
/ flickr.com / European Parliament / Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

"To co widzimy, to desperacja Łukaszenki. Został zraniony sankcjami gospodarczymi, które UE na niego nałożyła. Jest zdesperowany i próbuje zdestabilizować Unię poprzez sprowadzanie migrantów i wypychanie ich do UE" - podkreśliła Johansson.

"Pamiętajmy: Białoruś nie jest krajem borykającym się z presją migracyjną. To co się dzieje, to również sposób Łukaszenki na zarabianie pieniędzy. Zaprasza on do siebie ludzi, których stać na zapłacenie około 10 tys. euro za cała podróż i (...) ich oszukuje. Najpierw, kiedy przyjeżdżają, to zatrzymują się w bardzo ładnym hotelu w Mińsku, a potem są przerzucani na granicę. Nie wpuszcza się ich jednak do UE, bo nie da się tak po prostu przyjść do UE. Państwa członkowskie mają prawo i obowiązek ochrony granic" - dodała komisarz.

Zaapelowała też o jedność Unii Europejskiej wobec działań białoruskiego reżimu.

"Nie możemy być słabi wobec Łukaszenki i tego co robi. Bo podejmie następne kroki. Jestem o tym przekonana. Jest zdesperowany, a my powinniśmy mieć silną odpowiedź" - podkreśliła.

Wtórował jej obecny na tej samej konferencji prasowej wiceszef KE Margaritis Schinas.

"Muszę to powiedzieć bardzo dobitnie: ci którzy próbują testować jedność Europy, instrumentalizując ludzkie cierpienie i migrację, będą rozczarowani. Nasze granice zewnętrzne są granicami Europy i są naszą wspólną odpowiedzialnością" - oświadczył.(PAP)



 

Polecane