Szokujące sceny w Lublinie: Znaleziono zwłoki trójki dzieci w domu w centrum miasta

Lubelska prokuratura potwierdziła znalezienie zwłok trójki dzieci w jednym z domów w centrum Lublina. Przyczyny tragedii wyjaśnia policja i prokurator. Sąsiedzi są wstrząśnięci.
/ pixabay.com

"Nie żyje trójka dzieci w wieku czterech, dwóch lat i jedno około ośmiomiesięczne. Trwają czynności z udziałem prokuratora, policjantów i lekarzy" - poinformowała w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Agnieszka Kępka.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, dzieci miała udusić ich 26-letnia matka. "Na ten moment nie mogę tego potwierdzić" - powiedziała Kępka. Dokładne okoliczności śmierci dzieci ma wyjaśnić sekcja zwłok. W planach są także oględziny miejsca zdarzenia.

Do tragedii doszło w czwartek rano w jednym z domów przy ul. Nadbystrzyckiej w centrum Lublina. Według nieoficjalnych informacji, zwłoki dzieci odnalazła babcia, która przyszła do 26-letniej córki w odwiedziny.

Według relacji sąsiadów, rodzina wynajmowała jednopokojowy dom z łazienką od kilku-kilkunastu miesięcy. Niewielka posesja szczelnie odgrodzona jest od wąskiej, błotnistej uliczki płotem.

"Pierwszy raz słyszę o takiej sytuacji w okolicy. Była dziś u mnie policja. Jestem przerażona" - powiedziała Katarzyna, która wynajmuje mieszkanie w pobliżu.

"To straszna tragedia. Ja też mam trójkę dzieci. Nie wyobrażam sobie, jak można zrobić coś takiego" – powiedział Tomasz, który mieszka cztery posesje dalej. Przyznał, że nie zna rodziny, ale widywał matkę spacerującą z trójką dzieci. "Policja tutaj bywała, ale nie wiem, czy u nich czy w sąsiedztwie" – dodał.

"Czasami, jak szłam z dziećmi do sklepu, to coś się słyszało. Pies ujadał non stop, słychać było kłótnie i odgłosy dziecka w tle. Policja przyjeżdżała. Różne rzeczy się działy" - powiedziała sąsiadka Ewelina.

Przy uliczce, przy której doszło do tragedii znajduje się dużo opuszczonych mieszkań, rozpadających się i zaniedbanych drewnianych domów. Jest też kilka świeżo wyremontowanych budynków z mieszkaniami na wynajem. Kilkadziesiąt metrów stąd są obiekty dydaktyczne Politechniki Lubelskiej. Około 500 kroków od miejsca zdarzenia mieści się Komenda Wojewódzka Policji.

"Tu nikt z zewnątrz nie wchodzi, bo myśli, że to slumsy. Nie można powiedzieć, że tu mieszka patologia" - stwierdziła Ewelina.

Jako pierwszy o tragedii poinformował portal RMF24. Według nieoficjalnych doniesień portalu, matka jest narkomanką, na miejscu już wcześniej prowadzone były interwencje, a jej partner przebywa w więzieniu. (PAP)

 


 

 


 

POLECANE
Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju z ostatniej chwili
Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od Donalda Trumpa zaproszenie do wejścia do Rady Pokoju, która ma nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie – informuje w poniedziałek Onet.

Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby z ostatniej chwili
Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby

Dwie osoby zginęły, a sześć zostało rannych w wyniku strzelaniny, do której doszło w poniedziałek rano w ratuszu w miejscowości Chrzibska w północnej części Czech.

Niemcy odpowiadają na groźby Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Niemcy odpowiadają na groźby Donalda Trumpa

– Niemcy są zdecydowane odpowiedzieć na nowe amerykańskie cła skutecznymi środkami odwetowymi – powiedział w poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu. Ostrzegł, że groźby prezydenta USA Donalda Trumpa są nie do zaakceptowania i grożą eskalacją konfliktu handlowego.

EPP blokuje wniosek do TSUE ws. umowy Mercosur. Politycy oburzeni decyzją KO i PSL z ostatniej chwili
EPP blokuje wniosek do TSUE ws. umowy Mercosur. Politycy oburzeni decyzją KO i PSL

Grupa EPP, do której należą KO i PSL, odrzuciła wniosek o skierowanie umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Decyzja ta wywołała falę krytyki w kraju, a politycy Zjednoczonej Prawicy zarzucają opozycji, że wspiera szybkie przegłosowanie porozumienia, mimo deklarowanej wcześniej ostrożności.

Lawina wniosków w ZUS. Te dokumenty mogą dać dłuższy urlop i wyższe pieniądze, ale czas ucieka Wiadomości
Lawina wniosków w ZUS. Te dokumenty mogą dać dłuższy urlop i wyższe pieniądze, ale czas ucieka

Zmiana przepisów wywołała prawdziwe oblężenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Tysiące osób ruszyły po zaświadczenia, które mogą otworzyć drogę do dłuższego urlopu, dodatków stażowych i nagród jubileuszowych. Nowe regulacje pozwalają doliczyć do stażu pracy lata przepracowane na zleceniu, we własnej firmie czy za granicą – ale bez formalności pieniędzy nie będzie.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Rzecznik MSZ zabrał głos z ostatniej chwili
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Rzecznik MSZ zabrał głos

– Na tę chwilę nie mamy informacji, aby w tragedii kolejowej w Hiszpanii ucierpieli polscy obywatele – poinformował w poniedziałek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Podkreślił, że polskie służby konsularne pozostają w kontakcie z lokalnymi służbami ratowniczymi.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Bezpłatny test HPV HR jest już dostępny w programie profilaktyki raka szyjki macicy na NFZ – informuje w poniedziałek 19 stycznia 2026 r. Narodowy Fundusz Zdrowia.

Fala bankructw zalewa Niemcy. Transport i logistyka na czele niechlubnego rankingu z ostatniej chwili
Fala bankructw zalewa Niemcy. Transport i logistyka na czele niechlubnego rankingu

Niemiecka gospodarka wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony rosną zamówienia w przemyśle, z drugiej – liczba niewypłacalności firm bije rekordy sprzed dwóch dekad. Najtrudniejsza sytuacja panuje w transporcie i logistyce, gdzie upadłości występują częściej niż w jakiejkolwiek innej branży.

Jak polskie służby „wyszły” z Niemiec, a BND zostało w Polsce tylko u nas
Jak polskie służby „wyszły” z Niemiec, a BND zostało w Polsce

Gdy po 1989 roku Polska odzyskiwała powoli suwerenność, w gabinetach szefów rodzącego się Urzędu Ochrony Państwa zapadła decyzja, która na dekady zdefiniowała naszą pozycję w Europie: "sojuszników się nie szpieguje".

Manifestacja pro-life pod szpitalem w Gdańsku. Kaja Godek mówi o siłowym wypychaniu obrońców życia z ostatniej chwili
Manifestacja pro-life pod szpitalem w Gdańsku. Kaja Godek mówi o "siłowym wypychaniu" obrońców życia

Pod gdańskim szpitalem św. Wojciecha na Zaspie odbyły się dwie manifestacje: pro-life oraz kontrmanifestacja lewicy.

REKLAMA

Szokujące sceny w Lublinie: Znaleziono zwłoki trójki dzieci w domu w centrum miasta

Lubelska prokuratura potwierdziła znalezienie zwłok trójki dzieci w jednym z domów w centrum Lublina. Przyczyny tragedii wyjaśnia policja i prokurator. Sąsiedzi są wstrząśnięci.
/ pixabay.com

"Nie żyje trójka dzieci w wieku czterech, dwóch lat i jedno około ośmiomiesięczne. Trwają czynności z udziałem prokuratora, policjantów i lekarzy" - poinformowała w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Agnieszka Kępka.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, dzieci miała udusić ich 26-letnia matka. "Na ten moment nie mogę tego potwierdzić" - powiedziała Kępka. Dokładne okoliczności śmierci dzieci ma wyjaśnić sekcja zwłok. W planach są także oględziny miejsca zdarzenia.

Do tragedii doszło w czwartek rano w jednym z domów przy ul. Nadbystrzyckiej w centrum Lublina. Według nieoficjalnych informacji, zwłoki dzieci odnalazła babcia, która przyszła do 26-letniej córki w odwiedziny.

Według relacji sąsiadów, rodzina wynajmowała jednopokojowy dom z łazienką od kilku-kilkunastu miesięcy. Niewielka posesja szczelnie odgrodzona jest od wąskiej, błotnistej uliczki płotem.

"Pierwszy raz słyszę o takiej sytuacji w okolicy. Była dziś u mnie policja. Jestem przerażona" - powiedziała Katarzyna, która wynajmuje mieszkanie w pobliżu.

"To straszna tragedia. Ja też mam trójkę dzieci. Nie wyobrażam sobie, jak można zrobić coś takiego" – powiedział Tomasz, który mieszka cztery posesje dalej. Przyznał, że nie zna rodziny, ale widywał matkę spacerującą z trójką dzieci. "Policja tutaj bywała, ale nie wiem, czy u nich czy w sąsiedztwie" – dodał.

"Czasami, jak szłam z dziećmi do sklepu, to coś się słyszało. Pies ujadał non stop, słychać było kłótnie i odgłosy dziecka w tle. Policja przyjeżdżała. Różne rzeczy się działy" - powiedziała sąsiadka Ewelina.

Przy uliczce, przy której doszło do tragedii znajduje się dużo opuszczonych mieszkań, rozpadających się i zaniedbanych drewnianych domów. Jest też kilka świeżo wyremontowanych budynków z mieszkaniami na wynajem. Kilkadziesiąt metrów stąd są obiekty dydaktyczne Politechniki Lubelskiej. Około 500 kroków od miejsca zdarzenia mieści się Komenda Wojewódzka Policji.

"Tu nikt z zewnątrz nie wchodzi, bo myśli, że to slumsy. Nie można powiedzieć, że tu mieszka patologia" - stwierdziła Ewelina.

Jako pierwszy o tragedii poinformował portal RMF24. Według nieoficjalnych doniesień portalu, matka jest narkomanką, na miejscu już wcześniej prowadzone były interwencje, a jej partner przebywa w więzieniu. (PAP)

 


 

 



 

Polecane