Szukaj
Konto

Pilne! Jourova nie pozostawia złudzeń i zapowiada uruchomienie mechanizmu warunkującego wobec Polski. Są daty

Vera Jourova
Źródło: PAP/EPA/Stephanie Lecocq / POOL
- Przygotowania do uruchomienia warunku praworządności są zbyt zaawansowane, abyśmy z nich nie skorzystali - mówi komisarz Vera Jourova wiceprzewodnicząca Komisji europejskiej odpowiedzialna za wartości i przejrzystość, będąca twarzą agresji Komisji Europejskiej wobec Polski.

POLITICO Playbook informuje, że Komisja Europejska gotowa jest przekazać Polsce środki na odbudowę gospodarki po pandemii już w listopadzie. Stawia jednak warunki - eurokraci domagają się, aby rząd w Warszawie poczynił konkretne ustępstwa w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości i zawiesił działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Przypomnijmy, że stawką w grze są bardzo duże pieniądze - Polsce przysługują 24 mld euro w ramach grantu z unijnego funduszu odbudowy, a pierwsza transza ma wynosić 13 proc. tej kwoty.

Izba Dyscyplinarna to jednak nie jedyna przyczyna konfliktu na linii Polska - Komisja Europejska. Kolejną kością niezgody jest rozprawa polskiego Trybunału Konstytucyjnego ws. wyższości prawa krajowego nad unijnym. Trybunał nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie; po wczorajszej rozprawie prezes TK Julia Przyłębska poinformowała, że ogłoszono przerwę, a TK obrady wznowi 7 października. Zdaniem większości komentatorów to właśnie niepokój eurokratów wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie blokuje wypłatę funduszy europejskich wobec Polski.

Czytaj więcej: Rozprawa TK ws. wyższości prawa krajowego nad unijnym. Nowe informacje

Tymczasem atmosfera coraz bardziej się zagęszcza - według redakcji newslettera POLITICO Playbook Bruksela uruchomi procedurę warunku praworządności wobec Polski do 25 października.

Przygotowania do uruchomienia warunku praworządności są zbyt zaawansowane, abyśmy z nich nie skorzystali. Pociąg toczy się już z dużą prędkością i nie da się go zatrzymać

- powiedziała komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jourova. Zapytana czy jej twarde stanowisko w sprawie nie szkodzi Unii Europejskiej i czy nie wypycha Polski z Unii odpowiedziała:

Bruksela nie stworzyła tego dylematu. To produkcja krajowa dla krajowych celów politycznych

- stwierdziła. Poinformowała, że "kamienie milowe będą opierać się na orzeczeniu TSUE".

Polska Izba Dyscyplinarna musi zaprzestać wszelkich działań, a Warszawa powinna zreformować Izbę

- podsumowała Jourova.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.10.2021 14:26
Źródło: Onet.pl, POLITICO Playbook