Szukaj
Konto

[video] "Ale o co pani mnie pyta?". Dobitne "wyjaśnienie" dziennikarki przez rzeczniczkę SG hitem sieci

[video] "Ale o co pani mnie pyta?". Dobitne "wyjaśnienie" dziennikarki przez rzeczniczkę SG hitem sieci
Źródło: screen video Twitter
Rozmowa rzeczniczki Straży Granicznej Ppor. Anny Michalskiej z dziennikarką na konferencji prasowej staje się hitem sieci. - Tak powinna wyglądać konferencja z nieprzygotowanymi do tej roli dziennikarzami, próbującymi zdyskredytować ciężką, odpowiedzialną pracę Straży Granicznej - komentują internauci.

Od razu mówię, że pytania dot. szczegółowych sytuacji proszę wysyłać rano na maila, my dziennie mamy ponad pół tysiąca nielegalnych przekroczeń, ja nie wiem o jakim zdarzeniu pani mówi

- mówiła na konferencji prasowej ppor. Anna Michalska. Dziennikarka zaczęła tłumaczyć, że chodzi o reporterów, którzy "niechcący" przekroczyli granicę stanu wyjątkowego.

Ale co to znaczy niechcący?

- dopytała rzeczniczka.

Wjechali na drogę, gdzie nie było oznaczeń

- odpowiedziała dziennikarka.

Na wszystkich drogach są oznaczenia, państwo byli z tłumaczką z Warszawy. Rozmawiałam z nią osobiście

- poinformowała ppor. Michalska.

Podobno zostali zawróceni przez straż graniczną, ale policja wzięła ich do aresztu

- kontynuowała dziennikarka.

Yhm... ale o co mnie pani pyta?

- spytała rzeczniczka.

Dlaczego tak się stało, dlaczego mimo iż wykonali polecenia i zawrócili, spędzili noc w areszcie?

- padło pytanie.

Ale to policja zatrzymała tych dziennikarzy? No to pytania proszę do policji kierować (...) Ale wjechali w strefę wyjątkową, proszę państwa: za wjazd w strefę wyjątkową są wystawiane mandaty, przez policję, a od niedawna także przez funkcjonariuszy Straży Granicznej (...) Nie mam informacji, że Straż Graniczna ich zawróciła. Straż Graniczna poinformowała ich, że są w strefie stanu wyjątkowego

- zakończyła dyskusję ppor. Anna Michalska.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.10.2021 23:47
Źródło: Twitter