Glapiński mówi o „polskim cudzie gospodarczym”. „Od czasów rozbiorów nie mieliśmy takich sukcesów” [WIDEO]

Szef NBP podczas Kongresu 590 w Warszawie stwierdził, że mamy do czynienia z „polskim cudem gospodarczym”, który jest „o wiele większy niż w gospodarce niemieckiej po wojnie”.
Adam Glapiński podczas Kongresu 590 w Warszawie
Adam Glapiński podczas Kongresu 590 w Warszawie / fot. PAP/Rafał Guz


Zdaniem Adama Glapińskiego „wchodzimy właśnie w okres bardzo wysokiego tempa wzrostu”, także jeśli chodzi o „tempo wzrostu zamożności Polaków”.

– Utrzymaliśmy wzrost płac i wszystkie te elementy, o które rząd cały czas dbał. Płaca minimalna się podniosła niesamowicie, wyeliminowaliśmy skrajną biedę. Od czasów rozbiorów nie mieliśmy takich sukcesów – podkreślił.
 

 

„Polski cud gospodarczy”


Jak zaznaczył szef Narodowego Banku Polskiego, mamy do czynienia z „polskim cudem gospodarczym”. – To jest polski cud gospodarczy. To jest o wiele większy cud niż w gospodarce niemieckiej. Po wojnie mówiło się o niemieckim cudzie gospodarczym. Przecież my mamy o wiele większy cud gospodarczy, w liczbach to wygląda miażdżąco na naszą korzyść – twierdzi Glapiński.

– Bez zagranicznej pomocy, bo tej pomocy praktycznie nie otrzymaliśmy. To, co otrzymaliśmy z Unii Europejskiej, to cena za udostępnienie naszego rynku. To jest normalny, dwustronnie korzystny proces – dodał.

Glapiński uważa również, że mimo wyzwań stojących przed Polską, mamy „doskonałe perspektywy rozwojowe” i trzeba uwierzyć, że „jesteśmy taką średnią potęgą gospodarczą”.

– Po 20 latach możemy być niesamowicie atrakcyjną z punktu widzenia świata gospodarką. Jesteśmy z punktu widzenia inwestycji zagranicznych już teraz, dlatego że widać w nas ten potencjał - zasób ludzi, których mamy, wykształconych doskonale, zmotywowanych, kulturalnych, przestrzegających prawa, dostosowujących się łatwo do nowych organizacji i techniki – powiedział szef NBP.

– Mamy stabilny system polityczny, funkcjonuje dobrze demokracja, choć niektórzy chcą ją osłabiać – dodał i zapytał: „Gdzie tak na świecie jest?”.
 

Co z wysoką inflacją?

 

Według danych GUS, wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych wyniósł we wrześniu 5,8 proc. w stosunku do 5,5 proc. w sierpniu. Zdaniem ekonomistów Banku ING, inflacja na koniec grudnia tego roku może zbliżyć się nawet do 7 proc.

Prezes NBP stwierdził, że obecnie nie widać pojawienia się zjawiska spirali cenowo-płacowej. Podkreślił jednak, że jeśli zaistnieje groźba jego wystąpienia, to w horyzoncie od dwóch do pięciu kwartałów potrzebne będzie „zdecydowane wycofanie akomodacji monetarnej, czyli poluzowanie tych niskich stóp”.

– Z pełnym przekonaniem mówimy, że inflacja jest przejściowa, ale musimy patrzeć, czy ta przejściowa inflacja wynikająca z szoków podażowych, pochodzących z zewnątrz, nie przenosi się na gospodarkę w postaci spirali cen i płac, żądań płacowych w szczególności. W tej chwili nie ma takiej sytuacji – zaznaczył Glapiński.

 

 

 

 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Glapiński mówi o „polskim cudzie gospodarczym”. „Od czasów rozbiorów nie mieliśmy takich sukcesów” [WIDEO]

Szef NBP podczas Kongresu 590 w Warszawie stwierdził, że mamy do czynienia z „polskim cudem gospodarczym”, który jest „o wiele większy niż w gospodarce niemieckiej po wojnie”.
Adam Glapiński podczas Kongresu 590 w Warszawie
Adam Glapiński podczas Kongresu 590 w Warszawie / fot. PAP/Rafał Guz


Zdaniem Adama Glapińskiego „wchodzimy właśnie w okres bardzo wysokiego tempa wzrostu”, także jeśli chodzi o „tempo wzrostu zamożności Polaków”.

– Utrzymaliśmy wzrost płac i wszystkie te elementy, o które rząd cały czas dbał. Płaca minimalna się podniosła niesamowicie, wyeliminowaliśmy skrajną biedę. Od czasów rozbiorów nie mieliśmy takich sukcesów – podkreślił.
 

 

„Polski cud gospodarczy”


Jak zaznaczył szef Narodowego Banku Polskiego, mamy do czynienia z „polskim cudem gospodarczym”. – To jest polski cud gospodarczy. To jest o wiele większy cud niż w gospodarce niemieckiej. Po wojnie mówiło się o niemieckim cudzie gospodarczym. Przecież my mamy o wiele większy cud gospodarczy, w liczbach to wygląda miażdżąco na naszą korzyść – twierdzi Glapiński.

– Bez zagranicznej pomocy, bo tej pomocy praktycznie nie otrzymaliśmy. To, co otrzymaliśmy z Unii Europejskiej, to cena za udostępnienie naszego rynku. To jest normalny, dwustronnie korzystny proces – dodał.

Glapiński uważa również, że mimo wyzwań stojących przed Polską, mamy „doskonałe perspektywy rozwojowe” i trzeba uwierzyć, że „jesteśmy taką średnią potęgą gospodarczą”.

– Po 20 latach możemy być niesamowicie atrakcyjną z punktu widzenia świata gospodarką. Jesteśmy z punktu widzenia inwestycji zagranicznych już teraz, dlatego że widać w nas ten potencjał - zasób ludzi, których mamy, wykształconych doskonale, zmotywowanych, kulturalnych, przestrzegających prawa, dostosowujących się łatwo do nowych organizacji i techniki – powiedział szef NBP.

– Mamy stabilny system polityczny, funkcjonuje dobrze demokracja, choć niektórzy chcą ją osłabiać – dodał i zapytał: „Gdzie tak na świecie jest?”.
 

Co z wysoką inflacją?

 

Według danych GUS, wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych wyniósł we wrześniu 5,8 proc. w stosunku do 5,5 proc. w sierpniu. Zdaniem ekonomistów Banku ING, inflacja na koniec grudnia tego roku może zbliżyć się nawet do 7 proc.

Prezes NBP stwierdził, że obecnie nie widać pojawienia się zjawiska spirali cenowo-płacowej. Podkreślił jednak, że jeśli zaistnieje groźba jego wystąpienia, to w horyzoncie od dwóch do pięciu kwartałów potrzebne będzie „zdecydowane wycofanie akomodacji monetarnej, czyli poluzowanie tych niskich stóp”.

– Z pełnym przekonaniem mówimy, że inflacja jest przejściowa, ale musimy patrzeć, czy ta przejściowa inflacja wynikająca z szoków podażowych, pochodzących z zewnątrz, nie przenosi się na gospodarkę w postaci spirali cen i płac, żądań płacowych w szczególności. W tej chwili nie ma takiej sytuacji – zaznaczył Glapiński.

 

 

 

 



 

Polecane