Była działaczka Platformy: 5 lat temu byłam na marszach w obronie Konstytucji. Nadal stoję po tej stronie

Była działaczka zachodniopomorskiej Platformy Obywatelskiej Aleksandra Wasilewska, wyrzucona z partii za krytykę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jako kandydatki na prezydenta, zabrała głos ws. wczorajszej decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł o wyższości prawa krajowego nad unijnym.
"5 lat temu byłam na marszach w obronie Konstytucji, nadal stoję po stronie Konstytucji" - napisała na Twitterze Wasilewska i dodała, że "polskie władze są wybrane większością Polaków, czy to się komuś podoba, czy nie".
"Polskie prawo mogą zmienić wyłącznie polscy politycy. Polska ma być suwerenna" - podkreśliła.
5 lat temu byłam na marszach w obronie Konstytucji, nadal stoję po stronie Konstytucji.
— Aleksandra Wasilewska (@OlaWasilewska77) October 8, 2021
Polskie władze są wybrane większością Polaków! Czy to się komuś podoba, czy nie.
Polskie prawo mogą zmienić wyłącznie polscy politycy.
Polska ma być suwerenna!

Sędziowie zaprosili Karola Nawrockiego na… ślubowanie. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Czworo sędziów TK napisało list do prezydenta. Zaprosili go… na ślubowanie
Trybunał Konstytucyjny. Kto uruchomił lawinę?
Prezydent podjął decyzję ws. ustaw. Dwie trafią do Trybunału Konstytucyjnego

Kierwiński straszy wejściem policji do TK: „Państwo będzie reagować”

