REKLAMA

Nauczyciele domagają się nowego systemu wynagradzania

Oświatowa Solidarność domaga się od rządu realizacji porozumienia podpisanego w 2019 roku, a w szczególności powiązania płac nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. – Nie może być tak, że rząd nie realizuje podjętych zobowiązań – mówi rzeczniczka Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Monika Ćwiklińska.
 Nauczyciele domagają się nowego systemu wynagradzania
/ pixabay

W audycji „Głos pracownika” na antenie Radia Gdańsk Monika Ćwiklińska podkreślała, że protest nauczycieli zdecydowanie jest uzasadniony. – Jeśli chodzi o Solidarność, to od ponad dwóch lat dopominamy się o realizację porozumienia z 2019 roku, które rząd podpisał z naszym związkiem, zobowiązując się do wprowadzenia do 2020 roku takiego systemu wynagradzania nauczycieli, który będzie powiązany z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej – tłumaczyła.

Rzeczniczka podała w wątpliwość informacje Ministerstwa Edukacji i Nauki o rzekomych konsultacjach zapowiadanej podwyżki z dyrektorami i nauczycielami. – Nie mamy wiedzy, którzy dyrektorzy i nauczyciele mieli takie pomysły. Może pomysły różnych nauczycieli, pracujących w różnych warunkach są różnorodne, ale nie słyszeliśmy o takim związku zawodowym czy innej grupie nauczycieli, która chciałaby wyeliminowania części swoich kolegów z pracy i uzyskania za to podwyżki. Tak to wygląda. Nie widzimy dodatkowych nakładów finansowych na oświatę, nie ma takich dodatkowych środków w ustawie budżetowej, a tak zwane podwyżki chce się sfinansować tym, że część nauczycieli straciłaby pracę lub pełne zatrudnienie. Dodatkowo chce się zabrać nam pewne świadczenia, na przykład z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Nauczyciele, którzy w tej chwili nie mają nadgodzin, zyskaliby je, ale niektórzy by stracili. Krótko mówiąc, taką samą ilość pieniędzy dzieli się na mniejszą liczbę osób i w ten sposób ma być sfinansowana podwyżka. Nie możemy się na to zgodzić – podkreślała.

Monika Ćwiklińska wskazywała, że pogorszenie warunków pracy wpłynie negatywnie na sytuację nie tylko nauczycieli, ale również uczniów. – Zwiększenie czasu pracy zawsze będzie wiązać się ze zmniejszoną wydajnością nauczyciela. Poza tym jedynym przyczynkiem do zwiększenia wynagrodzenia ze strony ministerstwa jest zwiększenie długości pracy „przy tablicy”, a nie słyszymy nic o warunkach pracy, w jakich nauczyciele muszą pracować – wskazywała.

 

 

***

Chcesz wiedzieć, jakie masz prawa i obowiązki jako pracownik? Jak negocjować z pracodawcą? Jakie są tendencje na rynku pracy? Gdzie łamane są prawa pracownicze? I co wtedy zrobić? To tylko część tematów, którymi zajmują się reporterzy Radia Gdańsk. Nowa audycja „Głos pracownika” w każdy poniedziałek o godz. 12.30, a także na stronie www.radiogdansk.pl.

Audycja „Głos pracownika” powstaje we współpracy z „Tygodnikiem Solidarność”.


Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura