Marianna Schreiber zapytana o „Strajk Kobiet”. „Nie było odwagi, by powiedzieć mi wprost…”

Każdy człowiek ma swoją przeszłość. Czym ja się różnię od innych kobiet, które chcą dla siebie tych praw, tego wyzwolenia? Nie narzucania z góry, że mamy osiągnąć pewne założenia w pewnym wieku – mówiła na antenie wPolsce.pl Marianna Schreiber.
/ fot. YouTube / wPolsce.pl


Żona wpływowego polityka PiS w programie na antenie wPolsce.pl została zapytana o sprawę odrzucenia przez Strajk Kobiet chęci współpracy zaoferowanej przez Mariannę Schreiber. Kobieta przyznała, że jest jej z tego powodu przykro.

– [Strajk Kobiet - przyp. red.] działa na rzecz kobiet i na pewno nie bada historii każdej z kobiet, która chce z nimi współpracować, czy ma za sobą jakąś przeszłość, czy coś złego w życiu zrobiła – powiedziała.

– Jest mi szkoda, również dlatego, że nie było odwagi, by powiedzieć mi wprost: słuchaj Marianna, napisałaś kiedyś to i to, nie chcemy się przyjąć, sorry, ale walczymy o prawa kobiet. Ok, nie ma problemu. Nie przyjmujecie mnie. A nie, że potem czytam w internecie, że nie przyjmują osób, które wulgarnie wyrażają się na takie i takie tematy – stwierdziła żona Łukasza Schreibera.

– Każdy człowiek ma swoją przeszłość. Czym ja się różnię od innych kobiet, które chcą dla siebie tych praw, tego wyzwolenia? Nie narzucania z góry, że mamy osiągnąć pewne założenia w pewnym wieku – dodała.

Zapytana o ostatni szum wokół jej osoby stwierdziła, że „go nie zaplanowała i to szum raczej ją opętał”. – To jest pytanie, czy każda z uczestniczek „Top Model” jest oceniana tak jak ja. Może niewiele znam uczestniczek tego programu na świecie, które jednocześnie są żonami ministra, ale na pewno znam wiele dziewczyn, które tak samo, jak ja, potrzebują zrobić coś dla siebie – powiedziała.

– Niczym się od nich nie różnię poza tym, że przejęłam nazwisko swojego męża i jestem żoną ministra – dodała.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Marianna Schreiber zapytana o „Strajk Kobiet”. „Nie było odwagi, by powiedzieć mi wprost…”

Każdy człowiek ma swoją przeszłość. Czym ja się różnię od innych kobiet, które chcą dla siebie tych praw, tego wyzwolenia? Nie narzucania z góry, że mamy osiągnąć pewne założenia w pewnym wieku – mówiła na antenie wPolsce.pl Marianna Schreiber.
/ fot. YouTube / wPolsce.pl


Żona wpływowego polityka PiS w programie na antenie wPolsce.pl została zapytana o sprawę odrzucenia przez Strajk Kobiet chęci współpracy zaoferowanej przez Mariannę Schreiber. Kobieta przyznała, że jest jej z tego powodu przykro.

– [Strajk Kobiet - przyp. red.] działa na rzecz kobiet i na pewno nie bada historii każdej z kobiet, która chce z nimi współpracować, czy ma za sobą jakąś przeszłość, czy coś złego w życiu zrobiła – powiedziała.

– Jest mi szkoda, również dlatego, że nie było odwagi, by powiedzieć mi wprost: słuchaj Marianna, napisałaś kiedyś to i to, nie chcemy się przyjąć, sorry, ale walczymy o prawa kobiet. Ok, nie ma problemu. Nie przyjmujecie mnie. A nie, że potem czytam w internecie, że nie przyjmują osób, które wulgarnie wyrażają się na takie i takie tematy – stwierdziła żona Łukasza Schreibera.

– Każdy człowiek ma swoją przeszłość. Czym ja się różnię od innych kobiet, które chcą dla siebie tych praw, tego wyzwolenia? Nie narzucania z góry, że mamy osiągnąć pewne założenia w pewnym wieku – dodała.

Zapytana o ostatni szum wokół jej osoby stwierdziła, że „go nie zaplanowała i to szum raczej ją opętał”. – To jest pytanie, czy każda z uczestniczek „Top Model” jest oceniana tak jak ja. Może niewiele znam uczestniczek tego programu na świecie, które jednocześnie są żonami ministra, ale na pewno znam wiele dziewczyn, które tak samo, jak ja, potrzebują zrobić coś dla siebie – powiedziała.

– Niczym się od nich nie różnię poza tym, że przejęłam nazwisko swojego męża i jestem żoną ministra – dodała.



 

Polecane