Jarosław Kaczyński: Są dwa fronty wojny hybrydowej - na granicy i w Warszawie

Są dwa fronty wojny hybrydowej: na granicy i w Warszawie; gdyby działania opozycji były inne, ta operacja miałaby zupełnie inny przebieg, uformowanie się dwóch frontów zachęciło Alaksandra Łukaszenkę i Władimira Putina do eskalacji i wzmocnienia ataku – mówi "Gazecie Polskiej" prezes PiS.
/ flickr.com / Piotr Drabik / Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Fragment rozmowy w niedzielę przytacza portal niezależna.pl; cały wywiad ma ukazać się w "GP" w środę.

Jak podaje portal, Kaczyński w rozmowie z "GP" stwierdził, że "mamy do czynienia z wieloetapową akcją rosyjską wymierzoną w Rzeczpospolitą i w nasz region".

Według gazety, Kaczyński nie ma wątpliwości, że cała sytuacja była brana pod uwagę w rosyjskich i białoruskich kalkulacjach.

"Agresorzy zapewne na to liczyli. Gdyby reakcja w Polsce była inna - gdyby w tej sprawie panowała jedność i współpraca, ta operacja miałaby zupełnie inny przebieg. Uformowanie się takich dwóch frontów zachęciło Łukaszenkę i Putina do eskalacji i wzmocnienia ataku" - mówi w wywiadzie polityk.

Prezesa PiS spytano, dlaczego "oprócz pilnowania granicy rząd musi zmagać się z atakami z Polski, współbrzmiącymi z propagandą Łukaszenki".

"To konsekwencje tego, że opozycja zdefiniowała się jako totalna, czyli odrzucająca reguły demokracji, uznającą wyłącznie siebie za jedyną możliwą i legalną władzę. Konsekwencją takiego określenia jest działanie w każdej sprawie przeciwko wybranej w demokratycznych wyborach większości. Totalność wepchnęła ich we wspieranie agresji przeciwko Polsce. Nie liczę niestety na otrzeźwienie ze strony tych ludzi. Ale bez względu na to co robili, robią i co robić będą nasza determinacja nie zmieni się. Granice Rzeczpospolitej Polskiej są święte. Koniec. Kropka" – mówi "Gazecie Polskiej" Kaczyński.(PAP)


 

POLECANE
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Są dwa fronty wojny hybrydowej - na granicy i w Warszawie

Są dwa fronty wojny hybrydowej: na granicy i w Warszawie; gdyby działania opozycji były inne, ta operacja miałaby zupełnie inny przebieg, uformowanie się dwóch frontów zachęciło Alaksandra Łukaszenkę i Władimira Putina do eskalacji i wzmocnienia ataku – mówi "Gazecie Polskiej" prezes PiS.
/ flickr.com / Piotr Drabik / Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Fragment rozmowy w niedzielę przytacza portal niezależna.pl; cały wywiad ma ukazać się w "GP" w środę.

Jak podaje portal, Kaczyński w rozmowie z "GP" stwierdził, że "mamy do czynienia z wieloetapową akcją rosyjską wymierzoną w Rzeczpospolitą i w nasz region".

Według gazety, Kaczyński nie ma wątpliwości, że cała sytuacja była brana pod uwagę w rosyjskich i białoruskich kalkulacjach.

"Agresorzy zapewne na to liczyli. Gdyby reakcja w Polsce była inna - gdyby w tej sprawie panowała jedność i współpraca, ta operacja miałaby zupełnie inny przebieg. Uformowanie się takich dwóch frontów zachęciło Łukaszenkę i Putina do eskalacji i wzmocnienia ataku" - mówi w wywiadzie polityk.

Prezesa PiS spytano, dlaczego "oprócz pilnowania granicy rząd musi zmagać się z atakami z Polski, współbrzmiącymi z propagandą Łukaszenki".

"To konsekwencje tego, że opozycja zdefiniowała się jako totalna, czyli odrzucająca reguły demokracji, uznającą wyłącznie siebie za jedyną możliwą i legalną władzę. Konsekwencją takiego określenia jest działanie w każdej sprawie przeciwko wybranej w demokratycznych wyborach większości. Totalność wepchnęła ich we wspieranie agresji przeciwko Polsce. Nie liczę niestety na otrzeźwienie ze strony tych ludzi. Ale bez względu na to co robili, robią i co robić będą nasza determinacja nie zmieni się. Granice Rzeczpospolitej Polskiej są święte. Koniec. Kropka" – mówi "Gazecie Polskiej" Kaczyński.(PAP)



 

Polecane