ABW wszczyna śledztwo przeciwko „Aleksandrowi Jabłonowskiemu”

W maju 2021 roku przy ul. Niedźwiedziej w Bydgoszczy, nieopodal budynku Urzędu Miasta, odbyła się pikieta, której uczestnicy manifestowali swoją solidarność z osobami prześladowanymi przez białoruskie władze.
W pikiecie uczestniczył m.in. przedstawiciel mniejszości białoruskiej w Polsce. To właśnie on stał się obiektem ataku słownego i fizycznego ze strony Wojciecha O. - znanego szerzej jako "Aleksander Jabłonowski". Według Portalu Kujawskiego, miał on się dopuścić m.in. ataku z użyciem gazu.
- Jesteś w Polsce, won stąd. (...) Niech żyje Łukaszenka, niech żyje Putin - wykrzykiwał do Białorusina Wojciech O.
Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu już podczas transmisji na żywo. - Dostanie jeszcze raz w******l, zapakujemy go i przerzucimy przez zieloną granicę do Białorusi, a tam z nim zrobią, co należy zrobić - mówił.
Według informacji podanych przez Portal Kujawski poszkodowany Białorusin złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie Wojciecha O. Śledztwo powierzono Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która zdecydowała się zająć nie tylko sprawą ataku na Białorusina, ale całą "twórczością" Wojciecha O.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Nominacje oficerskie wracają na stół. Prezydent spotka się z MON i szefami służb

Kryzys w ABW. „Partyjna propaganda i... 'bohater' komunistycznej bezpieki, jako gość specjalny”
ABW zatrzymała studenta KUL podejrzewanego o przygotowywanie masowego zamachu


