Zaskakujący krok Marka Zuckenberga. Facebook zmienia nazwę. Już wiemy na jaką

Szef Facebooka Mark Zuckerberg ogłosił w czwartek zmianę nazwy spółki na Meta. Zmiana ma odzwierciedlać skupienie się spółki na rozwoju "metawersum", internetu dostępnego za pomocą rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości (AR/VR).
/ fot. YouTube / CNET Highlights

O zmianie obwieszczono podczas corocznej konferencji Facebook Connect, poświęconej wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Centralnym punktem wystąpienia Zuckerberga była prezentacja wizji funkcjonowania metawersum, co - jego zdaniem - z czasem zastąpi istniejący dziś internet mobilny.

– Chcę, byśmy z czasem byli postrzegani jako firma związana z metawersum – powiedział Zuckerberg. Jak dodał, dotychczasowa marka spółki - do której należą również m.in. Instagram, Whatsapp i producent gogli VR Oculus - jest zbyt silnie związana z aplikacją Facebook, by właściwie odzwierciedlać to, czym zajmuje się firma.
 


Podczas jego wystąpienia pokazano, jak ma wyglądać internet w wirtualnej rzeczywistości, dostępny za pomocą zestawów VR lub AR. Zuckerberg odbył "spotkanie" ze znajomymi, reprezentowanymi przez trójwymiarowe awatary we wspólnym wirtualnym pokoju, stylizowanym na statek kosmiczny.

– W metawersum będziesz mógł robić wszystko, co możesz sobie wyobrazić: pracować, robić zakupy, bawić się (...) zamiast patrzeć na ekran, będziesz się czuł, jakbyś tam był – powiedział Zuckerberg.

Jak przyznał, choć do realizacji tej wizji jeszcze daleka droga, podstawowe części metawersum są już dostępne. Chodzi o tworzone przez Facebooka platformy Horizon Worlds i Workrooms, służące m.in. do spotkań i pracy w VR, tworzenia wirtualnej przestrzeni domowej oraz gier, istniejące dotąd jedynie w ograniczonej wersji testowej.

Przedstawiciele firmy przyznali, że pełna realizacja wizji metawersum zajmie co najmniej 5-10 lat i będzie wymagać "co najmniej tuzina dużych przełomów technologicznych". Zuckerberg zapowiedział, że firma zamierza zainwestować w projekt "miliardy dolarów" i dotrzeć docelowo do miliarda użytkowników.

Szef korporacji tylko zdawkowo odniósł się do nasilającej się w ostatnich tygodniach krytyki firmy, związanej z serią publikacji o szkodliwych efektach społecznych Facebooka i Instagrama.

– Biorąc pod uwagę całą (poświęcaną nam) uwagę i debatę publiczną, niektórzy z was mogą zapytać: dlaczego robicie to teraz? – przyznał Zuckerberg. – Odpowiedź brzmi: wierzę, że zostaliśmy stworzeni, by tworzyć; wierzę, że technologia może czynić nasze życie lepszym i że przyszłość nie zbuduje się sama – odpowiedział.

Biznesmen dodał, że "zawsze będą bieżące problemy do rozwiązania" i choć firma popełnia błędy, to stara się je naprawiać.

Zuckerberg stwierdził też, że ostatnie lata nauczyły go, że fundamentem metawersum powinno być bezpieczeństwo i prywatność, które muszą być zapewnione od pierwszego dnia jego funkcjonowania. Zasugerował również, że ponieważ realizacja projektu, to kwestia przyszłości, władze i branża IT powinny mieć czas na opracowanie odpowiednich standardów, dotyczących bezpieczeństwa danych, transparentności w tym, jak dane użytkowników są wykorzystywane, prywatności oraz interoperacyjności.

Firma zapowiedziała też wypuszczenie na rynek w przyszłym roku nowego zestawu gogli VR o nazwie Cambria, który ma m.in. odzwierciedlać mimikę twarzy użytkownika w wirtualnej rzeczywistości. Innym produktem, nad którym pracuje Meta, są okulary AR, mające umożliwiać wyświetlanie elementów wirtualnych w świecie rzeczywistym. Urządzenie - nazwane "projekt Nazaray" - docelowo ma wyglądać jak zwykłe okulary z 5-milimetrowymi soczewkami. Prace nad nim wciąż są jednak dalekie od zakończenia.

 


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Zaskakujący krok Marka Zuckenberga. Facebook zmienia nazwę. Już wiemy na jaką

Szef Facebooka Mark Zuckerberg ogłosił w czwartek zmianę nazwy spółki na Meta. Zmiana ma odzwierciedlać skupienie się spółki na rozwoju "metawersum", internetu dostępnego za pomocą rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości (AR/VR).
/ fot. YouTube / CNET Highlights

O zmianie obwieszczono podczas corocznej konferencji Facebook Connect, poświęconej wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Centralnym punktem wystąpienia Zuckerberga była prezentacja wizji funkcjonowania metawersum, co - jego zdaniem - z czasem zastąpi istniejący dziś internet mobilny.

– Chcę, byśmy z czasem byli postrzegani jako firma związana z metawersum – powiedział Zuckerberg. Jak dodał, dotychczasowa marka spółki - do której należą również m.in. Instagram, Whatsapp i producent gogli VR Oculus - jest zbyt silnie związana z aplikacją Facebook, by właściwie odzwierciedlać to, czym zajmuje się firma.
 


Podczas jego wystąpienia pokazano, jak ma wyglądać internet w wirtualnej rzeczywistości, dostępny za pomocą zestawów VR lub AR. Zuckerberg odbył "spotkanie" ze znajomymi, reprezentowanymi przez trójwymiarowe awatary we wspólnym wirtualnym pokoju, stylizowanym na statek kosmiczny.

– W metawersum będziesz mógł robić wszystko, co możesz sobie wyobrazić: pracować, robić zakupy, bawić się (...) zamiast patrzeć na ekran, będziesz się czuł, jakbyś tam był – powiedział Zuckerberg.

Jak przyznał, choć do realizacji tej wizji jeszcze daleka droga, podstawowe części metawersum są już dostępne. Chodzi o tworzone przez Facebooka platformy Horizon Worlds i Workrooms, służące m.in. do spotkań i pracy w VR, tworzenia wirtualnej przestrzeni domowej oraz gier, istniejące dotąd jedynie w ograniczonej wersji testowej.

Przedstawiciele firmy przyznali, że pełna realizacja wizji metawersum zajmie co najmniej 5-10 lat i będzie wymagać "co najmniej tuzina dużych przełomów technologicznych". Zuckerberg zapowiedział, że firma zamierza zainwestować w projekt "miliardy dolarów" i dotrzeć docelowo do miliarda użytkowników.

Szef korporacji tylko zdawkowo odniósł się do nasilającej się w ostatnich tygodniach krytyki firmy, związanej z serią publikacji o szkodliwych efektach społecznych Facebooka i Instagrama.

– Biorąc pod uwagę całą (poświęcaną nam) uwagę i debatę publiczną, niektórzy z was mogą zapytać: dlaczego robicie to teraz? – przyznał Zuckerberg. – Odpowiedź brzmi: wierzę, że zostaliśmy stworzeni, by tworzyć; wierzę, że technologia może czynić nasze życie lepszym i że przyszłość nie zbuduje się sama – odpowiedział.

Biznesmen dodał, że "zawsze będą bieżące problemy do rozwiązania" i choć firma popełnia błędy, to stara się je naprawiać.

Zuckerberg stwierdził też, że ostatnie lata nauczyły go, że fundamentem metawersum powinno być bezpieczeństwo i prywatność, które muszą być zapewnione od pierwszego dnia jego funkcjonowania. Zasugerował również, że ponieważ realizacja projektu, to kwestia przyszłości, władze i branża IT powinny mieć czas na opracowanie odpowiednich standardów, dotyczących bezpieczeństwa danych, transparentności w tym, jak dane użytkowników są wykorzystywane, prywatności oraz interoperacyjności.

Firma zapowiedziała też wypuszczenie na rynek w przyszłym roku nowego zestawu gogli VR o nazwie Cambria, który ma m.in. odzwierciedlać mimikę twarzy użytkownika w wirtualnej rzeczywistości. Innym produktem, nad którym pracuje Meta, są okulary AR, mające umożliwiać wyświetlanie elementów wirtualnych w świecie rzeczywistym. Urządzenie - nazwane "projekt Nazaray" - docelowo ma wyglądać jak zwykłe okulary z 5-milimetrowymi soczewkami. Prace nad nim wciąż są jednak dalekie od zakończenia.

 



 

Polecane