Maja Włoszczowska została okradziona. Wicemistrzyni olimpijska apeluje o pomoc

Wicemistrzyni olimpijska w kolarstwie górskim opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym poinformowała, że skradziono jej trzy rowery.
"W nocy z piątku na sobotę złodzieje włamali się do budynku w Jeleniej Górze (Cieplice) i wyłamali drzwi wszystkich komórek lokatorskich. Jedna z nich to moja rowerownia . Rowery niesprzedawalne. Dwa czarne hardtaile: KROSS Level. Jeden ze złotymi zdobieniami - na nim wygrałam Puchar Świata w Val di Sole. Drugi - całkowicie czarny z charakterystyczną sztycą JBG2. Trzeci rower to KROSS Earth (full). Na amortyzatorach DT Swiss" - napisała na Facebooku.
Włoszczowska zaapelowała także do internautów o pomoc: "Bardzo proszę o udostępnianie posta najszerzej jak się da".
Z przekąsem zwróciła się także do sprawców kradzieży: "Drodzy złodzieje. Koniec kariery nie oznacza, że przestaję jeździć na rowerze. Mam nadzieję, że sumienie, a prędzej argument, że nikt tych rowerów nie kupi, sprawi, że porzucicie je w miejscu, gdzie władze będą mogły je odnaleźć".

Komentarze
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa

44-latka zatrzymana za oszustwa i kradzież w Mławie
Napad w centrum Manhattanu. Uzbrojeni rabusie uciekli z fortuną

Łódź: zatrzymano seryjnego włamywacza. Usłyszał 33 zarzuty

Hotel mówi: „Nie odpowiadamy za twoje zgubione rzeczy”. Co możemy zrobić?



