Szukaj
Konto

Białorusini apelują do władz. Boją się imigrantów. Władze: "Nie ma imigrantów, to turyści"

dom na białoruskiej wsi
Źródło: Pixabay.com
Mieszkańcy jednego z rejonów obwodu brzeskiego zwrócili się do komendanta policji z pytaniami o uchodźców z Iraku i innych krajów. Martwią się o swoje bezpieczeństwo, twierdząc, że po wsiach błąkają się cudzoziemcy.

Komendant Wiktar Wodczys odpowiedział, że działania migrantów w powiecie są pod ścisłą kontrolą. Rozbijają obozy namiotowe i czekają na możliwość kontynuowania podróży do Europy. W przeciwnym razie mają być zawróceni do swoich krajów. W razie czego doradzają kontakt z policją

Z kolei deputowany Sawinych twierdzi, że "na Białorusi nie ma migrantów, bo ci ludzie mają białoruskie wizy turystyczne", które wydają firmy wspólnie z MSZ. Tylko niektórzy "turyści" próbują przekroczyć granicę z Unią Europejską, a z powrotem Białoruś nie może ich przyjąć, "bo wyrzucają dokumenty".

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej

Trwa kryzys na granicy polsko - białoruskiej wywołany operacją hybrydową "Śluza" prowadzoną przez białoruskie służby, które ściągają na Białoruś imigrantów i dowożą ich na granicę polsko-białoruską.

W tym samym czasie po polskiej stronie i w zachodnioeuropejskich mediach rozpętywana jest przez "aktywistów", "wiodące media" i polityków opozycji histeria mająca ukazać polskie służby i polskich żołnierzy jako bezdusznych oprawców odmawiających wjazdu imigrantom

Z oryginalnym materiałem można się zapoznać TUTAJ

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2021 00:15
Źródło: NashaNiva.com