REKLAMA

Znany dziennikarz po 17 latach rozstaje się z TVP. Przechodzi do… TVN

Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, znany dziennikarz sportowy Sebastian Szczęsny, przez 17 ostatnich lat współpracujący z Telewizją Polską, kończy współpracę z państwowym nadawcą. Będzie współpracował z TVN Grupy Discovery, gdzie zajmie się komentowaniem skoków narciarskich.
Logo TVN24, zdjęcie ilustracyjne Znany dziennikarz po 17 latach rozstaje się z TVP. Przechodzi do… TVN
Logo TVN24, zdjęcie ilustracyjne / Flickr.com/Piotr Drabik/(CC BY 2.0)

Przypomnijmy: na początku października poinformowano, że skoki narciarskie niemal całkowicie znikają z Telewizji Polskiej. Publiczny nadawca pokaże jedynie dwa konkursy – z Wisły i Zakopanego. Cały sezon 2021/2022, który ruszy w listopadzie, będzie można zobaczyć na antenie TVN oraz w Eurosporcie.

Przez wiele lat prawa do transmisji tych rozgrywek posiadała Telewizja Polska, lecz od najbliższego sezonu dojdzie do olbrzymiej zmiany. Telewizja Polska pokaże jedynie zawody rozgrywane w Polsce – w Wiśle i Zakopanem. Otwartym nadawcą skoków będzie zaś TVN.

Czytaj więcej: SZOK! Po wielu latach skoki narciarskie znikają z TVP. Wiemy, gdzie będą transmitowane

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń "Wirtualnych Mediów", jednym z komentatorów PŚ w skokach narciarskich od sezonu 2021/2022 w TVN Grupie Discovery będzie Sebastian Szczęsny.

 

Dziennikarz od 2004 roku związany był z Telewizją Polską. Wpierw był ekspertem w studiu sportowym PŚ w skokach narciarskich, a następnie przez wiele lat (do wiosny 2021 roku) był jednym z głównych komentatorów zawodów (obok m.in. Włodzimierza Szaranowicza, Przemysława Babiarza i Stanisława Snopka). Szczęsny w TVP również komentował m.in. gale boksu zawodowego, zawody w podnoszeniu ciężarów, narciarstwie alpejskim oraz wyścigi kolarskie (…). To jeden z większych transferów dziennikarstwa sportowego ostatnich lat

– komentuje portal. 

 

 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura