"Organizatorzy milczą". Dziennikarz: Kompletna porażka celebryckiego koncertu "Chopin też był uchodźcą"

Zdaniem dziennikarza Marcina Wikło, warszawski koncert promowanych przez w większości "zaangażowanych politycznie" celebrytów „Chopin też był uchodźcą” zakończył się totalną klapą.
Fragment wydarzenia
Fragment wydarzenia "Chopin też był uchodźcą" / screen YT - Telewizja - ATV sp. z o.o.

O sprawie koncertu "Chopin też był uchodźcą", promowanego przez "Gazetę Wyborczą" pisaliśmy na łamach Tysol.pl.

 

- Stanisław Soyka, Danuta Stenka, Maja Komorowska, Marian Opania, Zbigniew Hołdys, Alicja Majewska, Aga Zaryan, Jacek Kleyff i inni znakomici artyści wystąpią w koncercie "Chopin też był uchodźcą" w Nowym Świecie Muzyki. Dochód z biletów przeznaczony zostanie na pomoc migrantom na polsko-białoruskiej granicy 

– pisała "Wyborcza". Jednak komentatorzy najwyraźniej nie dopisali...

Czytaj więcej: Wyborcza histerycznie: "Chopin też był uchodźcą". Zalogowani komentatorzy Wyborczej: "Nie, nie był"

Tymczasem wg. redaktora Marcina Wikło, sam koncert okazał się totalnym niewypałem.

 

Okazuje się, że organizatorzy milczą, i nie chwalą się swoim wydarzeniem które szumnie nazwali „Chopin też był uchodźcą”. Na Facebooku kliknęło swój udział ledwie 500 internautów, gospodarz wydarzenia – klub „Nowy świat muzyki” nawet nie pochwalił się relacją, a jedyne nagranie z imprezki jest zrobione tak marnie jakościowo, że słuchając i patrząc można zgryźć własne szkliwo i uszy wygiąć w trąbkę 

– komentuje Wikło na łamach "Portalu Warszawskiego". Dziennikarz stwierdził, że być może fiasko koncertu wynika ze tego, iż "szumne autorytety, takie jak Hołdys, Ostaszewska i Opania, są puste w środku, jak sowieckie pomniki stawiane po ruskim świecie". 

 

Smutny to obraz moralnej nędzy i politycznej rozpaczy (...) Z szumnie zapowiadanego koncertu zostało więc przynajmniej tyle, że jaśniepaństwo artystyczne utwierdziło się w swoim poczuciu wyobcowania i niezrozumienia ich wybitności w szarej masie Polaków. Mogą westchnąć, zadrzeć nosa i dalej wrócić do swojego politowania wobec narodowej kultury i tradycji

– podsumował dziennikarz.


 

POLECANE
Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej klientów sieci Plus zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Na stronie Downdetector pojawiło się już blisko 2 tys. zgłoszeń.

Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników wideo
Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników

Rolnicy ze wszystkich państw Unii Europejskiej przybyli do Strasburga, aby zaprotestować przeciwko podpisanej przez Ursulę von der Leyen umowie z krajami Mercosur. Kiedy chcieli przedostać się do Parlamentu Europejskiego, policja użyła gazu. Część rolników została spałowana.

Prezydent rozmawiał z Tuskiem. Konsultacje są realizowane z ostatniej chwili
Prezydent rozmawiał z Tuskiem. "Konsultacje są realizowane"

Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem ws. zaproszenia do Rady Pokoju. – Konsultacje między KPRP a stroną rządową są realizowane – poinformował prezydencki minister Marcin Przydacz.

Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno gorące
Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno

Do 40 stopni – minus. Żadnych drzew, szlaki wodne pełne lodu. Żołnierze z europejskich krajów NATO mogą spodziewać się niesprzyjających warunków podczas ćwiczeń wojskowych na Grenlandii, ostrzegał szef Dowództwa Arktycznego cytowany przez niemiecki „Der Spiegel”.

Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane

Zła wiadomość dla fanów Ani Mru-Mru. Kabaret odwołał wszystkie zaplanowane występy w styczniu i lutym. W oświadczeniu poinformowano, że powodem są problemy zdrowotne Michała Wójcika.

Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948” z ostatniej chwili
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP z ostatniej chwili
Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP

Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji – informuje na platformie X szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker. Polityk podkreślił, że w SOP do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta.

Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię z ostatniej chwili
Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek, że Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólne siły zbrojne liczące do trzech milionów żołnierzy. Ukraiński przywódca powiedział to w rozmowie z dziennikarzami w komunikatorze WhatsApp – poinformowała Agencja Reutera.

Dziwny list w obronie kontrowersyjnej książki Rossolińskiego-Liebe przypisującej winę za Holokaust polskim burmistrzom gorące
Dziwny list w obronie kontrowersyjnej książki Rossolińskiego-Liebe przypisującej winę za Holokaust polskim burmistrzom

Opublikowany niedawno list otwarty w obronie książki Grzegorza Rossolińskiego-Liebe o polskich burmistrzach i Holokauście wywołał szeroką debatę w środowisku akademickim. Spór dotyczy nie tylko samej publikacji, lecz także granic wolności badań naukowych, zasad krytyki historycznej oraz sposobu reagowania na merytoryczne zarzuty wobec kontrowersyjnych tez.

Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych tylko u nas
Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych

Po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku w instytucjach unijnych oficjalnie zabroniono działalności rosyjskich lobbystów, ale silnie rozwinięta rosyjska agentura w Brukseli pozwala na wywieranie presji na unijnych urzędników zgodnej z interesami Kremla.

REKLAMA

"Organizatorzy milczą". Dziennikarz: Kompletna porażka celebryckiego koncertu "Chopin też był uchodźcą"

Zdaniem dziennikarza Marcina Wikło, warszawski koncert promowanych przez w większości "zaangażowanych politycznie" celebrytów „Chopin też był uchodźcą” zakończył się totalną klapą.
Fragment wydarzenia
Fragment wydarzenia "Chopin też był uchodźcą" / screen YT - Telewizja - ATV sp. z o.o.

O sprawie koncertu "Chopin też był uchodźcą", promowanego przez "Gazetę Wyborczą" pisaliśmy na łamach Tysol.pl.

 

- Stanisław Soyka, Danuta Stenka, Maja Komorowska, Marian Opania, Zbigniew Hołdys, Alicja Majewska, Aga Zaryan, Jacek Kleyff i inni znakomici artyści wystąpią w koncercie "Chopin też był uchodźcą" w Nowym Świecie Muzyki. Dochód z biletów przeznaczony zostanie na pomoc migrantom na polsko-białoruskiej granicy 

– pisała "Wyborcza". Jednak komentatorzy najwyraźniej nie dopisali...

Czytaj więcej: Wyborcza histerycznie: "Chopin też był uchodźcą". Zalogowani komentatorzy Wyborczej: "Nie, nie był"

Tymczasem wg. redaktora Marcina Wikło, sam koncert okazał się totalnym niewypałem.

 

Okazuje się, że organizatorzy milczą, i nie chwalą się swoim wydarzeniem które szumnie nazwali „Chopin też był uchodźcą”. Na Facebooku kliknęło swój udział ledwie 500 internautów, gospodarz wydarzenia – klub „Nowy świat muzyki” nawet nie pochwalił się relacją, a jedyne nagranie z imprezki jest zrobione tak marnie jakościowo, że słuchając i patrząc można zgryźć własne szkliwo i uszy wygiąć w trąbkę 

– komentuje Wikło na łamach "Portalu Warszawskiego". Dziennikarz stwierdził, że być może fiasko koncertu wynika ze tego, iż "szumne autorytety, takie jak Hołdys, Ostaszewska i Opania, są puste w środku, jak sowieckie pomniki stawiane po ruskim świecie". 

 

Smutny to obraz moralnej nędzy i politycznej rozpaczy (...) Z szumnie zapowiadanego koncertu zostało więc przynajmniej tyle, że jaśniepaństwo artystyczne utwierdziło się w swoim poczuciu wyobcowania i niezrozumienia ich wybitności w szarej masie Polaków. Mogą westchnąć, zadrzeć nosa i dalej wrócić do swojego politowania wobec narodowej kultury i tradycji

– podsumował dziennikarz.



 

Polecane