Najnowszy Tygodnik Solidarność: do ponad 20 proc. sołectw w Polsce nie dociera transport publiczny

Najnowszy numer TS porusza problem wykluczenia transportowego. Inspiracją do jego napisania była informacja, że na początku wakacji spółka Arriva zlikwiduje połączenia autobusowe na Podkarpaciu. Odcięte od świata zostaną m.in. Ustrzyki Górne. „Brak dostępu do transportu publicznego przy jednoczesnym braku samochodu często spycha ludzi na margines społeczeństwa. A problem dotyka nie tylko Podkarpacia” - pisze Andrzej Berezowski.
 Najnowszy Tygodnik Solidarność: do ponad 20 proc. sołectw w Polsce nie dociera transport publiczny
/ TS
„Chociaż w transporcie publicznym w perspektywie pięcioletniej wydajemy 30 mld na projekty unijne, to z tego żadne pieniądze nie idą do transportu poza miastami, chociaż właśnie tam dysproporcje społeczne są najbardziej widoczne. To, że od wstąpienia Polski do UE połowa komunikacji autobusowej na terenach wiejskich zniknęła, jest katastrofą – uważa dr. Michał Wolański, wykładowca z Katedry Transportu SGH w Warszawie. Rozmawia z nim Anna Brzeska.

Ponadto w numerze:
Poborowego nie trzeba trzymać w koszarach
Szwedzcy parlamentarzyści poparli rządowy projekt, który zakłada ponowne wprowadzenie zniesionego w 2010 roku poboru do wojska. Polscy politycy boją się nawet o tym rozmawiać. Tymczasem bez poboru nie da się zbudować powszechnej obrony terytorialnej – mówi Romuald Szeremietiew, b. wiceminister obrony, ekspert do spraw wojskowości i bezpieczeństwa w rozmowie z Cezarym Krysztopą.

Wielkich zmian w Rodzina 500+ nie będzie
„W ciągu 2 lat powstanie ok. 130 tys. miejsc opieki nad małym dzieckiem, a średnie opłaty zmaleją do ok. 400-500 zł. Zostanie też stworzonych kilka tysięcy dodatkowym miejsc pracy dla osób, które będą się dziećmi zajmować. Zmiany w programie Rodzina 500+ będą miały natomiast jedynie charakter korygujący” – wyjaśniał w zespole ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS wiceminister rodziny Bartosz Marczuk. Szerzej o pomysłach rządu i pracach w RDS w artykule Anny Grabowskiej.

Tusk wezwany
„Ależ ten Tusk ma pecha. Znowu wzywa go prokuratura. Przecież odwiedził niedawno tę instytucję w otoczeniu tłumu sierot po „zielonej wyspie”. Można go było wtedy o wszystko zapytać. Zawzięli się prokuratorzy na króla Europy. Będą go nękać wezwaniami, jak przewiduje mecenas Giertych, w celu odwrócenia uwagi od „klęski ustaleń komisji smoleńskiej” - zaczyna swój felieton Jan Pietrzak.

Przepychanki w Gaz-Systemie
Związkowcy i pracownicy alarmują, że firma stacza się po równi pochyłej. Zarząd odpiera zarzuty. O słownej wojnie w artykule Izabeli Kozłowskiej.

W dziale Ludzie wolności i Solidarności Mateusz Wyrwich  pisze o Andrzeju Szlęzaku. „Kilka, a może kilkanaście tysięcy ulotek własnoręcznie wyprodukowanych. Kilkadziesiąt plakatów. Transparenty. Okolicznościowe druki. W tym kartki świąteczne. To bilans działalności Andrzeja Szlęzaka ze Skarżyska Kamiennej. Jego protestu przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego i komunistycznego reżimu”- zaznacza autor.

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe