Zdziwienie

Pewien bardzo wpływowy polityk z regionu Zatoki Perskiej zdziwił się, gdy mu powiedziałem, że Rosja nie jest w Unii Europejskiej. Zdziwił się też, że nie ma w niej Turcji.

Pewien bardzo wpływowy polityk z regionu Zatoki Perskiej zdziwił się, gdy mu powiedziałem, że Rosja nie jest w Unii Europejskiej. Zdziwił się też, że nie ma w niej Turcji. Inny z kolei znaczący polityk, ale z kraju z nami sąsiadującego zapytał niedawno w mojej obecności szefa parlamentu jednego z państw Półwyspu Arabskiego czy wybory parlamentarne odbywają się u nich co roku. Ów przewodniczący parlamentu wtedy też się zdziwił, ale z kamienną twarzą odpowiedział, że nie, że u nich wybory są co cztery lata. Jak w Niemczech.

Prezydent Biden zdziwił się z kolei, że na szczycie G-20 w Rzymie nie było Władimira Putina. Z kolei ja się zdziwiłem, że Biden się zdziwił, bo przecież ma już swoje lata i zachowania rosyjskiego prezydenta powinny go dawno przestać dziwić. Inni ludzie zdziwili się, że Biden zadeklarował zobowiązania sojusznicze wobec Tajwanu. Zrobił to kilka tygodni po tym, jak jego decyzja USA opuściły innego swojego sojusznika czyli Afganistan. 48 senatorów USA zdziwiło się, że administracja Bidena zaproponowała, aby transpłciowy(!) urzędnik/urzędniczka w resorcie zdrowia ,konkretnie asystent sekretarza ds. zdrowia (po polsku: wiceminister) – został czterogwiazdkowym admirał. Tak się zdziwili, że aż zagłosowali przeciw. Jednak więcej, bo 52 było senatorów, którzy już niczemu się nie dziwią i ich głosy przesądziły.

Użytkownicy Facebooka zdziwili się, że była menadżer firmy Marka Zuckerberga stwierdziła, że nic się nie zmieni i Facebook dalej będzie manipulował, jak nie zmieni się… jego właściciel.

Klienci Amazona zdziwili się, że właśnie wybuchł strajk pracowników tej firmy w Niemczech (w Saksonii i Hesji). Inni się zdziwili, że wybuchł tak późno.

Niektórzy zwolennicy opozycji zdziwili się, że liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi i Polski wzrosła już do blisko 29 tysięcy(prawie 17 tys.)w październiku. Wtedy reszta się zdziwiła, że ci przeciwnicy PiS żyją aż tak bardzo w wirtualu, a nie w realu...

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (10.11.2021)


 

POLECANE
Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska z ostatniej chwili
Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska

Wciąż trwa czystka w Służbie Ochrony Państwa. Jak donosi nieoficjalnie radio RMF FM w piątek rano, z kierownictwem formacji pożegnało się kolejnych dwóch oficerów.

Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina? z ostatniej chwili
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?

Rząd Donalda Tuska niespodziewanie wraca do głośnej afery Jeffreya Epsteina. W prokuraturze decyzja o powołaniu specjalnego zespołu wywołała zaskoczenie, a politycy koalicji rządzącej nie ukrywają, że w tle mogą być motywy czysto polityczne.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować z ostatniej chwili
Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować

Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować – pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.

Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA

Zdziwienie

Pewien bardzo wpływowy polityk z regionu Zatoki Perskiej zdziwił się, gdy mu powiedziałem, że Rosja nie jest w Unii Europejskiej. Zdziwił się też, że nie ma w niej Turcji.

Pewien bardzo wpływowy polityk z regionu Zatoki Perskiej zdziwił się, gdy mu powiedziałem, że Rosja nie jest w Unii Europejskiej. Zdziwił się też, że nie ma w niej Turcji. Inny z kolei znaczący polityk, ale z kraju z nami sąsiadującego zapytał niedawno w mojej obecności szefa parlamentu jednego z państw Półwyspu Arabskiego czy wybory parlamentarne odbywają się u nich co roku. Ów przewodniczący parlamentu wtedy też się zdziwił, ale z kamienną twarzą odpowiedział, że nie, że u nich wybory są co cztery lata. Jak w Niemczech.

Prezydent Biden zdziwił się z kolei, że na szczycie G-20 w Rzymie nie było Władimira Putina. Z kolei ja się zdziwiłem, że Biden się zdziwił, bo przecież ma już swoje lata i zachowania rosyjskiego prezydenta powinny go dawno przestać dziwić. Inni ludzie zdziwili się, że Biden zadeklarował zobowiązania sojusznicze wobec Tajwanu. Zrobił to kilka tygodni po tym, jak jego decyzja USA opuściły innego swojego sojusznika czyli Afganistan. 48 senatorów USA zdziwiło się, że administracja Bidena zaproponowała, aby transpłciowy(!) urzędnik/urzędniczka w resorcie zdrowia ,konkretnie asystent sekretarza ds. zdrowia (po polsku: wiceminister) – został czterogwiazdkowym admirał. Tak się zdziwili, że aż zagłosowali przeciw. Jednak więcej, bo 52 było senatorów, którzy już niczemu się nie dziwią i ich głosy przesądziły.

Użytkownicy Facebooka zdziwili się, że była menadżer firmy Marka Zuckerberga stwierdziła, że nic się nie zmieni i Facebook dalej będzie manipulował, jak nie zmieni się… jego właściciel.

Klienci Amazona zdziwili się, że właśnie wybuchł strajk pracowników tej firmy w Niemczech (w Saksonii i Hesji). Inni się zdziwili, że wybuchł tak późno.

Niektórzy zwolennicy opozycji zdziwili się, że liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi i Polski wzrosła już do blisko 29 tysięcy(prawie 17 tys.)w październiku. Wtedy reszta się zdziwiła, że ci przeciwnicy PiS żyją aż tak bardzo w wirtualu, a nie w realu...

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (10.11.2021)



 

Polecane