Emocji nie zabrakło! Remis w walce Jonaka z Robinsonem

Dziś podczas gali "Tymex Boxing Night 19" w Radomsku walczył Damian Jonak, utalentowany bokser, od wielu lat związany z Solidarnością. Podczas rewanżowej walki z Andrew Robinsonem z Wielkiej Brytanii na plecach Jonaka pojawiło się logo 40-lecia „Tygodnika Solidarność”. Po niezwykle intrygującej walce sędziowie orzekli remis. Walka odbyła się w umownym limicie 74,5 kg.

Przypominamy, że była to walka rewanżowa, bowiem 6 kwietnia 2019 podczas gali „MB Boxing Night: Ostatni taniec” w Katowicach Jonak przegrał niejednogłośnie na punkty z Brytyjczykiem Andrew Robinsonem (23-4-1, 6 KO). Sędziowie punktowali 77-75, 75-77, 74-78. Wynik wywołał wtedy sporo kontrowersji. Teraz, po 2,5 roku oczekiwania, doszło do rewanżu.

Początek walki należał do polskiego pięściarza, który natarł na przeciwnika z prawdziwą furią – gołym okiem widać było, że Jonak do starcia podszedł niezwykle ambitnie. W dwóch pierwszych rundach kilka razy zdawało się, że brakuje jednego ciosu by Robinson znalazł się na deskach. Środek walki był jednak dużo bardziej wyrównany, a liczne ciosy Brytyjczyka trafiały na głowę Damiana Jonaka. W ostatnich dwóch rundach Polak zyskał nową energię i ponownie przejął kontrolę nad pojedynkiem.

Ostatecznie w Radomsku ogłoszono remis a sędziowie punktowali: 77:75 dla Jonaka, 76:76, 76:76).

– Nie do końca realizowałem to co ustaliłem z trenerem przed walką, ale jak to się mówi gorąca krew buzuje. Chciałem dostarczyć emocji kibicom, na pewno ich nie zabrakło. Walczę dla kibiców, dla emocji – powiedział w pierwszym wywiadzie tuż po ogłoszeniu werdyktu Damian Jonak. Pięściarz nie zapomniał również o Solidarności – Solidarność jest moim największym menagerem i instytucją, która najbardziej wspiera moją karierę. Bardzo za to dziękuję – usłyszeli kibice, którzy oklaskami nagrodzili dobrą walkę.


 

POLECANE
Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest z ostatniej chwili
Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest

Decyzja o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej w Łużyckim Centrum Narodzin w Lubaniu wywołała falę sprzeciwu. Przed placówką odbyła się pikieta, a do dyrekcji trafiła petycja z żądaniem jej zwolnienia.

Czarzasty zyska, Polska straci tylko u nas
Czarzasty zyska, Polska straci

Komentarz marszałka Włodzimierza Czarzastego dotyczący propozycji poparcia Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla wywołał reakcję amerykańskiej dyplomacji i ożywił debatę o granicach polityki wewnętrznej w relacjach z USA. Sprawa pokazuje, jak krajowe kalkulacje polityczne mogą wpływać na pozycję Polski w kluczowych sojuszach międzynarodowych.

Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

REKLAMA

Emocji nie zabrakło! Remis w walce Jonaka z Robinsonem

Dziś podczas gali "Tymex Boxing Night 19" w Radomsku walczył Damian Jonak, utalentowany bokser, od wielu lat związany z Solidarnością. Podczas rewanżowej walki z Andrew Robinsonem z Wielkiej Brytanii na plecach Jonaka pojawiło się logo 40-lecia „Tygodnika Solidarność”. Po niezwykle intrygującej walce sędziowie orzekli remis. Walka odbyła się w umownym limicie 74,5 kg.

Przypominamy, że była to walka rewanżowa, bowiem 6 kwietnia 2019 podczas gali „MB Boxing Night: Ostatni taniec” w Katowicach Jonak przegrał niejednogłośnie na punkty z Brytyjczykiem Andrew Robinsonem (23-4-1, 6 KO). Sędziowie punktowali 77-75, 75-77, 74-78. Wynik wywołał wtedy sporo kontrowersji. Teraz, po 2,5 roku oczekiwania, doszło do rewanżu.

Początek walki należał do polskiego pięściarza, który natarł na przeciwnika z prawdziwą furią – gołym okiem widać było, że Jonak do starcia podszedł niezwykle ambitnie. W dwóch pierwszych rundach kilka razy zdawało się, że brakuje jednego ciosu by Robinson znalazł się na deskach. Środek walki był jednak dużo bardziej wyrównany, a liczne ciosy Brytyjczyka trafiały na głowę Damiana Jonaka. W ostatnich dwóch rundach Polak zyskał nową energię i ponownie przejął kontrolę nad pojedynkiem.

Ostatecznie w Radomsku ogłoszono remis a sędziowie punktowali: 77:75 dla Jonaka, 76:76, 76:76).

– Nie do końca realizowałem to co ustaliłem z trenerem przed walką, ale jak to się mówi gorąca krew buzuje. Chciałem dostarczyć emocji kibicom, na pewno ich nie zabrakło. Walczę dla kibiców, dla emocji – powiedział w pierwszym wywiadzie tuż po ogłoszeniu werdyktu Damian Jonak. Pięściarz nie zapomniał również o Solidarności – Solidarność jest moim największym menagerem i instytucją, która najbardziej wspiera moją karierę. Bardzo za to dziękuję – usłyszeli kibice, którzy oklaskami nagrodzili dobrą walkę.



 

Polecane