Koncentracja sił Rosji wokół Ukrainy. NATO zabiera głos

Obserwujemy nadzwyczajną koncentrację sił Rosji wokół Ukrainy, towarzyszy jej wzmożona retoryka i dezinformacja; sytuacja jest płynna i nieprzewidywalna, a intencje Rosji pozostają niejasne - oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg we wtorek w Rydze.
Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg
Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg / PAP/EPA/TOMS KALNINS

W stolicy Łotwy odbywa się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Omawialiśmy wzrastającą obecność militarną Rosji przy granicy z Ukrainą, działania białoruskiego reżimu, który wykorzystuje migrantów do wywierania presji na Polskę, Łotwę i Litwę oraz kwestię kontroli zbrojeń - przekazał Stoltenberg na konferencji prasowej po pierwszym dniu obrad.

Naszym celem jest powstrzymanie Rosji od dalszych agresywnych działań; wzywamy Moskwę do przejrzystości, deeskalacji i zmniejszenia napięcia - oznajmił sekretarz generalny NATO. Dodał, że jakakolwiek przyszła agresja Rosji wobec Ukrainy będzie miała wysoką cenę i poważne konsekwencje polityczne i ekonomiczne.

Stoltenberg podkreślił, że Sojusz wspiera Ukrainę nie tylko politycznie, ale także praktycznie, poprzez szkolenia wojska, pomoc w budowaniu zdolności obronnych i dostawy sprzętu. "To prawdziwa pomoc, wzmocnienie sił zbrojnych Ukrainy pomoże jej w samoobronie, która jest prawem każdego suwerennego państwa" - zaznaczył.

Sekretarz generalny przypomniał, że w środę ministrowie państw NATO spotkają się również z szefami dyplomacji Ukrainy i Gruzji, Dmytro Kułebą i Dawidem Zalkalianim.

Członkowie sojuszu dzielą się informacjami i uważnie monitorują sytuację; nie wiemy dokładnie, jakie są zamiary Rosji, które zresztą mogą ewoluować - powiedział Stoltenberg. Dążymy do tego, by powstrzymać Rosję przed działaniami zbrojnymi wobec Ukrainy, mamy nadzieję, że one nie nastąpią, ale musimy być przygotowani także na inny scenariusz; na to, że Rosja po raz kolejny użyje siły i jesteśmy na to przygotowani - podkreślił.

Sekretarz generalny NATO zaznaczył, że Sojusz kontynuuje swoje dwutorowe podejście do Rosji. Z jednej strony utrzymuje silne środki obrony i odstraszania w obliczu agresywnych działań Moskwy. Z drugiej chce kontynuować dialog. "Niestety Rosja zdecydowała się ostatnio na zamrożenie stosunków dyplomatycznych z NATO. Wzywamy Rosję do zmiany tej decyzji i ponownego zaangażowania się w dialog prowadzony w ramach Rady NATO-Rosja" - powiedział Stoltenberg.

Działania białoruskiego reżimu zostały określone przez sekretarza generalnego jako "cyniczne i nieludzkie". Przekazał, że ministrowie państw NATO podkreślili swoją pełną solidarność z dotkniętymi hybrydową kampanią Mińska krajami członkowskimi, a Sojusz blisko współpracuje z Unią Europejską, by przeciwdziałać tym akcjom.

Stoltenberg poinformował, że ministrowie rozmawiali również na temat kontroli zbrojeń i zmniejszenia arsenałów broni jądrowej. Zapowiedział, że podczas roboczej kolacji dyplomaci poruszą temat nowej koncepcji strategicznej Sojuszu.

Jerzy Adamiak (PAP)


 


 

POLECANE
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

Trump oszacował czas operacji w Iranie z ostatniej chwili
Trump oszacował czas operacji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział brytyjskiemu dziennikowi „Daily Mail”, że przewiduje, że operacja przeciwko Iranowi potrwa „cztery tygodnie lub mniej”.

REKLAMA

Koncentracja sił Rosji wokół Ukrainy. NATO zabiera głos

Obserwujemy nadzwyczajną koncentrację sił Rosji wokół Ukrainy, towarzyszy jej wzmożona retoryka i dezinformacja; sytuacja jest płynna i nieprzewidywalna, a intencje Rosji pozostają niejasne - oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg we wtorek w Rydze.
Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg
Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg / PAP/EPA/TOMS KALNINS

W stolicy Łotwy odbywa się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Omawialiśmy wzrastającą obecność militarną Rosji przy granicy z Ukrainą, działania białoruskiego reżimu, który wykorzystuje migrantów do wywierania presji na Polskę, Łotwę i Litwę oraz kwestię kontroli zbrojeń - przekazał Stoltenberg na konferencji prasowej po pierwszym dniu obrad.

Naszym celem jest powstrzymanie Rosji od dalszych agresywnych działań; wzywamy Moskwę do przejrzystości, deeskalacji i zmniejszenia napięcia - oznajmił sekretarz generalny NATO. Dodał, że jakakolwiek przyszła agresja Rosji wobec Ukrainy będzie miała wysoką cenę i poważne konsekwencje polityczne i ekonomiczne.

Stoltenberg podkreślił, że Sojusz wspiera Ukrainę nie tylko politycznie, ale także praktycznie, poprzez szkolenia wojska, pomoc w budowaniu zdolności obronnych i dostawy sprzętu. "To prawdziwa pomoc, wzmocnienie sił zbrojnych Ukrainy pomoże jej w samoobronie, która jest prawem każdego suwerennego państwa" - zaznaczył.

Sekretarz generalny przypomniał, że w środę ministrowie państw NATO spotkają się również z szefami dyplomacji Ukrainy i Gruzji, Dmytro Kułebą i Dawidem Zalkalianim.

Członkowie sojuszu dzielą się informacjami i uważnie monitorują sytuację; nie wiemy dokładnie, jakie są zamiary Rosji, które zresztą mogą ewoluować - powiedział Stoltenberg. Dążymy do tego, by powstrzymać Rosję przed działaniami zbrojnymi wobec Ukrainy, mamy nadzieję, że one nie nastąpią, ale musimy być przygotowani także na inny scenariusz; na to, że Rosja po raz kolejny użyje siły i jesteśmy na to przygotowani - podkreślił.

Sekretarz generalny NATO zaznaczył, że Sojusz kontynuuje swoje dwutorowe podejście do Rosji. Z jednej strony utrzymuje silne środki obrony i odstraszania w obliczu agresywnych działań Moskwy. Z drugiej chce kontynuować dialog. "Niestety Rosja zdecydowała się ostatnio na zamrożenie stosunków dyplomatycznych z NATO. Wzywamy Rosję do zmiany tej decyzji i ponownego zaangażowania się w dialog prowadzony w ramach Rady NATO-Rosja" - powiedział Stoltenberg.

Działania białoruskiego reżimu zostały określone przez sekretarza generalnego jako "cyniczne i nieludzkie". Przekazał, że ministrowie państw NATO podkreślili swoją pełną solidarność z dotkniętymi hybrydową kampanią Mińska krajami członkowskimi, a Sojusz blisko współpracuje z Unią Europejską, by przeciwdziałać tym akcjom.

Stoltenberg poinformował, że ministrowie rozmawiali również na temat kontroli zbrojeń i zmniejszenia arsenałów broni jądrowej. Zapowiedział, że podczas roboczej kolacji dyplomaci poruszą temat nowej koncepcji strategicznej Sojuszu.

Jerzy Adamiak (PAP)


 



 

Polecane