REKLAMA

„Informacje o mojej śmierci, czy ciężkim przebiegu COVID-19, są przesadzone”. Jest komentarz Jana Pospieszalskiego

„Informacje o mojej śmierci, czy ciężkim przebiegu COVID-19, są przesadzone. Być może są osoby, co moje zejście na COVID-19 przywitałyby z satysfakcją. Muszę ich rozczarować. Dzięki metodzie dr. Bodnara przeszedłem chorobę bardzo łagodnie i wracam do pełni sił. Dzięki wszystkim za troskę” – pisze Jan Pospieszalski.
Jan Pospieszalski „Informacje o mojej śmierci, czy ciężkim przebiegu COVID-19, są przesadzone”. Jest komentarz Jana Pospieszalskiego
Jan Pospieszalski / Wikipedia CC BY 2,0 Sławek

Media donosiły o chorobie Jana Pospieszalskiego, który zaraził się koronawirusem. Jan Pospieszalski nie jest zaszczepiony i jest pod opieką dr. Bodnara, który leczy go amantadyną.

Przy pierwszych symptomach złego samopoczucia skorzystałem z teleporady i zanim pojawiły się typowe objawy, jak np. utrata powonienia, zacząłem brać antybiotyk. Gdy test wykazał odczyt pozytywny, rozpocząłem kurację amantadyną, cały czas biorąc antybiotyk i zwiększone dawki witamin: C, D3, K2 i cynku. Dziś wygląda na to, że najgorsze mam już za sobą.

(…)

Amantadyna sama nie jest cudownym środkiem, konieczne jest dokładne badanie przez lekarza

– opisywał Pospieszalski.

 

 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura