Tłumy na wiecu wyborczym Zemmoura: zapowiedzi deportacji migrantów, ostra krytyka Macrona, było też o Polakach

Kandydat na prezydenta Francji, prawicowy publicysta Éric Zemmour, zgromadził w niedzielę na swym pierwszym wiecu wyborczym ponad 20 tys. osób w podparyskim Villepinte, gdzie ogłosił utworzenie nowego ruchu politycznego Rekonkwista. Na manifestacji związków zawodowych przeciw „faszyście Zemmourowi” zatrzymano 49 osób.
Eric Zemmour
Eric Zemmour / EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON Dostawca: PAP/EPA

Pierwszy wiec wyborczy Zemmoura, który we wtorek oficjalnie ogłosił swój start w wyborach prezydenckich w kwietniu 2022 roku, wywołał protesty ponad 50 central związkowych.

Na demonstracji Zemmour ogłosił swój plan ograniczenie migracji i prawa do azylu oraz dostępu do służby zdrowia dla emigrantów. Publicysta chce też ograniczenia prawa ziemi przy przyznawaniu francuskiego obywatelstwa, a także opowiada się za poprawą stanu edukacji i likwidacją ideologii LGBT we francuskich szkołach oraz chce powrotu do tradycyjnych wartości w życiu publicznym i narodowym. Jest również przeciwnikiem „szerzącego się islamolewactwa”.

Zemmour obiecał „systematyczne deportacje” nielegalnych emigrantów z „ziemi francuskiej”, a także bezrobotnych cudzoziemców. Skrytykował funkcjonowanie Trybunału Sprawiedliwości UE oraz „brukselskiej biurokracji”, które – jego zdaniem – bezprawnie narzucają Francuzom swoje decyzje.

Publicysta wielokrotnie w swym przemówieniu wypowiadał się krytycznie o muzułmanach, którzy „chcą zdobyć Francję” i narzucić Francuzom swoje prawa, ale obiecał asymilację tym, którzy tego chcą, ponieważ jest to „najlepszy prezent, jaki Francja może im zaoferować”.

Dlaczego Malijczycy, Algierczycy czy inne nacje nie są zdolne do asymilacji, której poddają się Hiszpanie, Włosi czy Polacy? – pytał Zemmour, wywołując burzę oklasków swoich zwolenników.

Zemmour nazwał rządy obecnego prezydenta Emmanuela Macrona „porażką Francji” pełną „bezwładu, która zagraża wolności i wzrostowi gospodarczemu” jej obywateli. Samego prezydenta określił jako „plastikowego, który rządzi krajem zza przywdzianej maski”, „dekonstruktora kraju” i „marionetkę”, którą należy zastąpić „wielkim narodem” i „prawdziwą Francją”.

Publicysta obiecał „rekonstrukcję Francji”, podkreślając, że jego ruch ma siłę, idee i wizje, które pozwolą odzyskać państwu francuskiemu należne mu miejsce w świecie jako „wielkiego kraju”, „wielkich ludzi” i „wielkiej historii”. Powtarzał również, że zarówno elity, jak i media chcą jego śmierci politycznej i wciąż atakują jego osobę.

Zemmour wezwał również wyborców Republikanów oraz Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, aby przyłączyli się do jego ruchu politycznego.

Tymczasem demonstracja przeciwko Zemmourowi w dzielnicy Barbes w Paryżu zgromadziła według policji 2,2 tys. osób, a według organizatorów blisko 10 tys. Policja zatrzymała 49 osób, wśród których był m.in. lider „żółtych kamizelek” Thierry Paul Valette – podał dziennik „Le Figaro”.

„Idee skrajnej prawicy są trywializowane. Niesiemy humanistyczne idee” – powiedział związkowiec CGT w regionie Ile-de-France Jean-Luc Hacquart. „Zemmour uciekł z Paryża. Ważne jest, abyśmy pokazali, że nie pozwolimy na rozprzestrzenianie się faszyzmu” – stwierdził rzecznik związku zawodowego Solidaires Simon Duteil.

Słowo „rekonkwista” w języku francuskim oznacza działanie mające na celu ponowne odzyskanie kontroli, nowy podbój, odzyskanie kraju, terytorium, historycznie natomiast zbrojną walkę chrześcijan na Półwyspie Iberyjskim w VIII–XV wieku w celu odebrania Arabom zajętych przez nich ziem.

W niedzielę odbył się również pierwszy wyborczy wiec lidera skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej Jean-Luca Melenchona w podparyskiej dzielnicy biznesowej La Defense, gdzie polityk ostro zaatakował kandydatkę Republikanów Valerie Pecresse, określając ją jako „dwie trzecie Macrona, jedną trzecią Zemmoura”.

 

Z Paryża Katarzyna Stańko 


 

POLECANE
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'. Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu z ostatniej chwili
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'". Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał na platformie X oświadczenie w związku z wyrokiem nakazującym mu przeproszenie reżyser Agnieszki Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazanie 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu”.

Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy” z ostatniej chwili
Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy”

Polityk Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić reżyserkę Agnieszkę Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazać 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu” - wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.

Chaos w przetargach na Rail Baltica z ostatniej chwili
Chaos w przetargach na Rail Baltica

Jak poinformował Rynek Kolejowy, Krajowa Izba Odwoławcza wydała kolejny wyrok w kilkumiliardowym przetargu na budowę trasy Rail Baltica Białystok – Ełk. KIO nakazała unieważnić wybór jako najkorzystniejszej oferty firmy Budimex. Wcześniej w tym samym przetargu KIO nakazała odrzucić ofertę Mirbudu.

Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa” z ostatniej chwili
Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa”

Europejska Rada Doradcza ds. zmiany Klimatu przy Komisji Europejskiej w swoim najnowszym raporcie proponuje reformę WPR. Ekspert Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny wyjaśnił na Facebooku, na czym będzie owa „reforma” polegała.

Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt tylko u nas
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania z ostatniej chwili
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania

Funkcjonariusze SKW oraz policjanci chcieli uzyskać dostęp do nagrań wykonanych przez dziennikarzy TV Republika. Ci odmówili, powołując się na tajemnicę dziennikarską – informuje we wtorek TV Republika.

Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd z ostatniej chwili
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd

– NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba – powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

IMGW prognozuje na środę i czwartek mgły, lokalne przymrozki oraz temperatury do 15 st. C.

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej z ostatniej chwili
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.

„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie” wideo
„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie”

Wicepremier Szwecji Ebba Bush zapowiedziała w Parlamencie Europejskim, że jeżeli unijna polityka energetyczna nie ulegnie zmianie, Szwecja będzie musiała rozważyć opuszczenie unii energetycznej.

REKLAMA

Tłumy na wiecu wyborczym Zemmoura: zapowiedzi deportacji migrantów, ostra krytyka Macrona, było też o Polakach

Kandydat na prezydenta Francji, prawicowy publicysta Éric Zemmour, zgromadził w niedzielę na swym pierwszym wiecu wyborczym ponad 20 tys. osób w podparyskim Villepinte, gdzie ogłosił utworzenie nowego ruchu politycznego Rekonkwista. Na manifestacji związków zawodowych przeciw „faszyście Zemmourowi” zatrzymano 49 osób.
Eric Zemmour
Eric Zemmour / EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON Dostawca: PAP/EPA

Pierwszy wiec wyborczy Zemmoura, który we wtorek oficjalnie ogłosił swój start w wyborach prezydenckich w kwietniu 2022 roku, wywołał protesty ponad 50 central związkowych.

Na demonstracji Zemmour ogłosił swój plan ograniczenie migracji i prawa do azylu oraz dostępu do służby zdrowia dla emigrantów. Publicysta chce też ograniczenia prawa ziemi przy przyznawaniu francuskiego obywatelstwa, a także opowiada się za poprawą stanu edukacji i likwidacją ideologii LGBT we francuskich szkołach oraz chce powrotu do tradycyjnych wartości w życiu publicznym i narodowym. Jest również przeciwnikiem „szerzącego się islamolewactwa”.

Zemmour obiecał „systematyczne deportacje” nielegalnych emigrantów z „ziemi francuskiej”, a także bezrobotnych cudzoziemców. Skrytykował funkcjonowanie Trybunału Sprawiedliwości UE oraz „brukselskiej biurokracji”, które – jego zdaniem – bezprawnie narzucają Francuzom swoje decyzje.

Publicysta wielokrotnie w swym przemówieniu wypowiadał się krytycznie o muzułmanach, którzy „chcą zdobyć Francję” i narzucić Francuzom swoje prawa, ale obiecał asymilację tym, którzy tego chcą, ponieważ jest to „najlepszy prezent, jaki Francja może im zaoferować”.

Dlaczego Malijczycy, Algierczycy czy inne nacje nie są zdolne do asymilacji, której poddają się Hiszpanie, Włosi czy Polacy? – pytał Zemmour, wywołując burzę oklasków swoich zwolenników.

Zemmour nazwał rządy obecnego prezydenta Emmanuela Macrona „porażką Francji” pełną „bezwładu, która zagraża wolności i wzrostowi gospodarczemu” jej obywateli. Samego prezydenta określił jako „plastikowego, który rządzi krajem zza przywdzianej maski”, „dekonstruktora kraju” i „marionetkę”, którą należy zastąpić „wielkim narodem” i „prawdziwą Francją”.

Publicysta obiecał „rekonstrukcję Francji”, podkreślając, że jego ruch ma siłę, idee i wizje, które pozwolą odzyskać państwu francuskiemu należne mu miejsce w świecie jako „wielkiego kraju”, „wielkich ludzi” i „wielkiej historii”. Powtarzał również, że zarówno elity, jak i media chcą jego śmierci politycznej i wciąż atakują jego osobę.

Zemmour wezwał również wyborców Republikanów oraz Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, aby przyłączyli się do jego ruchu politycznego.

Tymczasem demonstracja przeciwko Zemmourowi w dzielnicy Barbes w Paryżu zgromadziła według policji 2,2 tys. osób, a według organizatorów blisko 10 tys. Policja zatrzymała 49 osób, wśród których był m.in. lider „żółtych kamizelek” Thierry Paul Valette – podał dziennik „Le Figaro”.

„Idee skrajnej prawicy są trywializowane. Niesiemy humanistyczne idee” – powiedział związkowiec CGT w regionie Ile-de-France Jean-Luc Hacquart. „Zemmour uciekł z Paryża. Ważne jest, abyśmy pokazali, że nie pozwolimy na rozprzestrzenianie się faszyzmu” – stwierdził rzecznik związku zawodowego Solidaires Simon Duteil.

Słowo „rekonkwista” w języku francuskim oznacza działanie mające na celu ponowne odzyskanie kontroli, nowy podbój, odzyskanie kraju, terytorium, historycznie natomiast zbrojną walkę chrześcijan na Półwyspie Iberyjskim w VIII–XV wieku w celu odebrania Arabom zajętych przez nich ziem.

W niedzielę odbył się również pierwszy wyborczy wiec lidera skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej Jean-Luca Melenchona w podparyskiej dzielnicy biznesowej La Defense, gdzie polityk ostro zaatakował kandydatkę Republikanów Valerie Pecresse, określając ją jako „dwie trzecie Macrona, jedną trzecią Zemmoura”.

 

Z Paryża Katarzyna Stańko 



 

Polecane