„Jest tyranką”. Skandal w USA: Kamala Harris oskarżona o mobbing

Skandal w USA – krajem wstrząsnęła publikacja „Washington Post”, który informuje o fatalnym traktowaniu podwładnych przez wiceprezydent USA Kamalę Harris. Autorzy publikacji twierdzą, że dotarli do 18 osób z najbliższego kręgu współpracowników polityk; część z nich uważa, że obecna wiceprezydent USA jest prawdziwą tyranką.
Kamala Harris
Kamala Harris / Flickr/Gage Skidmore/CC BY 2.0

Washington Post rozmawiał z 18 osobami związanymi z Kamalą Harris, w tym z byłymi i obecnymi współpracownikami, urzędnikami Zachodniego Skrzydła oraz innymi zwolennikami i krytykami. Niektórzy rozmawiali pod warunkiem zachowania anonimowości, aby być bardziej szczerym w tym delikatnym temacie. Biuro wiceprezydent odmówiło odpowiedzi na pytania dotyczące stylu przywództwa Harris

– informuje „Washington Post”. Z publikacji dowiadujemy się, że niektórzy z pracowników zarzucają wiceprezydent, że ta niszczy psychicznie swoich podwładnych – źle traktuje ludzi i wyżywa się na nich za swoje niepowodzenia. 

 

Krytykuje pracowników za brak przygotowania, choć ci dawali jej odpowiednie materiały. W przypadku Kamali musisz znosić nieustanną ilość niszczącej duszę krytyki, a także jej własny brak pewności siebie. Więc ciągle podpierasz tyrankę i nie jest do końca jasne, dlaczego 

– opowiada były podwładny Harris.

 

Kim są kolejni utalentowani ludzie, których zamierzasz sprowadzić i zniszczyć, a następnie udawać, że odchodzą z pozytywnych powodów?

– pyta publicznie Gil Duran, były strateg Demokratów, który pracował z Kamalą Harris przez pięć miesięcy w 2013 r. 

„Washington Post” zauważa, że współpracę z Harris w Białym Domu kontynuuje jedynie dwójka jej podwładnych, która pracowała dla niej przed wyborami. Ostatnio zwolniła się rzeczniczka prasowa i największa obrończyni wiceprezydentki Symone Sanders. Dla kontrastu, prezydent Biden pozostaje otoczony pracownikami, którzy byli z nim sprzymierzeni przez znaczną część jego 50-letniej kariery.

Obrońcy Harris twierdzą, że krytyka w jej stronę to efekt rasizmu i seksizmu względem pierwszej kobiety na stanowisku wiceprezydenta. Ich zdaniem przez to stała się celem ataków, a ona sama jest „ambitna, silna lub po prostu nie boi się wyglądać na silną publicznie”. Sean Clegg, były doradca 57-latki, uważa ją za „trudną, ale na pewno nie przemocową” szefową. 


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

„Jest tyranką”. Skandal w USA: Kamala Harris oskarżona o mobbing

Skandal w USA – krajem wstrząsnęła publikacja „Washington Post”, który informuje o fatalnym traktowaniu podwładnych przez wiceprezydent USA Kamalę Harris. Autorzy publikacji twierdzą, że dotarli do 18 osób z najbliższego kręgu współpracowników polityk; część z nich uważa, że obecna wiceprezydent USA jest prawdziwą tyranką.
Kamala Harris
Kamala Harris / Flickr/Gage Skidmore/CC BY 2.0

Washington Post rozmawiał z 18 osobami związanymi z Kamalą Harris, w tym z byłymi i obecnymi współpracownikami, urzędnikami Zachodniego Skrzydła oraz innymi zwolennikami i krytykami. Niektórzy rozmawiali pod warunkiem zachowania anonimowości, aby być bardziej szczerym w tym delikatnym temacie. Biuro wiceprezydent odmówiło odpowiedzi na pytania dotyczące stylu przywództwa Harris

– informuje „Washington Post”. Z publikacji dowiadujemy się, że niektórzy z pracowników zarzucają wiceprezydent, że ta niszczy psychicznie swoich podwładnych – źle traktuje ludzi i wyżywa się na nich za swoje niepowodzenia. 

 

Krytykuje pracowników za brak przygotowania, choć ci dawali jej odpowiednie materiały. W przypadku Kamali musisz znosić nieustanną ilość niszczącej duszę krytyki, a także jej własny brak pewności siebie. Więc ciągle podpierasz tyrankę i nie jest do końca jasne, dlaczego 

– opowiada były podwładny Harris.

 

Kim są kolejni utalentowani ludzie, których zamierzasz sprowadzić i zniszczyć, a następnie udawać, że odchodzą z pozytywnych powodów?

– pyta publicznie Gil Duran, były strateg Demokratów, który pracował z Kamalą Harris przez pięć miesięcy w 2013 r. 

„Washington Post” zauważa, że współpracę z Harris w Białym Domu kontynuuje jedynie dwójka jej podwładnych, która pracowała dla niej przed wyborami. Ostatnio zwolniła się rzeczniczka prasowa i największa obrończyni wiceprezydentki Symone Sanders. Dla kontrastu, prezydent Biden pozostaje otoczony pracownikami, którzy byli z nim sprzymierzeni przez znaczną część jego 50-letniej kariery.

Obrońcy Harris twierdzą, że krytyka w jej stronę to efekt rasizmu i seksizmu względem pierwszej kobiety na stanowisku wiceprezydenta. Ich zdaniem przez to stała się celem ataków, a ona sama jest „ambitna, silna lub po prostu nie boi się wyglądać na silną publicznie”. Sean Clegg, były doradca 57-latki, uważa ją za „trudną, ale na pewno nie przemocową” szefową. 



 

Polecane