Szukaj
Konto

„Jest tyranką”. Skandal w USA: Kamala Harris oskarżona o mobbing

06.12.2021 15:14
Kamala Harris
Źródło: Flickr/Gage Skidmore/CC BY 2.0
Komentarzy: 0
Skandal w USA – krajem wstrząsnęła publikacja „Washington Post”, który informuje o fatalnym traktowaniu podwładnych przez wiceprezydent USA Kamalę Harris. Autorzy publikacji twierdzą, że dotarli do 18 osób z najbliższego kręgu współpracowników polityk; część z nich uważa, że obecna wiceprezydent USA jest prawdziwą tyranką.

Washington Post rozmawiał z 18 osobami związanymi z Kamalą Harris, w tym z byłymi i obecnymi współpracownikami, urzędnikami Zachodniego Skrzydła oraz innymi zwolennikami i krytykami. Niektórzy rozmawiali pod warunkiem zachowania anonimowości, aby być bardziej szczerym w tym delikatnym temacie. Biuro wiceprezydent odmówiło odpowiedzi na pytania dotyczące stylu przywództwa Harris

- informuje "Washington Post". Z publikacji dowiadujemy się, że niektórzy z pracowników zarzucają wiceprezydent, że ta niszczy psychicznie swoich podwładnych - źle traktuje ludzi i wyżywa się na nich za swoje niepowodzenia.

Krytykuje pracowników za brak przygotowania, choć ci dawali jej odpowiednie materiały. W przypadku Kamali musisz znosić nieustanną ilość niszczącej duszę krytyki, a także jej własny brak pewności siebie. Więc ciągle podpierasz tyrankę i nie jest do końca jasne, dlaczego

- opowiada były podwładny Harris.

Kim są kolejni utalentowani ludzie, których zamierzasz sprowadzić i zniszczyć, a następnie udawać, że odchodzą z pozytywnych powodów?

- pyta publicznie Gil Duran, były strateg Demokratów, który pracował z Kamalą Harris przez pięć miesięcy w 2013 r.

"Washington Post" zauważa, że współpracę z Harris w Białym Domu kontynuuje jedynie dwójka jej podwładnych, która pracowała dla niej przed wyborami. Ostatnio zwolniła się rzeczniczka prasowa i największa obrończyni wiceprezydentki Symone Sanders. Dla kontrastu, prezydent Biden pozostaje otoczony pracownikami, którzy byli z nim sprzymierzeni przez znaczną część jego 50-letniej kariery.

Obrońcy Harris twierdzą, że krytyka w jej stronę to efekt rasizmu i seksizmu względem pierwszej kobiety na stanowisku wiceprezydenta. Ich zdaniem przez to stała się celem ataków, a ona sama jest "ambitna, silna lub po prostu nie boi się wyglądać na silną publicznie". Sean Clegg, były doradca 57-latki, uważa ją za "trudną, ale na pewno nie przemocową" szefową.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.12.2021 15:14
Źródło: Washington Post/ Onet