Szukaj
Konto

"Rozwiązanie sytuacji na Ukrainie nastąpi po Nowym Roku". Niepokojące słowa Łukaszenki

Aleksander Łukaszenka
Źródło: Flickr/Prachatai
Białoruski dyktator spotkał się 6 grudnia z rządem i władzami regionalnymi. Na spotkaniu w niepokojących słowach mówił o kwestii Ukrainy.

Słowa Łukaszenki zacytowała rządowa prasa.

W tym miesiącu zmieni się jeszcze wiele. Zobaczycie jeszcze dużo. Zobaczymy to “rozwiązanie od Morza Czarnego do Morza Bałtyckiego, do czego dojdziemy.

- miał powiedzieć białoruski dyktator.

Aleksander Łukaszenka miał twierdzić, że Rosja nie chce uderzyć na Ukrainę, ale miał też sugerować, że stać się to może z winy samego Kijowa.

Potrzebny jest pretekst, by uderzyć w Rosję. Dlatego trzymają się tego jarłyka. Chociaż nikt w nie zamierza atakować Ukrainy. doskonale widzi, co dzieje się na Ukrainie. A to, co się tam dzieje i co planuje i Amerykanie, jest nie do przyjęcia nie tylko dla Rosji, ale i dla nas, bo jesteśmy blisko nich.

- miał powiedzieć Łukaszenka.

Rosja gotowa do inwazji

Ukraina alarmowała wcześniej, że Rosja ma być gotowa do inwazji w styczniu. W ciągu najbliższych miesięcy mają się też odbyć manewry rosyjsko-białoruskie przy granicy z Ukrainą.

O wsparciu dla Ukrainy w wypadku ataku ze strony Rosji zapewniali w ostatnim czasie przedstawiciele dyplomacji USA. Za to 7 grudnia z Władimirem Putinem ma rozmawiać Joe Biden.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.12.2021 16:24
Źródło: kresy24.pl