Papież: UE powinna wypracować wspólną politykę wobec migrantów

Papież Franciszek powiedział w poniedziałek, że to UE powinna wypracować wspólną politykę wobec napływu migrantów. Oświadczył też, iż jest gotów pojechać do Moskwy, by "prowadzić dialog z bratem", nawiązując w ten sposób do ewentualnego spotkania z patriarchą Cyrylem.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO / POOL

Podczas konferencji prasowej w samolocie lecącym z Aten do Rzymu papież powiedział, że "ten, kto buduje mury" przed migrantami "traci sens historii". Odpowiadając na pytanie, czego należy oczekiwać od krajów europejskich, w tym Polski, w kwestii napływu nielegalnych migrantów, podkreślił, że w takich sytuacjach należy przede wszystkim pomagać ludziom.

"Ja tym ludziom, którzy zabraniają migracji czy zamykają granice, stawiają mury i druty kolczaste i zabraniają wstępu, powiedziałbym: pomyśl o tym, że to tobie nie pozwolono by wejść, że to ty musiałbyś uciekać ze swojej ziemi" - oświadczył.

Papież zaznaczył też, że "każdy rząd musi powiedzieć jasno, ilu migrantów może przyjąć, bo rządzący wiedzą, ile są w stanie przyjąć. Migranci muszą być przyjmowani, wspierani, promowani i integrowani".

Franciszek podkreślił, że to Unia Europejska jest w stanie wprowadzić zgodę między krajami w sprawie relokacji migrantów. Zauważył, że Cypr, Grecja, włoskie wyspy Lampedusa i Sycylia przyjmują migrantów i nie ma zgody wśród państw UE, jak ich rozlokować.

Papież następnie stwierdził, że bez integracji migrant będzie miał "obywatelstwo getta". Przypomniał, że sprawcy zamachów w Brukseli byli obywatelami Belgii, ale niezintegrowanymi dziećmi imigrantów.

Dziennikarze zapytali także papieża, kiedy ponownie spotka się z patriarchą Moskwy i całej Rusi Cyrylem. Odpowiedział, że jest gotów pojechać do Moskwy, by "prowadzić dialog z bratem" i ujawnił, że prawdopodobnie w przyszłym tygodniu przyjedzie do niego metropolita Hilarion z Patriarchatu Moskiewskiego, by "uzgodnić możliwe spotkanie".

"Mówimy sobie wszystko prosto w twarz" - dodał papież. Jego zdaniem "nie ma protokołów, kiedy jest brat z bratem". "Musimy iść razem, starać się pracować, podążać razem ku jedności" - zauważył.

Franciszek mówił, że dobrze, iż teolodzy pracują nad różnymi kwestiami. "A my w tym czasie idziemy razem. To możemy zrobić" - ocenił.

Papież podczas konferencji prasowej powiedział także, iż widzi dwa zagrożenia dla demokracji: populizm a także poświęcanie tożsamości narodowej dla "superpotęg" międzynarodowych. "Demokracja jest skarbem cywilizacji, który trzeba strzec" - podkreślił, nawiązując do swych słów w Atenach, gdzie mówił w sobotę, że "demokracja podupada".

Jako przykład populizmu na ogromną skalę w minionym wieku Franciszek wymienił nazizm. Dodał, że jego zdaniem ważne jest, by rządy "nie stoczyły się" na drogę populizmu, który, jak stwierdził, nie ma nic wspólnego z wyrazem odnoszącym się do ludu.

Zauważył jednak, że "z drugiej strony osłabia się demokrację, kiedy poświęca się wartości narodowe na rzecz - choć to brzydkie słowo, ale nie znajduję innego - rodzaju rządu ponadnarodowego", który "dyktuje warunki kulturowe, ekonomiczne i socjalne innym krajom".

Z pokładu papieskiego samolotu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ zm/ ap/


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Papież: UE powinna wypracować wspólną politykę wobec migrantów

Papież Franciszek powiedział w poniedziałek, że to UE powinna wypracować wspólną politykę wobec napływu migrantów. Oświadczył też, iż jest gotów pojechać do Moskwy, by "prowadzić dialog z bratem", nawiązując w ten sposób do ewentualnego spotkania z patriarchą Cyrylem.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO / POOL

Podczas konferencji prasowej w samolocie lecącym z Aten do Rzymu papież powiedział, że "ten, kto buduje mury" przed migrantami "traci sens historii". Odpowiadając na pytanie, czego należy oczekiwać od krajów europejskich, w tym Polski, w kwestii napływu nielegalnych migrantów, podkreślił, że w takich sytuacjach należy przede wszystkim pomagać ludziom.

"Ja tym ludziom, którzy zabraniają migracji czy zamykają granice, stawiają mury i druty kolczaste i zabraniają wstępu, powiedziałbym: pomyśl o tym, że to tobie nie pozwolono by wejść, że to ty musiałbyś uciekać ze swojej ziemi" - oświadczył.

Papież zaznaczył też, że "każdy rząd musi powiedzieć jasno, ilu migrantów może przyjąć, bo rządzący wiedzą, ile są w stanie przyjąć. Migranci muszą być przyjmowani, wspierani, promowani i integrowani".

Franciszek podkreślił, że to Unia Europejska jest w stanie wprowadzić zgodę między krajami w sprawie relokacji migrantów. Zauważył, że Cypr, Grecja, włoskie wyspy Lampedusa i Sycylia przyjmują migrantów i nie ma zgody wśród państw UE, jak ich rozlokować.

Papież następnie stwierdził, że bez integracji migrant będzie miał "obywatelstwo getta". Przypomniał, że sprawcy zamachów w Brukseli byli obywatelami Belgii, ale niezintegrowanymi dziećmi imigrantów.

Dziennikarze zapytali także papieża, kiedy ponownie spotka się z patriarchą Moskwy i całej Rusi Cyrylem. Odpowiedział, że jest gotów pojechać do Moskwy, by "prowadzić dialog z bratem" i ujawnił, że prawdopodobnie w przyszłym tygodniu przyjedzie do niego metropolita Hilarion z Patriarchatu Moskiewskiego, by "uzgodnić możliwe spotkanie".

"Mówimy sobie wszystko prosto w twarz" - dodał papież. Jego zdaniem "nie ma protokołów, kiedy jest brat z bratem". "Musimy iść razem, starać się pracować, podążać razem ku jedności" - zauważył.

Franciszek mówił, że dobrze, iż teolodzy pracują nad różnymi kwestiami. "A my w tym czasie idziemy razem. To możemy zrobić" - ocenił.

Papież podczas konferencji prasowej powiedział także, iż widzi dwa zagrożenia dla demokracji: populizm a także poświęcanie tożsamości narodowej dla "superpotęg" międzynarodowych. "Demokracja jest skarbem cywilizacji, który trzeba strzec" - podkreślił, nawiązując do swych słów w Atenach, gdzie mówił w sobotę, że "demokracja podupada".

Jako przykład populizmu na ogromną skalę w minionym wieku Franciszek wymienił nazizm. Dodał, że jego zdaniem ważne jest, by rządy "nie stoczyły się" na drogę populizmu, który, jak stwierdził, nie ma nic wspólnego z wyrazem odnoszącym się do ludu.

Zauważył jednak, że "z drugiej strony osłabia się demokrację, kiedy poświęca się wartości narodowe na rzecz - choć to brzydkie słowo, ale nie znajduję innego - rodzaju rządu ponadnarodowego", który "dyktuje warunki kulturowe, ekonomiczne i socjalne innym krajom".

Z pokładu papieskiego samolotu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ zm/ ap/



 

Polecane