Ważni politycy zrobili imprezę w szczycie pandemii. Premier przeprasza, ludzie są wściekli

W listopadzie i grudniu 2020 r. współpracownicy premiera Borisa Johnsona zorganizowali dwa przyjęcia na Downing Street 10. W tym czasie w Wielkiej Brytanii panował lockdown, a obywatele mieli ograniczone możliwości spotkania się w większym gronie. Teraz Brytyjczycy są wściekli na premiera.
Boris Johnson
Boris Johnson / Flickr/Number 10

Aferę ujawniła telewizję ITV. Kiedy współpracownicy premiera Johnnsona organizowali przyjęcia, zwyczajni Brytyjczycy nie mogli spotkać się w święta z bliskimi, bo obowiązywał lockdown związany z pandemią COVID-19. Choć premier jeszcze próbował się tłumaczyć, to pogrążają go nagrania, na których widać, jak uczestnicy przyjęcia żartują sobie z obostrzeń.

Z powodu afery do dymisji podała się już Allegra Stratton, była rzeczniczka premiera Borisa, a obecnie szefowa biura prasowego konferencji COP26. Boris Johnson przepraszał też za zaistniałą sytuację w Izbie Gmin, i przekonywał, że sam jest wściekły na współpracowników, ale jego tłumaczenia nie wydają się Brytyjczykom przekonujące. Premiera ostro atakuje opozycja.

Spadające sondaże

Afera związana z przyjęciami na Downing Street sprawia, że rządząca Partia Konserwatywna traci poparcie. O ile konserwatyści wyprzedzili w wyborach w 2019 r. laburzystów o 11 procent, to teraz zrównali się z nimi w sondażach. Sama afera może przyczynić się nawet do dymisji premiera Johnsona. O takim rozwoju wypadków w najbliższym czasie jest przekonanych ponad połowa Brytyjczyków.

Afera z nieprzestrzeganiem lockdownu przez brytyjskie władze zbiega się też z rosnącą czwartą falą pandemii COVID-19. W kraju notuje się prawie 50 tys. przypadków zakażeń dziennie, mimo faktu, że prawie 80 proc. obywateli się zaszczepiło. Z powodu koronawirusa umiera jednak znacznie mniej osób niż w poprzednich falach, choć dziennie notuje się wciąż dużo, bo 200 zgonów z powodu COVID-19.

 


 

POLECANE
Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę z ostatniej chwili
Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę

„Parlament Europejski właśnie zagłosował... PRZECIWKO poprawce stwierdzającej, że "Tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę" – poinformowała na Facebooku eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja).

Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny wideo
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur pilne
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur

„KO, PSL i Lewica blokują pomysł zaskarżenia do TSUE decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy z krajami Mercosur” - poinformował na platformie X poseł Krzysztof Ciecióra.

Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców tylko u nas
Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-471/24 (PKO BP). Wbrew oczekiwaniom części środowisk procesowych, które zapowiadały prawne trzęsienie ziemi, orzeczenie okazało się raczej chłodnym uporządkowaniem podstawowych zasad niż zaproszeniem do masowego podważania kredytów opartych na WIBOR.

Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy dotyczącej programu SAFE - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Będą dotyczyć m.in. warunków udzielenia i spłaty pożyczki w ramach SAFE.

Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

REKLAMA

Ważni politycy zrobili imprezę w szczycie pandemii. Premier przeprasza, ludzie są wściekli

W listopadzie i grudniu 2020 r. współpracownicy premiera Borisa Johnsona zorganizowali dwa przyjęcia na Downing Street 10. W tym czasie w Wielkiej Brytanii panował lockdown, a obywatele mieli ograniczone możliwości spotkania się w większym gronie. Teraz Brytyjczycy są wściekli na premiera.
Boris Johnson
Boris Johnson / Flickr/Number 10

Aferę ujawniła telewizję ITV. Kiedy współpracownicy premiera Johnnsona organizowali przyjęcia, zwyczajni Brytyjczycy nie mogli spotkać się w święta z bliskimi, bo obowiązywał lockdown związany z pandemią COVID-19. Choć premier jeszcze próbował się tłumaczyć, to pogrążają go nagrania, na których widać, jak uczestnicy przyjęcia żartują sobie z obostrzeń.

Z powodu afery do dymisji podała się już Allegra Stratton, była rzeczniczka premiera Borisa, a obecnie szefowa biura prasowego konferencji COP26. Boris Johnson przepraszał też za zaistniałą sytuację w Izbie Gmin, i przekonywał, że sam jest wściekły na współpracowników, ale jego tłumaczenia nie wydają się Brytyjczykom przekonujące. Premiera ostro atakuje opozycja.

Spadające sondaże

Afera związana z przyjęciami na Downing Street sprawia, że rządząca Partia Konserwatywna traci poparcie. O ile konserwatyści wyprzedzili w wyborach w 2019 r. laburzystów o 11 procent, to teraz zrównali się z nimi w sondażach. Sama afera może przyczynić się nawet do dymisji premiera Johnsona. O takim rozwoju wypadków w najbliższym czasie jest przekonanych ponad połowa Brytyjczyków.

Afera z nieprzestrzeganiem lockdownu przez brytyjskie władze zbiega się też z rosnącą czwartą falą pandemii COVID-19. W kraju notuje się prawie 50 tys. przypadków zakażeń dziennie, mimo faktu, że prawie 80 proc. obywateli się zaszczepiło. Z powodu koronawirusa umiera jednak znacznie mniej osób niż w poprzednich falach, choć dziennie notuje się wciąż dużo, bo 200 zgonów z powodu COVID-19.

 



 

Polecane