Stare odmiany zbóż wracają do łask

Komosa ryżowa, amarantus, pszenica: płaskurka, samopsza i orkisz, a także proso – to bogate w składniki odżywcze i mineralne stare odmiany zbóż, które przeżywają obecnie swój renesans – mówi PAP dietetyk Sandra Ataniel.nProdukty zbożowe jeszcze do niedawna były u podstawy piramidy żywieniowej i - zdaniem ekspertki - choć teraz wyparły je warzywa i owoce, jednak to nie znaczy, że są mniej ważne. Nadal powinny stanowić główne źródło energii - razem z warzywami i owocami - bowiem są doskonałym źródłem węglowodanów, są bogate w witaminy z grupy B: B1 i B2, a także kwas foliowy i niacynę.
/ pixabay
Zboża są także głównym źródłem błonnika pokarmowego, który zmniejsza ryzyko rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych w tym m.in. nowotworów przewodu pokarmowego, pomaga utrzymać masę ciała, zmniejsza wchłanianie cholesterolu czy występowanie zaparć.
 
W produktach zbożowych współcześnie dominują pszenica zwyczajna, żyto, pszenżyto, jęczmień, gryka czy owies, ale – ze względu na pandemię otyłości i chorób cywilizacyjnych - widoczny jest powrót do starych odmian zbóż, znanych od kilku tysięcy lat. „Konsument poszukuje nowej żywności funkcjonalnej, w tym tych nowych, choć tak naprawdę starych zbóż” - mówi Ataniel.
 
Swój renesans przeżywają obecnie m.in. komosa ryżowa, amarantus, stare odmiany pszenicy: płaskurka, samopsza, czy orkisz a także proso.

„Komosa ryżowa i amarantus, są to bardzo stare zboża, które już 4 tys. lat temu był znane jako takie, które dawały siłę i męstwo. Więc to już świadczy o tym, że mają naprawdę dużą wartość odżywczą. Warto z nich korzystać” - przyznaje specjalistka.
 
Według niej komosa ryżowa to bardzo duża dawka białka, które jest bardzo podobne do białka zwierzęcego. Produkty z niej polecane są np. dla osób będących na diecie roślinnej, czy dla sportowców. „Jeśli chodzi o amarantus, który jest tak naprawdę pseudozbożem, to jego nasiona zawierają ogromną dawkę żelaza. Będzie on bardzo wartościowym produktem w diecie chorych na anemię, kobiet w ciąży, osób starszych, i wszystkich tych, którzy potrzebują większej dawki żelaza” - podkreśla dietetyk.
 
Oprócz tego zboża te są bardzo bogate we flawonoidy, czyli substancje, które mają działania antyoksydacyjne. „Wymiatają wolne rodniki z naszego organizmu, więc pomagają automatycznie chronić nas przed chorobami nowotworowymi, opóźniać procesy starzenia, zwiększają odporność” - dodaje Ataniel. Do łask wracają także stare odmiany pszenicy: płaskurka, samopsza, a także orkisz.
 
„Te stare odmiany przez to, że wymagają dużo mniejszych nakładów środków ochrony roślin, mają automatycznie mniej zanieczyszczeń, ale również mają dużo większą wartość odżywczą. Zawierają więcej białka, więcej błonnika i witamin” - podkreśla ekspertka.
 
Pszenica płaskurka i samopsza to przede wszystkim źródło krzemu niezbędnego do prawidłowego utrzymania stanu skóry, włosów czy paznokci. Oprócz tego te dawne zboża zawierają prawie pięć razy więcej witaminy B2, odpowiadającej za układ nerwowy oraz za prawidłowe rozwijanie się błon śluzowych całego organizmu. Regularne spożywanie orkiszu korzystnie wpływa na układ krążenia oraz obniża poziom cholesterolu, a proso korzystnie wpływa na żołądek i wzmacnia nerki.
 
Zastosowanie starych zbóż jest bardzo szerokie. Z większości z nich można wytworzyć kaszę, płatki, mąkę do wypieku ekologicznego pieczywa. Z niektórych robi się kawę czy alkohole. „Większość z nich można wykorzystać, podobnie jak współczesne zboża, do przygotowania obiadu. Natomiast przykładowo kasza jaglana, która jest z prosa czy komosa ryżowa świetnie nadają się do deserów, dlatego, że mają lekko słodkawy posmak” - przyznaje dietetyk.
 
Jak podkreśliła, dodatkowo amarantus i komosa ryżowa, podobnie jak proso, są zbożami bezglutenowym. „Jest to na pewno składnik, który powinien znaleźć się w diecie osób np. z celiakią - są bezglutenowe, ale mają bardzo wysoką wartość odżywczą” - dodaje.
 
Ekspertka podkreśliła jednocześnie, że zawsze należy pamiętać, iż ważna jest różnorodność w wyborze produktów, bo tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zapewnić organizmowi wszystkie potrzebne mu składniki odżywcze. "Nie mamy tak doskonałych produktów, które byłyby źródłem zupełnie wszystkich witamin i składników mineralnych" - zaznacza.
 

PAP - Nauka w Polsce


 

POLECANE
Makabra na Mazowszu. Doszło do podwójnego morderstwa z ostatniej chwili
Makabra na Mazowszu. Doszło do podwójnego morderstwa

W środę w Raciążu w woj. mazowieckim doszło do podwójnego morderstwa. 29-letni sprawca sam zgłosił się na policję.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Polska znajdzie się w obszarze słabogradientowym. Przeważający obszar kraju będzie w chłodnym powietrzu pochodzenia arktycznego – informuje w czwartek rano IMGW.

Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

REKLAMA

Stare odmiany zbóż wracają do łask

Komosa ryżowa, amarantus, pszenica: płaskurka, samopsza i orkisz, a także proso – to bogate w składniki odżywcze i mineralne stare odmiany zbóż, które przeżywają obecnie swój renesans – mówi PAP dietetyk Sandra Ataniel.nProdukty zbożowe jeszcze do niedawna były u podstawy piramidy żywieniowej i - zdaniem ekspertki - choć teraz wyparły je warzywa i owoce, jednak to nie znaczy, że są mniej ważne. Nadal powinny stanowić główne źródło energii - razem z warzywami i owocami - bowiem są doskonałym źródłem węglowodanów, są bogate w witaminy z grupy B: B1 i B2, a także kwas foliowy i niacynę.
/ pixabay
Zboża są także głównym źródłem błonnika pokarmowego, który zmniejsza ryzyko rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych w tym m.in. nowotworów przewodu pokarmowego, pomaga utrzymać masę ciała, zmniejsza wchłanianie cholesterolu czy występowanie zaparć.
 
W produktach zbożowych współcześnie dominują pszenica zwyczajna, żyto, pszenżyto, jęczmień, gryka czy owies, ale – ze względu na pandemię otyłości i chorób cywilizacyjnych - widoczny jest powrót do starych odmian zbóż, znanych od kilku tysięcy lat. „Konsument poszukuje nowej żywności funkcjonalnej, w tym tych nowych, choć tak naprawdę starych zbóż” - mówi Ataniel.
 
Swój renesans przeżywają obecnie m.in. komosa ryżowa, amarantus, stare odmiany pszenicy: płaskurka, samopsza, czy orkisz a także proso.

„Komosa ryżowa i amarantus, są to bardzo stare zboża, które już 4 tys. lat temu był znane jako takie, które dawały siłę i męstwo. Więc to już świadczy o tym, że mają naprawdę dużą wartość odżywczą. Warto z nich korzystać” - przyznaje specjalistka.
 
Według niej komosa ryżowa to bardzo duża dawka białka, które jest bardzo podobne do białka zwierzęcego. Produkty z niej polecane są np. dla osób będących na diecie roślinnej, czy dla sportowców. „Jeśli chodzi o amarantus, który jest tak naprawdę pseudozbożem, to jego nasiona zawierają ogromną dawkę żelaza. Będzie on bardzo wartościowym produktem w diecie chorych na anemię, kobiet w ciąży, osób starszych, i wszystkich tych, którzy potrzebują większej dawki żelaza” - podkreśla dietetyk.
 
Oprócz tego zboża te są bardzo bogate we flawonoidy, czyli substancje, które mają działania antyoksydacyjne. „Wymiatają wolne rodniki z naszego organizmu, więc pomagają automatycznie chronić nas przed chorobami nowotworowymi, opóźniać procesy starzenia, zwiększają odporność” - dodaje Ataniel. Do łask wracają także stare odmiany pszenicy: płaskurka, samopsza, a także orkisz.
 
„Te stare odmiany przez to, że wymagają dużo mniejszych nakładów środków ochrony roślin, mają automatycznie mniej zanieczyszczeń, ale również mają dużo większą wartość odżywczą. Zawierają więcej białka, więcej błonnika i witamin” - podkreśla ekspertka.
 
Pszenica płaskurka i samopsza to przede wszystkim źródło krzemu niezbędnego do prawidłowego utrzymania stanu skóry, włosów czy paznokci. Oprócz tego te dawne zboża zawierają prawie pięć razy więcej witaminy B2, odpowiadającej za układ nerwowy oraz za prawidłowe rozwijanie się błon śluzowych całego organizmu. Regularne spożywanie orkiszu korzystnie wpływa na układ krążenia oraz obniża poziom cholesterolu, a proso korzystnie wpływa na żołądek i wzmacnia nerki.
 
Zastosowanie starych zbóż jest bardzo szerokie. Z większości z nich można wytworzyć kaszę, płatki, mąkę do wypieku ekologicznego pieczywa. Z niektórych robi się kawę czy alkohole. „Większość z nich można wykorzystać, podobnie jak współczesne zboża, do przygotowania obiadu. Natomiast przykładowo kasza jaglana, która jest z prosa czy komosa ryżowa świetnie nadają się do deserów, dlatego, że mają lekko słodkawy posmak” - przyznaje dietetyk.
 
Jak podkreśliła, dodatkowo amarantus i komosa ryżowa, podobnie jak proso, są zbożami bezglutenowym. „Jest to na pewno składnik, który powinien znaleźć się w diecie osób np. z celiakią - są bezglutenowe, ale mają bardzo wysoką wartość odżywczą” - dodaje.
 
Ekspertka podkreśliła jednocześnie, że zawsze należy pamiętać, iż ważna jest różnorodność w wyborze produktów, bo tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zapewnić organizmowi wszystkie potrzebne mu składniki odżywcze. "Nie mamy tak doskonałych produktów, które byłyby źródłem zupełnie wszystkich witamin i składników mineralnych" - zaznacza.
 

PAP - Nauka w Polsce



 

Polecane