Szukaj
Konto

Ukraina blokuje tranzyt kolejowy na polskich przejściach granicznych. „Zagrali ostro, ale w fatalnym momencie geopolitycznym”

20.12.2021 08:47
Ukraina blokuje tranzyt kolejowy na polskich przejściach granicznych. „Zagrali ostro, ale w fatalnym momencie geopolitycznym”
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Kijów domaga się więcej zezwoleń dla ciężarówek, a blokada to element szantażu.

Ukraina blokuje tranzyt kolejowy na polskich przejściach granicznych m.in. z Chin i Rosji. Kijów domaga się od Polski zwiększenia liczby pozwoleń dla kierowców - ze 160 tys. do 200 tys. rocznie, mimo że polski kontyngent nie jest wykorzystany.

Z krótkiej analizy przedstawionej w mediach społecznościowych przez eksperta OSW Jakuba Jakóbowskiego wynika, że blokada trwa od początku grudnia i obejmuje wszystkie cztery główne polsko-ukraińskie przejścia graniczne.

- Blokada najsilniej uderza w linię PKP LHS, zarządzaną przez polski podmiot długą na ~400 km szerokotorową linię, sięgającą Zagłębia. Tradycyjnie skupiona na rynkach WNP, od kilku lat z sukcesami rozwija połączenia do Chin - pod własną marką

- zaznacza Jakub Jakóbowski.

- Moment blokady jest szczególny: ogromny pandemiczny sukces przewozów Chiny-UE sprawił, że skończyła się przepustowość nie tylko dominujących Małaszewiczy, ale i rosyjskiego Kaliningradu - który szybko wzrósł w 2021, ale obecnie jest również zatkany

- wskazał ekspert i zwrócił uwagę, że na wszystko nałożył się kryzys na granicy polsko-białoruskiej, co zwiększyło znaczenie Ukrainy.

"Ukraińcy zagrali ostro"

- Jakie konsekwencje dla przewozów Chiny-UE i roli Polski? Wszystko zależy od tego, jak długo utrzyma się blokada. Ukraińcy zagrali ostro, choć - trzeba przyznać - w fatalnym dla siebie momencie geopolitycznym

- podsumowuje Jakub Jakóbowski.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.12.2021 08:47
Źródło: Twitter