Papież w telewizji: Prawdziwe Boże Narodzenie jest tylko z Jezusem

Papież Franciszek udzielił wyjątkowego wywiadu. We włoskiej telewizji Mediaset rozmawiał z czterema osobami, które określono jako „niewidzialne”. Była wśród nich kobieta-ofiara przemocy, mężczyzna skazany dwukrotnie na dożywocie, osoba bezdomna i nastoletnia skautka. Ojciec Święty spotkał się z nimi w Domu św. Marty, gdzie został nagrany program zatytułowany „Franciszek i niewidzialni - Papież spotyka ostatnich”.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA

Bite i wykorzystywane

W rozmowie został podniesiony m.in. temat przemocy wobec kobiet. Pytając, jak odzyskać zatraconą godność mówiła o nim matka czworga dzieci, która ma za sobą trudne życie małżeńskie, w wyniku którego straciła pracę i mieszkanie. Mówiąc o problemie bitych i wykorzystywanych kobiet, Franciszek nazwał go „wręcz satanistycznym”.

„Liczba kobiet bitych i wykorzystywanych w domu także przez mężów jest bardzo wysoka. Problem ten jest dla mnie wręcz satanistyczny, ponieważ jest to wykorzystywanie słabości kogoś, kto nie może się bronić, a jedynie potrafi powstrzymywać ciosy. To jest upokarzające, bardzo upokarzające. To upokarzające, kiedy ojciec lub matka uderzają dziecko w twarz, to bardzo upokarzające i zawsze powtarzam, nigdy nie bij dziecka w twarz. Dlaczego tak jest? Bo twarz to godność. To jest temat, który chciałbym podjąć, ponieważ za nim kryje się wasze pytanie: czy godność pozostaje we mnie? Jaka jest moja godność po tym wszystkim, jaka jest godność bitych, maltretowanych kobiet? – mówił papież. – Wchodząc do bazyliki, po prawej stronie, znajduje się Pietà, wizerunek Matki Bożej upokorzonej przed swoim nagim synem, ukrzyżowanym; złoczyńcą w oczach wszystkich, to znaczy matki, która go wychowała, całkowicie upokorzonej. Ale ona nie straciła swej godności i patrzenie na ten obraz w trudnych chwilach, takich jak wasza, kiedy czujemy, że tracimy swoją godność, daje nam siłę. Dostrzegam w tobie godność, bo gdybyś nie miała godności, nie byłoby cię tutaj. Masz swoją godność, masz cierpiącą twarz kogoś, kto kontynuuje życie, swoje i swoich dzieci. Jesteś w drodze, niebezpieczeństwem jest zagubić się, stwierdzić, że nie ma wyjścia, ale ty wciąż stoisz jak Matka Boża pod krzyżem, nie straciłaś godności. Jak możesz dalej żyć? Patrz na Matkę Bożą, pozostań przy tym obrazie odwagi”.

Kultura obojętności

Kobiecie, która zapytała o to, dlaczego społeczeństwo jest „okrutne” wobec ubogich, Franciszek odpowiedział, że ignorowanie problemów innych jest największym policzkiem społeczeństwa wobec najsłabszych. Papież podkreślił, że w ten sposób „wkraczamy do kultury obojętności, w której staramy się oddalić od prawdziwych problemów, od bólu braku domu, pracy. W pandemii problemy wzrosły, a do drzwi pukają ci, którzy oferują pożyczkę - lichwiarze”. Odpowiadając z kolei na pytanie mężczyzny, który w więzieniu spędził w więzieniu ćwierć wieku, Franciszek zapewniał: „nadzieja nigdy nie zawodzi”.

Ojciec Święty poruszył w rozmowie także kwestię braku kontaktów podczas lockdownu. Przestrzegł młodych ludzi, by nie ograniczali się jedynie do przyjaźni przez telefon i nie tracili prawdziwych relacji. Papież podkreślił, że COVID wszystkich pogrążył w kryzysie i doprowadził do wzrostu liczby samobójstw. Wskazał zarazem, że w lockdownie wszystko wystawione jest na próbę, także relacje z Bogiem. „W relacjach z Bogiem są kryzysy, jak w relacjach miłości w rodzinie” – mówił Franciszek. Na koniec spotkania nawiązał do zbliżającego się Bożego Narodzenia przypominając, że prawdziwy sens nadaje mu spotkanie z Jezusem.

Boże Narodzenie

„Czym jest Boże Narodzenie­? Czy to tylko choinka? Figurka dziecka, obok którego stoją kobieta i mężczyzna? To jest przede wszystkim Jezus, to są narodziny Jezusa. Zatrzymajcie się na chwilę i pomyślcie o Bożym Narodzeniu jako o przesłaniu, przesłaniu pokoju" – mówił Franciszek. "Życzę wam, wszystkim Bożego Narodzenia z Jezusem, czyli prawdziwego Bożego Narodzenia. Czy to znaczy, że nie możemy jeść? Że nie możemy świętować? Ależ nie, świętuj, jedz wszystko, ale rób to z Jezusem, to znaczy z pokojem w sercu. Wszystkim, którzy mnie słuchają, życzę wspaniałych świąt. Urządźcie przyjęcie, dajcie prezenty, ale nie zapomnijcie o Jezusie! Boże Narodzenie to Jezus, który przychodzi. Jezus, który przychodzi, aby dotknąć twojego serca, Jezus, który przychodzi, aby dotknąć twojej rodziny, który przychodzi do ciebie, do twojego domu, do twojego serca, do twojego życia. Łatwo jest żyć z Jezusem, On bardzo nas szanuje, ale nie zapominajmy o Nim. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich. I módlcie się za mnie!” - poprosił papież.

 


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

REKLAMA

Papież w telewizji: Prawdziwe Boże Narodzenie jest tylko z Jezusem

Papież Franciszek udzielił wyjątkowego wywiadu. We włoskiej telewizji Mediaset rozmawiał z czterema osobami, które określono jako „niewidzialne”. Była wśród nich kobieta-ofiara przemocy, mężczyzna skazany dwukrotnie na dożywocie, osoba bezdomna i nastoletnia skautka. Ojciec Święty spotkał się z nimi w Domu św. Marty, gdzie został nagrany program zatytułowany „Franciszek i niewidzialni - Papież spotyka ostatnich”.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA

Bite i wykorzystywane

W rozmowie został podniesiony m.in. temat przemocy wobec kobiet. Pytając, jak odzyskać zatraconą godność mówiła o nim matka czworga dzieci, która ma za sobą trudne życie małżeńskie, w wyniku którego straciła pracę i mieszkanie. Mówiąc o problemie bitych i wykorzystywanych kobiet, Franciszek nazwał go „wręcz satanistycznym”.

„Liczba kobiet bitych i wykorzystywanych w domu także przez mężów jest bardzo wysoka. Problem ten jest dla mnie wręcz satanistyczny, ponieważ jest to wykorzystywanie słabości kogoś, kto nie może się bronić, a jedynie potrafi powstrzymywać ciosy. To jest upokarzające, bardzo upokarzające. To upokarzające, kiedy ojciec lub matka uderzają dziecko w twarz, to bardzo upokarzające i zawsze powtarzam, nigdy nie bij dziecka w twarz. Dlaczego tak jest? Bo twarz to godność. To jest temat, który chciałbym podjąć, ponieważ za nim kryje się wasze pytanie: czy godność pozostaje we mnie? Jaka jest moja godność po tym wszystkim, jaka jest godność bitych, maltretowanych kobiet? – mówił papież. – Wchodząc do bazyliki, po prawej stronie, znajduje się Pietà, wizerunek Matki Bożej upokorzonej przed swoim nagim synem, ukrzyżowanym; złoczyńcą w oczach wszystkich, to znaczy matki, która go wychowała, całkowicie upokorzonej. Ale ona nie straciła swej godności i patrzenie na ten obraz w trudnych chwilach, takich jak wasza, kiedy czujemy, że tracimy swoją godność, daje nam siłę. Dostrzegam w tobie godność, bo gdybyś nie miała godności, nie byłoby cię tutaj. Masz swoją godność, masz cierpiącą twarz kogoś, kto kontynuuje życie, swoje i swoich dzieci. Jesteś w drodze, niebezpieczeństwem jest zagubić się, stwierdzić, że nie ma wyjścia, ale ty wciąż stoisz jak Matka Boża pod krzyżem, nie straciłaś godności. Jak możesz dalej żyć? Patrz na Matkę Bożą, pozostań przy tym obrazie odwagi”.

Kultura obojętności

Kobiecie, która zapytała o to, dlaczego społeczeństwo jest „okrutne” wobec ubogich, Franciszek odpowiedział, że ignorowanie problemów innych jest największym policzkiem społeczeństwa wobec najsłabszych. Papież podkreślił, że w ten sposób „wkraczamy do kultury obojętności, w której staramy się oddalić od prawdziwych problemów, od bólu braku domu, pracy. W pandemii problemy wzrosły, a do drzwi pukają ci, którzy oferują pożyczkę - lichwiarze”. Odpowiadając z kolei na pytanie mężczyzny, który w więzieniu spędził w więzieniu ćwierć wieku, Franciszek zapewniał: „nadzieja nigdy nie zawodzi”.

Ojciec Święty poruszył w rozmowie także kwestię braku kontaktów podczas lockdownu. Przestrzegł młodych ludzi, by nie ograniczali się jedynie do przyjaźni przez telefon i nie tracili prawdziwych relacji. Papież podkreślił, że COVID wszystkich pogrążył w kryzysie i doprowadził do wzrostu liczby samobójstw. Wskazał zarazem, że w lockdownie wszystko wystawione jest na próbę, także relacje z Bogiem. „W relacjach z Bogiem są kryzysy, jak w relacjach miłości w rodzinie” – mówił Franciszek. Na koniec spotkania nawiązał do zbliżającego się Bożego Narodzenia przypominając, że prawdziwy sens nadaje mu spotkanie z Jezusem.

Boże Narodzenie

„Czym jest Boże Narodzenie­? Czy to tylko choinka? Figurka dziecka, obok którego stoją kobieta i mężczyzna? To jest przede wszystkim Jezus, to są narodziny Jezusa. Zatrzymajcie się na chwilę i pomyślcie o Bożym Narodzeniu jako o przesłaniu, przesłaniu pokoju" – mówił Franciszek. "Życzę wam, wszystkim Bożego Narodzenia z Jezusem, czyli prawdziwego Bożego Narodzenia. Czy to znaczy, że nie możemy jeść? Że nie możemy świętować? Ależ nie, świętuj, jedz wszystko, ale rób to z Jezusem, to znaczy z pokojem w sercu. Wszystkim, którzy mnie słuchają, życzę wspaniałych świąt. Urządźcie przyjęcie, dajcie prezenty, ale nie zapomnijcie o Jezusie! Boże Narodzenie to Jezus, który przychodzi. Jezus, który przychodzi, aby dotknąć twojego serca, Jezus, który przychodzi, aby dotknąć twojej rodziny, który przychodzi do ciebie, do twojego domu, do twojego serca, do twojego życia. Łatwo jest żyć z Jezusem, On bardzo nas szanuje, ale nie zapominajmy o Nim. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich. I módlcie się za mnie!” - poprosił papież.

 



 

Polecane