Szukaj
Konto

W dzisiejszym "przełomowym" wyroku TSUE uznaje, że "nie można karać sędziów za łamanie konstytucji"

budynek TSUE
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4,0 Luxofluxo
Sędzia Sądu Najwyższego prof. Kamil Zaradkiewicz publikuje fragment wyroku TSUE w sprawach dotyczących niezależności sędziów w Rumunii i "wyższości" prawa unijnego nad narodowym.

- Nowy wyrok TSUE o niezależności Trybunału Konstytucyjnego (w sprawach połączonych C-357/19 Euro Box Promotion i in.,C-379/19 DNA- Serviciul Teritorial Oradea, C-547/19 Asociaţia « Forumul Judecătorilor din România »)

- pisze prof. Kamil Zaradkiewicz publikując fragment wyroku:

- Prawo unijne nie stoi na przeszkodzie temu, by orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego były wiążące dla sadów powszechnych, pod warunkiem zagwarantowania w szczególności niezależności Trybunału Konstytucyjnego od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Z drugiej strony prawo UE wyklucza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów krajowych z powodu nieprzestrzegania takich decyzji

- czytamy w opublikowanym przez prof. Zaradkiewicza fragmencie

- TSUE w dzisiejszym wyroku "rozbraja" konstytucyjne systemy państw członkowskich UE w debacie o pierwszeństwie - uznaje, że nie można karać dyscyplinarnie sędziów za odmowę stosowania konstytucji z powołaniem się na prawo UE (...) Dzisiejszy "rumuński" wyrok TSUE jest na kilku poziomach przełomowy. Także gdy chodzi o krótko- i dalekosiężne skutki dla funkcjonowania UE.

- komentuje prof. Kamil Zaradkiewicz

- Super. Czyli wg. TSUE - tak naprawdę każdy sędzia może sobie odmówić przestrzegania polskiego prawa, jak sobie uzna, że źródło ma "tylko" w polskiej konstytucji. Skandal. Politycy w togach, konsekwentnie niszczący Polskę swoimi wyrokami.

- komentuje europoseł Patryk Jaki

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.12.2021 17:41
Źródło: Twitter