[wywiad] Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP: Kryzys małżeństwa i rodziny jest znaczący; dramatyczna jest także sytuacja demograficzna

"Dziś, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, obchodzimy Niedzielę Świętej Rodziny. Z tej racji jest to dzień modlitw o świętość małżeństw i rodzin. Zapraszamy, aby uczynić go także świętem każdej rodziny, której sercem jest małżeństwo" – apeluje bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Dodaje, że sprawy małżeństw i rodzin winny być obecne w parafiach każdego dnia – w nauczaniu, w modlitwie oraz w posłudze pasterskiej. A nawiązując do obchodzonego w tym Roku Rodziny „Amoris laetitia” wyjaśnia kiedy i pod jakimi warunkami Kościół może udzielać Komunii św. osobom żyjącym w tzw. związkach nieregularnych.
/ pixabay.com/JUrban

 

Marcin Przeciszewski: Księże Biskupie, 26 grudnia, w drugi dzień Bożego Narodzenia, w uroczystość Świętej Rodziny organizowany jest w tym roku dzień modlitw o świętość małżeństw i rodzin. Jaką treścią jest on wypełniony, jak będzie przebiegać, jak winniśmy się do niego przygotować?

Bp Wiesław Śmigiel: W roku liturgicznym jest wiele okazji, aby dowartościować i wzmocnić małżeństwo i rodzinę. Jednak Uroczystość Świętej Rodziny w sposób naturalny kieruje nasze oczy na Józefa i Maryję oraz na Pana Jezusa, który był im posłuszny. W wielu wymiarach to uniwersalny przykład dla współczesnych rodzin. W tym roku to także drugi Dzień Bożego Narodzenia, który jest zazwyczaj przepełniony radością, życzliwością i ciepłem rodzinnych spotkań.

Tym bardziej zapraszamy, aby Niedzielę Świętej Rodziny uczynić także świętem każdej rodziny, której sercem jest małżeństwo. Zapraszamy do odnowienia w parafiach przeczeń małżeńskich, aby po raz kolejny uświadomić sobie jak ważna jest sakramentalna więź małżonków i obecność Boga w rodzinie. Parafie mają do dyspozycji pomoce duszpasterskie, przygotowane przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin. Jest w nich tekst odnowienia przyrzeczeń, list na ten dzień, który można wykorzystać oraz modlitwa za małżeństwa i rodziny.

MP: W tym roku obchodzimy ogłoszony przez papieża Franciszka Rok Rodziny „Amoris laetitia”. Jesteśmy na półmetku, gdyż Rok Rodziny trwać będzie do czerwca 2022 r. Co się ważnego w tym czasie wydarzyło, jak on był dotąd przeżywany w Polsce i na co w nim kładzione są podstawowe akcenty? Co należy jeszcze zrobić z tej okazji, jak każda parafia, wspólnota oraz rodzina winna go przeżywać?

: Rok „Amoris laetitia” przypadł na trudny czas pandemii, dlatego pilnym wyzwaniem było poszukiwanie takich form działania, aby były one adekwatne do ulegającej szybkim zmianom sytuacji sanitarnej, zdrowotnej i prawnej. Duszpasterstwo rodzin wymaga w takim okresie elastyczności.

Udało nam się zorganizować ogólnopolską pielgrzymkę małżeństw i rodzin na Jasną Górę oraz spotkania dla duszpasterzy i doradców życia rodzinnego. Jednak większość aktywności została przeniesiona na poziom poszczególnych diecezji, które również wykazały się sporą pomysłowością – od rekolekcji dla małżeństw, diecezjalnych spotkań, aż po peregrynacje obrazu Świętej Rodziny od parafii do parafii.

Zgodnie z sugestią Stolicy Apostolskiej sporo aktywności byliśmy zmuszeni przenieść do Internetu. W ten sposób odbyły się i są jeszcze zaplanowane ogólnopolskie kongresy i sympozja o małżeństwie i rodzinie. Myślę, że w tym trudnym czasie byłoby pożyteczne, aby każde chrześcijańskie małżeństwo wspólnie przeczytało, przemodliło, przemyślało oraz przedyskutowało przesłanie papieża Franciszka zapisane w „Amoris laetitia”.

MP: Adhortacja „Amoris laetitia”, padła w pewnym sensie ofiarą dyskusji, w której koncentrowano się na niewielkim jej fragmencie poświęconym związkom nieregularnym i rzekomemu uznaniu ich przez papieża. Co jest istotą tego dokumentu i dlaczego warto, aby został on przeczytany w każdej rodzinie?

: „Amoris laetitia” to chrześcijańskie nauczanie o rodzinie ukazane jako dobra nowina (por. AL. 1), czyli afirmacja miłości kobiety i mężczyzny, na fundamencie wiary i otwartej na potomstwo rozumiane jako owoc miłości i dar Boga. Papież Franciszek rozpoczął adhortację od słów: „radość miłości przeżywanej w rodzinach jest radością Kościoła”. To pokazuje, że Ojciec Święty pragnie ukazać światu pozytywny wymiar małżeństwa i rodziny, choć dostrzega zagrożenia i kryzysy. Papież Franciszek przypomniał także znaczenie sakramentu małżeństwa, który „nie jest tylko umową społeczną, pustym rytuałem lub jedynie zewnętrznym znakiem zaręczyn. Sakrament jest darem dla uświęcenia i zbawienia małżonków” (AL 72) oraz jest realną pomocą w życiu małżeńskim i rodzinnym.

„Amoris laetitia” to dokument, który warto czytać i intepretować w kontekście całości nauczania Kościoła o małżeństwie i rodzinie. Adhortacja papieża Franciszka jest w pewnym sensie kontynuacją i praktycznym rozwinięciem adhortacja św. Jana Pawła II o zdaniach rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym „Familiaris consortio” z 1981 r. oraz związanej z nią Karty Praw Rodziny. Nie można zapomnieć również o szeroko dyskutowanej encyklice św. Pawła VI „Humane vitae” z 1968 r. Każdy z tych dokumentów, to ujęcie z różnych stron małżeństwa i rodziny, ale zawsze w duchu wiary, prawdy, odpowiedzialności i miłości. Jest to nauczanie rozumiane również jako proces, który w Piśmie świętym i Tradycji szuka odpowiedzi na pytania i problemy danego czasu. Tak przecież kształtuje się doktryna Kościoła katolickiego. Każdy nowy dokument Kościoła wnosi coś nowego i tak jest również w przypadku „Amoris laetitia”.

MP: Jaki jest w istocie stosunek Kościoła do związków nieregularnych? W jakich przypadkach osoby rozwiedzione i żyjące w ponownych związkach mogą przystępować do Komunii św.? Co nowego wnosi ta adhortacja?

: Św. Jan Paweł II, nazywany papieżem rodziny, w „Familiaris consortio” wezwał duszpasterzy i całą wspólnotę wiernych do okazania pomocy rozwiedzionym, do podejmowania z miłością starań o to, aby nie czuli się oni odłączeni od Kościoła. Ukazał również możliwość przyjmowania przez nich Komunii świętej, ale tylko wówczas, gdy żyją w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymują się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom (FC 84).

„Amoris laetitia” jeszcze bardziej podkreśla miłość pasterską z jaką należy odnosić się do związków nieregularnych. Poświęcony jest temu rozdział VIII adhortacji, który nosi znamienny tytuł: „Towarzyszyć, rozpoznać i włączyć to, co kruche”. Jest to swoisty program pastoralny. Integracja ze wspólnotą Kościoła wcale nie oznacza prawa do Komunii świętej dla każdego, bez względu na obiektywną sytuację i stan grzechu ciężkiego. Jednak oznacza cierpliwość i troskę o to, aby ludzie żyjący w związkach nieregularnych nie zostali zlekceważeni lub odrzuceni. Adhortacja wzywa również, aby na osoby żyjące w związkach nieregularnych spojrzeć indywidualnie, w kontekście ich historii życia, ich wiary, odpowiedzialności za czyny i ich zaangażowania w życie Kościoła.

MP: Mówiło się, że Rok Amoris Laetitia ma służyć umocnieniu Duszpasterstwa Rodzin. W jakim stanie znajduje się ono w Polsce, co należy poprawić, zmienić, rozwinąć? Co się zmieniło w tym sektorze pracy duszpasterskiej w ciągu tego roku? Jak powinno być zorganizowane modelowe duszpasterstwo rodzin w przeciętnej polskiej parafii?

: Duszpasterstwo rodzin powinno być głęboko powiązane z każdą posługą pastoralną. W praktyce oznacza to, że sprawy małżeństw i rodzin winny być obecne w parafiach każdego dnia – w nauczaniu, w modlitwie oraz w posłudze pasterskiej. Moim zdaniem, powoli przebija się świadomość, że duszpasterstwo rodzin to nie tylko akcje, okazjonalne działania oraz fakultatywny dodatek do tzw. duszpasterstwa zwyczajnego. Nie są to również wyłącznie tzw. kursy przedmałżeńskie lub poradnie rodzinne, choć są bardzo potrzebne. Duszpasterstwo rodzin to przygotowanie do małżeństwa i życia w rodzinie oraz pomoc i wsparcie małżeństw w wielu aspektach oraz na różnych etapach życia. Duszpasterstwo rodzin w parafiach to kształtowanie życia wiary w małżeństwach, ochrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, wychowanie dzieci i młodzieży, pomoc w rozwiązywaniu kryzysów małżeńskich, walka z nałogami i biedą, troska o osoby starsze, chore oraz niepełnosprawne… Jest to cały szereg zagadnień i problemów, które wpisują w codzienne życie wspólnoty parafialnej.

MP: Jakie ruchy czy środowiska rodzinne Ksiądz Biskup najbardziej ceni i dlaczego? Gdzie warto się tam zapisać i przyłączyć?

: Każda wspólnota, najlepiej związana z konkretną parafią, nakierowana na odnowę życia małżeńskiego i rodzinnego jest pożyteczna. Nie chcę pominąć jakiegoś środowiska, ale warto wymienić przynajmniej niektóre ruchu i wspólnoty. Rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie, tzw. Oaza Rodzin posiada dobrą ofertę formacyjną dla małżeństw, rozpisaną na wiele lat. Jest to wspólnota założona przez ks. Franciszka Blachnickiego. Bardzo ważny jest międzynarodowy ruch Equipes Notre-Dame, którego celem jest pomaganie małżeństwom chrześcijańskim w pełnym przeżywaniu ich sakramentu małżeństwa. W dniach 4-5 czerwca 2022 r. na Jasnej Górze uczestnicy ruchu będą dziękować za 20 lat działalności w Polsce.

Niezwykle dobrą pracę z kandydatami do małżeństwa i małżonkami realizują Spotkania Małżeńskie. Misję wobec rodziny spełnia także Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Jest jeszcze wiele innych ruchów i wspólnot, które pomagają małżeństwom i rodzinom. Moim zdaniem warto spróbować i przyłączyć się do jakiejś wspólnoty, ponieważ razem łatwiej rozwiązywać problemy i wspierać się wzajemnie. Doświadczenie przekonuje, że środowisko chrześcijańskie, które tworzą te ruchu i wspólnoty umacnia i pozwala łatwiej pokonać kryzysy.

MP: Rodzina w Polsce, jak zresztą w całej Europie, znajduje się w dość poważnym kryzysie? W jaki sposób Kościół winien jej towarzyszyć?

: Kryzys małżeństwa i rodziny jest znaczący, choć nadal widać ogromną tęsknotę za bezpieczną i kochającą rodziną. Dotyczy on samych fundamentów, ponieważ niektóre środowiska atakują małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny oraz samą rodzinę, jakoby jej istnienie zagrażało wolności człowieka. Problemem jest też połączenie miłości z odpowiedzialnością i zaufanie do Boga.

Dramatyczna jest także sytuacja demograficzna, gdyż już dawno w Europie nie ma zastępowalności pokoleń, co z czasem uderzy we wszystkie dziedziny życia. Kościół wobec tych wszystkich problemów ma jasne zadania, najpierw powinien ukazywać piękno małżeństwa chrześcijańskiego i rodziny otwartej na życie. Pandemia pokazała, że odpowiedzialne i pełne wiary małżeństwa i rodziny poradziły sobie dobrze z zagrożeniem. Mężowie i ojcowie w znakomitej większości stanęli na wysokości zadania, opiekowali się żonami i dziećmi, a kobiety potrafiły zadbać o ciepłe i pełne zaufania relacje w rodzinie. To po raz kolejny ukazało wartość małżeństwa i rodziny. Kościół po prostu zawsze powinien być dla małżeństw i rodzin, aby prowadzić, formować, nauczać, wspierać, uświęcać i pomagać.

MP: Inny problem polskich rodzin, to coraz większe kłopoty z tzw. międzypokoleniowym przekazem wiary. Dlatego – jak pokazują badania – duża część młodzieży przestaje być wierząca. Co z tym można zrobić? Jaka winna być rola rodziny w przekazie wiary, jaka szkoły, a jaka parafii?

: To jest trudne pytanie, na które nie ma łatwych odpowiedzi. Z mojego punktu widzenia troska o młodzież wymaga ścisłego współdziałania rodziców, parafii i szkoły. Rodzina jest tutaj kluczowa, ponieważ młodzi w czasie kryzysu wiary, jeśli nie znajdą u rodziców mądrego prowadzenia, oparcia i świadectwa konsekwentnej wiary, to poszukają odpowiedzi na najważniejsze pytania u rówieśników lub w Internecie. Rodzice wychowują dzieci i młodzież nie tylko przez nakazy i zakazy, ale przede wszystkim przed własny przykład.

Jest w tej chwili moda na kontestowanie Kościoła, to wynik wielu czynników zawinionych i niezawinionych przez ludzi Kościoła. Jednak trzeba także pamiętać o tym, że młodzi poddani są silnym naciskom laicyzacyjnym, które są lansowane przez niektóre środowiska. Nie ulega wątpliwości, że temu trzeba się mądrze przeciwstawić, przede wszystkim przez większą aktywność ewangelizacyjną i świadectwo życia chrześcijańskiego. Kościół musi przemyśleć swoje nastawienie do młodych i zastanowić się, co zrobić, by przyciągnąć młodych do parafii.

MP: Jak będzie przebiegać 10 Światowe Spotkanie Rodzin, które ma zwieńczyć Rok Amoris laetitia? Jak ma ono przebiegać w każdej z diecezji? Jak to będzie zorganizowane w diecezji toruńskiej, której Ksiądz Biskup przewodzi?

: Światowe Spotkania Rodzin odbywają się od 1994 r., z reguły co trzy lata. W roku 2022 to wydarzenie będzie w Rzymie w dniach 22-26 czerwca. Spotkanie będzie też miało nową formułę. Do Rzymu pojadą delegaci duszpasterstwa rodzin, którzy wezmą udział w Festiwalu Rodzin, Kongresie Duszpasterskim i Mszy Świętej, które będą transmitowane na cały świat. W tych samych dniach każda diecezja będzie mogła stać się ośrodkiem lokalnego spotkania dla swoich rodzin i wspólnot. Intencją papieża Franciszka jest, aby każdy mógł uczestniczyć w tym wydarzeniu, nawet ci, którzy nie będą mogli przybyć do Rzymu. Jest to okazja, aby uruchomić inwencję diecezjalną. Dodatkowym problemem jest pandemia i nieprzewidywalność sytuacji.

W diecezji toruńskiej przez cały Rok „Amoris laetitia” odbywa się peregrynacja kopii wizerunku św. Józefa z Kalisza, który jest też obrazem Świętej Rodziny. Jest to swoiste święto małżeństw i rodzin, ale też okazja do rekolekcji, pojednania i nawrócenia. Uroczyste zakończenie tej peregrynacji przypadnie na właśnie na czerwiec 2022 roku i w diecezji będzie to okazja do łączności z papieżem w Rzymie. Chcemy też zaplanować jeszcze inne wydarzenia na poziomie dekanalnym i parafialnym, ale spotkanie z odpowiedzialnymi za program duszpasterski w diecezji dotyczące szczegółów tego wydarzenia jest odbędzie się pod koniec tego roku. Ważne, aby zachęcić małżeństwa i rodziny do udziału w spotkaniu z Ojcem Świętym chociażby przez modlitwę w domu, wspólnotach i ruchach oraz w parafii, przez Mszę świętą, rodzinne przemyślenie i przedyskutowanie przesłania papieża.

Rozmawiał Marcin Przeciszewski

 


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

REKLAMA

[wywiad] Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP: Kryzys małżeństwa i rodziny jest znaczący; dramatyczna jest także sytuacja demograficzna

"Dziś, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, obchodzimy Niedzielę Świętej Rodziny. Z tej racji jest to dzień modlitw o świętość małżeństw i rodzin. Zapraszamy, aby uczynić go także świętem każdej rodziny, której sercem jest małżeństwo" – apeluje bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Dodaje, że sprawy małżeństw i rodzin winny być obecne w parafiach każdego dnia – w nauczaniu, w modlitwie oraz w posłudze pasterskiej. A nawiązując do obchodzonego w tym Roku Rodziny „Amoris laetitia” wyjaśnia kiedy i pod jakimi warunkami Kościół może udzielać Komunii św. osobom żyjącym w tzw. związkach nieregularnych.
/ pixabay.com/JUrban

 

Marcin Przeciszewski: Księże Biskupie, 26 grudnia, w drugi dzień Bożego Narodzenia, w uroczystość Świętej Rodziny organizowany jest w tym roku dzień modlitw o świętość małżeństw i rodzin. Jaką treścią jest on wypełniony, jak będzie przebiegać, jak winniśmy się do niego przygotować?

Bp Wiesław Śmigiel: W roku liturgicznym jest wiele okazji, aby dowartościować i wzmocnić małżeństwo i rodzinę. Jednak Uroczystość Świętej Rodziny w sposób naturalny kieruje nasze oczy na Józefa i Maryję oraz na Pana Jezusa, który był im posłuszny. W wielu wymiarach to uniwersalny przykład dla współczesnych rodzin. W tym roku to także drugi Dzień Bożego Narodzenia, który jest zazwyczaj przepełniony radością, życzliwością i ciepłem rodzinnych spotkań.

Tym bardziej zapraszamy, aby Niedzielę Świętej Rodziny uczynić także świętem każdej rodziny, której sercem jest małżeństwo. Zapraszamy do odnowienia w parafiach przeczeń małżeńskich, aby po raz kolejny uświadomić sobie jak ważna jest sakramentalna więź małżonków i obecność Boga w rodzinie. Parafie mają do dyspozycji pomoce duszpasterskie, przygotowane przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin. Jest w nich tekst odnowienia przyrzeczeń, list na ten dzień, który można wykorzystać oraz modlitwa za małżeństwa i rodziny.

MP: W tym roku obchodzimy ogłoszony przez papieża Franciszka Rok Rodziny „Amoris laetitia”. Jesteśmy na półmetku, gdyż Rok Rodziny trwać będzie do czerwca 2022 r. Co się ważnego w tym czasie wydarzyło, jak on był dotąd przeżywany w Polsce i na co w nim kładzione są podstawowe akcenty? Co należy jeszcze zrobić z tej okazji, jak każda parafia, wspólnota oraz rodzina winna go przeżywać?

: Rok „Amoris laetitia” przypadł na trudny czas pandemii, dlatego pilnym wyzwaniem było poszukiwanie takich form działania, aby były one adekwatne do ulegającej szybkim zmianom sytuacji sanitarnej, zdrowotnej i prawnej. Duszpasterstwo rodzin wymaga w takim okresie elastyczności.

Udało nam się zorganizować ogólnopolską pielgrzymkę małżeństw i rodzin na Jasną Górę oraz spotkania dla duszpasterzy i doradców życia rodzinnego. Jednak większość aktywności została przeniesiona na poziom poszczególnych diecezji, które również wykazały się sporą pomysłowością – od rekolekcji dla małżeństw, diecezjalnych spotkań, aż po peregrynacje obrazu Świętej Rodziny od parafii do parafii.

Zgodnie z sugestią Stolicy Apostolskiej sporo aktywności byliśmy zmuszeni przenieść do Internetu. W ten sposób odbyły się i są jeszcze zaplanowane ogólnopolskie kongresy i sympozja o małżeństwie i rodzinie. Myślę, że w tym trudnym czasie byłoby pożyteczne, aby każde chrześcijańskie małżeństwo wspólnie przeczytało, przemodliło, przemyślało oraz przedyskutowało przesłanie papieża Franciszka zapisane w „Amoris laetitia”.

MP: Adhortacja „Amoris laetitia”, padła w pewnym sensie ofiarą dyskusji, w której koncentrowano się na niewielkim jej fragmencie poświęconym związkom nieregularnym i rzekomemu uznaniu ich przez papieża. Co jest istotą tego dokumentu i dlaczego warto, aby został on przeczytany w każdej rodzinie?

: „Amoris laetitia” to chrześcijańskie nauczanie o rodzinie ukazane jako dobra nowina (por. AL. 1), czyli afirmacja miłości kobiety i mężczyzny, na fundamencie wiary i otwartej na potomstwo rozumiane jako owoc miłości i dar Boga. Papież Franciszek rozpoczął adhortację od słów: „radość miłości przeżywanej w rodzinach jest radością Kościoła”. To pokazuje, że Ojciec Święty pragnie ukazać światu pozytywny wymiar małżeństwa i rodziny, choć dostrzega zagrożenia i kryzysy. Papież Franciszek przypomniał także znaczenie sakramentu małżeństwa, który „nie jest tylko umową społeczną, pustym rytuałem lub jedynie zewnętrznym znakiem zaręczyn. Sakrament jest darem dla uświęcenia i zbawienia małżonków” (AL 72) oraz jest realną pomocą w życiu małżeńskim i rodzinnym.

„Amoris laetitia” to dokument, który warto czytać i intepretować w kontekście całości nauczania Kościoła o małżeństwie i rodzinie. Adhortacja papieża Franciszka jest w pewnym sensie kontynuacją i praktycznym rozwinięciem adhortacja św. Jana Pawła II o zdaniach rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym „Familiaris consortio” z 1981 r. oraz związanej z nią Karty Praw Rodziny. Nie można zapomnieć również o szeroko dyskutowanej encyklice św. Pawła VI „Humane vitae” z 1968 r. Każdy z tych dokumentów, to ujęcie z różnych stron małżeństwa i rodziny, ale zawsze w duchu wiary, prawdy, odpowiedzialności i miłości. Jest to nauczanie rozumiane również jako proces, który w Piśmie świętym i Tradycji szuka odpowiedzi na pytania i problemy danego czasu. Tak przecież kształtuje się doktryna Kościoła katolickiego. Każdy nowy dokument Kościoła wnosi coś nowego i tak jest również w przypadku „Amoris laetitia”.

MP: Jaki jest w istocie stosunek Kościoła do związków nieregularnych? W jakich przypadkach osoby rozwiedzione i żyjące w ponownych związkach mogą przystępować do Komunii św.? Co nowego wnosi ta adhortacja?

: Św. Jan Paweł II, nazywany papieżem rodziny, w „Familiaris consortio” wezwał duszpasterzy i całą wspólnotę wiernych do okazania pomocy rozwiedzionym, do podejmowania z miłością starań o to, aby nie czuli się oni odłączeni od Kościoła. Ukazał również możliwość przyjmowania przez nich Komunii świętej, ale tylko wówczas, gdy żyją w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymują się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom (FC 84).

„Amoris laetitia” jeszcze bardziej podkreśla miłość pasterską z jaką należy odnosić się do związków nieregularnych. Poświęcony jest temu rozdział VIII adhortacji, który nosi znamienny tytuł: „Towarzyszyć, rozpoznać i włączyć to, co kruche”. Jest to swoisty program pastoralny. Integracja ze wspólnotą Kościoła wcale nie oznacza prawa do Komunii świętej dla każdego, bez względu na obiektywną sytuację i stan grzechu ciężkiego. Jednak oznacza cierpliwość i troskę o to, aby ludzie żyjący w związkach nieregularnych nie zostali zlekceważeni lub odrzuceni. Adhortacja wzywa również, aby na osoby żyjące w związkach nieregularnych spojrzeć indywidualnie, w kontekście ich historii życia, ich wiary, odpowiedzialności za czyny i ich zaangażowania w życie Kościoła.

MP: Mówiło się, że Rok Amoris Laetitia ma służyć umocnieniu Duszpasterstwa Rodzin. W jakim stanie znajduje się ono w Polsce, co należy poprawić, zmienić, rozwinąć? Co się zmieniło w tym sektorze pracy duszpasterskiej w ciągu tego roku? Jak powinno być zorganizowane modelowe duszpasterstwo rodzin w przeciętnej polskiej parafii?

: Duszpasterstwo rodzin powinno być głęboko powiązane z każdą posługą pastoralną. W praktyce oznacza to, że sprawy małżeństw i rodzin winny być obecne w parafiach każdego dnia – w nauczaniu, w modlitwie oraz w posłudze pasterskiej. Moim zdaniem, powoli przebija się świadomość, że duszpasterstwo rodzin to nie tylko akcje, okazjonalne działania oraz fakultatywny dodatek do tzw. duszpasterstwa zwyczajnego. Nie są to również wyłącznie tzw. kursy przedmałżeńskie lub poradnie rodzinne, choć są bardzo potrzebne. Duszpasterstwo rodzin to przygotowanie do małżeństwa i życia w rodzinie oraz pomoc i wsparcie małżeństw w wielu aspektach oraz na różnych etapach życia. Duszpasterstwo rodzin w parafiach to kształtowanie życia wiary w małżeństwach, ochrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, wychowanie dzieci i młodzieży, pomoc w rozwiązywaniu kryzysów małżeńskich, walka z nałogami i biedą, troska o osoby starsze, chore oraz niepełnosprawne… Jest to cały szereg zagadnień i problemów, które wpisują w codzienne życie wspólnoty parafialnej.

MP: Jakie ruchy czy środowiska rodzinne Ksiądz Biskup najbardziej ceni i dlaczego? Gdzie warto się tam zapisać i przyłączyć?

: Każda wspólnota, najlepiej związana z konkretną parafią, nakierowana na odnowę życia małżeńskiego i rodzinnego jest pożyteczna. Nie chcę pominąć jakiegoś środowiska, ale warto wymienić przynajmniej niektóre ruchu i wspólnoty. Rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie, tzw. Oaza Rodzin posiada dobrą ofertę formacyjną dla małżeństw, rozpisaną na wiele lat. Jest to wspólnota założona przez ks. Franciszka Blachnickiego. Bardzo ważny jest międzynarodowy ruch Equipes Notre-Dame, którego celem jest pomaganie małżeństwom chrześcijańskim w pełnym przeżywaniu ich sakramentu małżeństwa. W dniach 4-5 czerwca 2022 r. na Jasnej Górze uczestnicy ruchu będą dziękować za 20 lat działalności w Polsce.

Niezwykle dobrą pracę z kandydatami do małżeństwa i małżonkami realizują Spotkania Małżeńskie. Misję wobec rodziny spełnia także Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Jest jeszcze wiele innych ruchów i wspólnot, które pomagają małżeństwom i rodzinom. Moim zdaniem warto spróbować i przyłączyć się do jakiejś wspólnoty, ponieważ razem łatwiej rozwiązywać problemy i wspierać się wzajemnie. Doświadczenie przekonuje, że środowisko chrześcijańskie, które tworzą te ruchu i wspólnoty umacnia i pozwala łatwiej pokonać kryzysy.

MP: Rodzina w Polsce, jak zresztą w całej Europie, znajduje się w dość poważnym kryzysie? W jaki sposób Kościół winien jej towarzyszyć?

: Kryzys małżeństwa i rodziny jest znaczący, choć nadal widać ogromną tęsknotę za bezpieczną i kochającą rodziną. Dotyczy on samych fundamentów, ponieważ niektóre środowiska atakują małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny oraz samą rodzinę, jakoby jej istnienie zagrażało wolności człowieka. Problemem jest też połączenie miłości z odpowiedzialnością i zaufanie do Boga.

Dramatyczna jest także sytuacja demograficzna, gdyż już dawno w Europie nie ma zastępowalności pokoleń, co z czasem uderzy we wszystkie dziedziny życia. Kościół wobec tych wszystkich problemów ma jasne zadania, najpierw powinien ukazywać piękno małżeństwa chrześcijańskiego i rodziny otwartej na życie. Pandemia pokazała, że odpowiedzialne i pełne wiary małżeństwa i rodziny poradziły sobie dobrze z zagrożeniem. Mężowie i ojcowie w znakomitej większości stanęli na wysokości zadania, opiekowali się żonami i dziećmi, a kobiety potrafiły zadbać o ciepłe i pełne zaufania relacje w rodzinie. To po raz kolejny ukazało wartość małżeństwa i rodziny. Kościół po prostu zawsze powinien być dla małżeństw i rodzin, aby prowadzić, formować, nauczać, wspierać, uświęcać i pomagać.

MP: Inny problem polskich rodzin, to coraz większe kłopoty z tzw. międzypokoleniowym przekazem wiary. Dlatego – jak pokazują badania – duża część młodzieży przestaje być wierząca. Co z tym można zrobić? Jaka winna być rola rodziny w przekazie wiary, jaka szkoły, a jaka parafii?

: To jest trudne pytanie, na które nie ma łatwych odpowiedzi. Z mojego punktu widzenia troska o młodzież wymaga ścisłego współdziałania rodziców, parafii i szkoły. Rodzina jest tutaj kluczowa, ponieważ młodzi w czasie kryzysu wiary, jeśli nie znajdą u rodziców mądrego prowadzenia, oparcia i świadectwa konsekwentnej wiary, to poszukają odpowiedzi na najważniejsze pytania u rówieśników lub w Internecie. Rodzice wychowują dzieci i młodzież nie tylko przez nakazy i zakazy, ale przede wszystkim przed własny przykład.

Jest w tej chwili moda na kontestowanie Kościoła, to wynik wielu czynników zawinionych i niezawinionych przez ludzi Kościoła. Jednak trzeba także pamiętać o tym, że młodzi poddani są silnym naciskom laicyzacyjnym, które są lansowane przez niektóre środowiska. Nie ulega wątpliwości, że temu trzeba się mądrze przeciwstawić, przede wszystkim przez większą aktywność ewangelizacyjną i świadectwo życia chrześcijańskiego. Kościół musi przemyśleć swoje nastawienie do młodych i zastanowić się, co zrobić, by przyciągnąć młodych do parafii.

MP: Jak będzie przebiegać 10 Światowe Spotkanie Rodzin, które ma zwieńczyć Rok Amoris laetitia? Jak ma ono przebiegać w każdej z diecezji? Jak to będzie zorganizowane w diecezji toruńskiej, której Ksiądz Biskup przewodzi?

: Światowe Spotkania Rodzin odbywają się od 1994 r., z reguły co trzy lata. W roku 2022 to wydarzenie będzie w Rzymie w dniach 22-26 czerwca. Spotkanie będzie też miało nową formułę. Do Rzymu pojadą delegaci duszpasterstwa rodzin, którzy wezmą udział w Festiwalu Rodzin, Kongresie Duszpasterskim i Mszy Świętej, które będą transmitowane na cały świat. W tych samych dniach każda diecezja będzie mogła stać się ośrodkiem lokalnego spotkania dla swoich rodzin i wspólnot. Intencją papieża Franciszka jest, aby każdy mógł uczestniczyć w tym wydarzeniu, nawet ci, którzy nie będą mogli przybyć do Rzymu. Jest to okazja, aby uruchomić inwencję diecezjalną. Dodatkowym problemem jest pandemia i nieprzewidywalność sytuacji.

W diecezji toruńskiej przez cały Rok „Amoris laetitia” odbywa się peregrynacja kopii wizerunku św. Józefa z Kalisza, który jest też obrazem Świętej Rodziny. Jest to swoiste święto małżeństw i rodzin, ale też okazja do rekolekcji, pojednania i nawrócenia. Uroczyste zakończenie tej peregrynacji przypadnie na właśnie na czerwiec 2022 roku i w diecezji będzie to okazja do łączności z papieżem w Rzymie. Chcemy też zaplanować jeszcze inne wydarzenia na poziomie dekanalnym i parafialnym, ale spotkanie z odpowiedzialnymi za program duszpasterski w diecezji dotyczące szczegółów tego wydarzenia jest odbędzie się pod koniec tego roku. Ważne, aby zachęcić małżeństwa i rodziny do udziału w spotkaniu z Ojcem Świętym chociażby przez modlitwę w domu, wspólnotach i ruchach oraz w parafii, przez Mszę świętą, rodzinne przemyślenie i przedyskutowanie przesłania papieża.

Rozmawiał Marcin Przeciszewski

 



 

Polecane