Szukaj
Konto

Ks. prof. Cisło: Cenzura Facebooka wobec PKWP to chrystianofobia

04.01.2022 22:08
ks. prof. dr hab. Waldemar Cisło
Źródło: YT print screen/Salve TV
Komentarzy: 0
„To cenzura, która wpisuje się w deprecjonowanie wartości chrześcijańskich. […] Mamy do czynienia z chrystianofobią” – mówi ks. prof. Waldemar Cisło w reakcji na ograniczenia, jakie Facebook nałożył na kampanię w obronie cierpiących kobiet, podjętą przez brytyjskie biuro PKWP.

W listopadzie ubiegłego roku brytyjskie biuro Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie rozpoczęło kampanię na rzecz walki z przemocą seksualną wobec chrześcijanek w krajach muzułmańskich. Powstała petycja, a także raport "Usłysz jej płacz". Dokument wymieniał te regiony, gdzie kobiety najczęściej padają ofiarami przemocy, po jaką sięgają islamscy ekstremiści. Wśród nich jest Egipt - zauważa ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP. "Około 800 dziewcząt rocznie jest tam porywanych i na siłę wydawanych za mąż" - tłumaczy.

Na całym świecie zbrodniczy proceder dotyczy rocznie kilku tysięcy kobiet. "Przykład z Nigerii. Boko Haram porwało 300 uczennic. Szybko je wywieziono z tego terenu i na siłę wydawano za mąż za muzułmanów" - podkreśla ks. prof. Cisło.

W krajach muzułmańskich chrześcijanie są biedni. Nie stać ich na prawników, a policja i wojsko to w większości muzułmanie, dlatego nie sprzyjają poszukiwaniu dziewcząt porywanych z rodzin i na siłę wydawanych za mąż. "Tam, gdzie chrześcijanie są mniejszością, zabiera się im wszelkie prawa" - przypomina dyrektor sekcji polskiej PKWP. Przywołuje dramatyczne obrazy z Mosulu. Gdy miasto zostało przejęte przez tzw. Państwo Islamskie, na rynku sprzedawano jazydki. "Kobiety miały kartki z ceną. Były sprzedawane do niewoli" - wskazuje ks. prof. Cisło.

Kampania podjęta przez brytyjskie biuro PKWP miała nagłośnić ten dramat. "Chodziło o podkreślenie godności kobiety. One mają prawo do życia w swojej religii, którą wybrały. Przemoc wobec nich to pogwałcenie podstawowych praw ludzkich i religijnych" - alarmuje ks. prof. Waldemar Cisło. Na przeszkodzie stanął Facebook. Cyfrowy gigant ograniczył zasięg kampanii. W mediach społecznościowych zablokowana została promocja petycji w obronie chrześcijanek. "To cenzura, która wpisuje się w deprecjonowanie wartości chrześcijańskich w Europie" - podkreśla ks. prof. Cisło. Mówi, że mamy do czynienia ze zjawiskiem chrystianofobii. "Potwierdzają to badania, jakie podejmujemy w Uniwersyteckim Centrum Badań Wolności Religijnej UKSW" - dodaje.

Dyrektor sekcji polskiej PKWP przypomina o słowach Ojca Świętego Franciszka, który w ostrych słowach reagował na próbę wymazania z przestrzeni publicznej Bożego Narodzenia. "Unijna komisarz ds. równości zachęcała do tego, żeby nie używać nazwy Boże Narodzenie i Matka Boża. W Parlamencie Europejskim ponownie nie było szopki bożonarodzeniowej" - wylicza ks. prof. Waldemar Cisło.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie podtrzymuje, że Facebook, blokując kampanię wsparcia dla cierpiących kobiet, nie określił, jakie wytyczne i w jaki sposób zostały naruszone. Ograniczenia nie zostały wycofane. "Facebook stał się sędzią, ławą przysięgłych i katem" - czytamy w oświadczeniu brytyjskiego biura.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.01.2022 22:08
Źródło: KAI