Szukaj
Konto

"Influenserka" namawia do powstrzymywania się od kupowania ubrań. Nie przeszkadza jej to reklamować sklepu z ubraniami

08.01.2022 19:32
ubrania
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Od miesiąca w środowiskach progresywnej lewicy trwała dyskusja na temat reklamowania internetowego sklepu Zalando przez Katarzynę Babis.

Autorka komiksów, rysowniczka, była aktywistka partii Razem, działaczka i organizatorka Czarnego Protestu, youtuberka Katarzyna Babis agitowała za powstrzymaniem się od częstych zakupów nowych ubrań. Jak wiadomo zawyżona produkcja tekstyliów nie tylko wpływa na ekologię planety, ale i przyczynia do wykorzystania nieletnich w systemie ich produkcji. Dodatkowo sztucznie napompowany popyt ma wpływ na nasz sposób funkcjonowania - napędza konsumpcjonizm i utylitaryzm.

Tymczasem w grudniu wybuchła kontrowersja związana z reklamowaniem przez tą samą Katarzynę Babis tekstylnego giganta Zalando.

Poglądy a faktury

Jak widać na załączonym filmie "influenserka" nie widzi sprzeczności w tych dwóch postawach.

"Nadal uważam, że powinniśmy kupować jak najmniej nowych ubrań. I tak mogę jednocześnie tak twierdzić i reklamować Zalando jak widać"

- twierdzi Babis.

"Lewicowe poglądy kończą się tam, gdzie zaczyna się wystawianie faktury" - zakpił autor publikacji finansowych Jakub Mościcki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.01.2022 19:32
Źródło: TT/Jan Śpiewak