[video] Małgorzata Wassermann: Jeżeli ktoś dzisiaj mówi, że rodziny nie chciały czekać to mówi nieprawdę

- Chciałabym wyraźnie powiedzieć na państwa antenie, nikt nigdy z nas nie domagał się tego aby to było szybko [chodzi o sprowadzenie ciał i pogrzeby ofiar], nikt z nas nigdy nie naciska, nie niecierpliwił się, czekaliśmy cierpliwie. Więc każdy kto dzisiaj to komentuje, że rodziny nie chciały czekać, po prostu mówi nieprawdę - mówiła Małgorzata Wassemann, crka Zbigniewa Wassermanna, który zginał w katastrofie smoleńskiej, komentując sprawę szokujących wyników ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy oraz "tłumaczeń" jakoby stało się tak z powodu wymuszonego przez rodziny pośpiechu
/ screen TT

- Do mnie też to wraca, każdy obraz i ekshumacji i tego wszystkiego co musiałam przeżyć. Ja to pamiętam, była msza na Placu Piłsudskiego w Warszawie i w tym czasie szczątki naszych bliskich były w Warszawie. Już były od kilku dni. My żeśmy oczywiście cierpliwie czekali, będąc przekonanym, że właśnie dlatego są w Warszawie, że są przeprowadzane badania sądowo-medyczne. I otóż jak jechaliśmy na tę mszę do Warszawy minęliśmy się na wysokości Kielc z konwojem, który wiózł ciało naszego Taty do Krakowa, to było straszne przeżycie. Nikt z nas nie mówił, że za długo czekamy, że minęło już dziesięć dni od katastrofy, my żeśmy wiedzieli, że są pewne obowiązki, że są pewne procedury i że trzeba je przeprowadzić


- mówiła Małgorzata Wassermann

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

[video] Małgorzata Wassermann: Jeżeli ktoś dzisiaj mówi, że rodziny nie chciały czekać to mówi nieprawdę

- Chciałabym wyraźnie powiedzieć na państwa antenie, nikt nigdy z nas nie domagał się tego aby to było szybko [chodzi o sprowadzenie ciał i pogrzeby ofiar], nikt z nas nigdy nie naciska, nie niecierpliwił się, czekaliśmy cierpliwie. Więc każdy kto dzisiaj to komentuje, że rodziny nie chciały czekać, po prostu mówi nieprawdę - mówiła Małgorzata Wassemann, crka Zbigniewa Wassermanna, który zginał w katastrofie smoleńskiej, komentując sprawę szokujących wyników ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy oraz "tłumaczeń" jakoby stało się tak z powodu wymuszonego przez rodziny pośpiechu
/ screen TT

- Do mnie też to wraca, każdy obraz i ekshumacji i tego wszystkiego co musiałam przeżyć. Ja to pamiętam, była msza na Placu Piłsudskiego w Warszawie i w tym czasie szczątki naszych bliskich były w Warszawie. Już były od kilku dni. My żeśmy oczywiście cierpliwie czekali, będąc przekonanym, że właśnie dlatego są w Warszawie, że są przeprowadzane badania sądowo-medyczne. I otóż jak jechaliśmy na tę mszę do Warszawy minęliśmy się na wysokości Kielc z konwojem, który wiózł ciało naszego Taty do Krakowa, to było straszne przeżycie. Nikt z nas nie mówił, że za długo czekamy, że minęło już dziesięć dni od katastrofy, my żeśmy wiedzieli, że są pewne obowiązki, że są pewne procedury i że trzeba je przeprowadzić


- mówiła Małgorzata Wassermann


 

Polecane