[video] Małgorzata Wassermann: Jeżeli ktoś dzisiaj mówi, że rodziny nie chciały czekać to mówi nieprawdę

- Chciałabym wyraźnie powiedzieć na państwa antenie, nikt nigdy z nas nie domagał się tego aby to było szybko [chodzi o sprowadzenie ciał i pogrzeby ofiar], nikt z nas nigdy nie naciska, nie niecierpliwił się, czekaliśmy cierpliwie. Więc każdy kto dzisiaj to komentuje, że rodziny nie chciały czekać, po prostu mówi nieprawdę - mówiła Małgorzata Wassemann, crka Zbigniewa Wassermanna, który zginał w katastrofie smoleńskiej, komentując sprawę szokujących wyników ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy oraz "tłumaczeń" jakoby stało się tak z powodu wymuszonego przez rodziny pośpiechu
/ screen TT

- Do mnie też to wraca, każdy obraz i ekshumacji i tego wszystkiego co musiałam przeżyć. Ja to pamiętam, była msza na Placu Piłsudskiego w Warszawie i w tym czasie szczątki naszych bliskich były w Warszawie. Już były od kilku dni. My żeśmy oczywiście cierpliwie czekali, będąc przekonanym, że właśnie dlatego są w Warszawie, że są przeprowadzane badania sądowo-medyczne. I otóż jak jechaliśmy na tę mszę do Warszawy minęliśmy się na wysokości Kielc z konwojem, który wiózł ciało naszego Taty do Krakowa, to było straszne przeżycie. Nikt z nas nie mówił, że za długo czekamy, że minęło już dziesięć dni od katastrofy, my żeśmy wiedzieli, że są pewne obowiązki, że są pewne procedury i że trzeba je przeprowadzić


- mówiła Małgorzata Wassermann

 

POLECANE
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana” z ostatniej chwili
Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”

W czwartek, 12 lutego br., wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka

IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami na północy i północnym wschodzie.

Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL tylko u nas
Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL

Relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi ponownie stały się osią ostrego sporu politycznego. Autor tekstu ostrzega, że narastająca krytyka Donalda Trumpa oraz napięcia dyplomatyczne mogą osłabiać strategiczne partnerstwo Warszawy z Waszyngtonem w kluczowym momencie dla bezpieczeństwa regionu.

Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów gorące
Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów

Spore kontrowersje wywołały w Wielkiej Brytanii słowa Jima Ratcliffe'a, jednego z najbogatszych ludzi w tym kraju, który powiedział, że jest on „kolonizowany przez imigrantów”. Oburzenie tą wypowiedzią wyrazili m.in. premier Keir Starmer i burmistrz Manchesteru Andy Burnham. Koniec końców miliarder, pod naciskiem poprawności politycznej i środowisk lewicowo-liberalnych przeprosił za swoje słowa.

Kim jest znajoma Czarzastego? „Pani Czesnych zajmowała się m. in. sprzedażą majątku FSB” z ostatniej chwili
Kim jest znajoma Czarzastego? „Pani Czesnych zajmowała się m. in. sprzedażą majątku FSB”

„Pani Czesnych, jak wskazują media, zajmowała się w obecnym biznesie m. in. sprzedażą majątku FSB” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota z ostatniej chwili
Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota

Sąd podtrzymał decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z końca lutego ubiegłego roku w sprawie kary nałożonej na Małgorzatę Rozenek-Majdan w wysokości ponad 200 tys. zł za wprowadzanie w błąd odbiorców jej postów i relacji – poinformował w czwartek UOKiK.

Krzysztof Bosak: Program SAFE to KPO na sterydach gorące
Krzysztof Bosak: Program SAFE to KPO na sterydach

„Powoli staje się jasne, że program SAFE to KPO na sterydach. Ma wszystkie wady KPO… i jeszcze kilka innych” – napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

REKLAMA

[video] Małgorzata Wassermann: Jeżeli ktoś dzisiaj mówi, że rodziny nie chciały czekać to mówi nieprawdę

- Chciałabym wyraźnie powiedzieć na państwa antenie, nikt nigdy z nas nie domagał się tego aby to było szybko [chodzi o sprowadzenie ciał i pogrzeby ofiar], nikt z nas nigdy nie naciska, nie niecierpliwił się, czekaliśmy cierpliwie. Więc każdy kto dzisiaj to komentuje, że rodziny nie chciały czekać, po prostu mówi nieprawdę - mówiła Małgorzata Wassemann, crka Zbigniewa Wassermanna, który zginał w katastrofie smoleńskiej, komentując sprawę szokujących wyników ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy oraz "tłumaczeń" jakoby stało się tak z powodu wymuszonego przez rodziny pośpiechu
/ screen TT

- Do mnie też to wraca, każdy obraz i ekshumacji i tego wszystkiego co musiałam przeżyć. Ja to pamiętam, była msza na Placu Piłsudskiego w Warszawie i w tym czasie szczątki naszych bliskich były w Warszawie. Już były od kilku dni. My żeśmy oczywiście cierpliwie czekali, będąc przekonanym, że właśnie dlatego są w Warszawie, że są przeprowadzane badania sądowo-medyczne. I otóż jak jechaliśmy na tę mszę do Warszawy minęliśmy się na wysokości Kielc z konwojem, który wiózł ciało naszego Taty do Krakowa, to było straszne przeżycie. Nikt z nas nie mówił, że za długo czekamy, że minęło już dziesięć dni od katastrofy, my żeśmy wiedzieli, że są pewne obowiązki, że są pewne procedury i że trzeba je przeprowadzić


- mówiła Małgorzata Wassermann


 

Polecane