[video] Małgorzata Wassermann: Jeżeli ktoś dzisiaj mówi, że rodziny nie chciały czekać to mówi nieprawdę

- Chciałabym wyraźnie powiedzieć na państwa antenie, nikt nigdy z nas nie domagał się tego aby to było szybko [chodzi o sprowadzenie ciał i pogrzeby ofiar], nikt z nas nigdy nie naciska, nie niecierpliwił się, czekaliśmy cierpliwie. Więc każdy kto dzisiaj to komentuje, że rodziny nie chciały czekać, po prostu mówi nieprawdę - mówiła Małgorzata Wassemann, crka Zbigniewa Wassermanna, który zginał w katastrofie smoleńskiej, komentując sprawę szokujących wyników ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy oraz "tłumaczeń" jakoby stało się tak z powodu wymuszonego przez rodziny pośpiechu
/ screen TT

- Do mnie też to wraca, każdy obraz i ekshumacji i tego wszystkiego co musiałam przeżyć. Ja to pamiętam, była msza na Placu Piłsudskiego w Warszawie i w tym czasie szczątki naszych bliskich były w Warszawie. Już były od kilku dni. My żeśmy oczywiście cierpliwie czekali, będąc przekonanym, że właśnie dlatego są w Warszawie, że są przeprowadzane badania sądowo-medyczne. I otóż jak jechaliśmy na tę mszę do Warszawy minęliśmy się na wysokości Kielc z konwojem, który wiózł ciało naszego Taty do Krakowa, to było straszne przeżycie. Nikt z nas nie mówił, że za długo czekamy, że minęło już dziesięć dni od katastrofy, my żeśmy wiedzieli, że są pewne obowiązki, że są pewne procedury i że trzeba je przeprowadzić


- mówiła Małgorzata Wassermann

 

POLECANE
Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki tylko u nas
Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki

Naukowcy z Oregon State University opracowali nowy nanomateriał na bazie żelaza, który w testach laboratoryjnych potrafił całkowicie zniszczyć guzy nowotworowe u myszy. Technologia wykorzystuje stres oksydacyjny do atakowania komórek raka, jednocześnie oszczędzając zdrowe tkanki.

Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów Wiadomości
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów

W wieku 90 lat zmarł Henryk Stroniarz były znakomity bramkarz m.in. Cracovii, Legii Warszawa i Wisły Kraków. Rozegrał jeden mecz w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener.

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

REKLAMA

[video] Małgorzata Wassermann: Jeżeli ktoś dzisiaj mówi, że rodziny nie chciały czekać to mówi nieprawdę

- Chciałabym wyraźnie powiedzieć na państwa antenie, nikt nigdy z nas nie domagał się tego aby to było szybko [chodzi o sprowadzenie ciał i pogrzeby ofiar], nikt z nas nigdy nie naciska, nie niecierpliwił się, czekaliśmy cierpliwie. Więc każdy kto dzisiaj to komentuje, że rodziny nie chciały czekać, po prostu mówi nieprawdę - mówiła Małgorzata Wassemann, crka Zbigniewa Wassermanna, który zginał w katastrofie smoleńskiej, komentując sprawę szokujących wyników ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy oraz "tłumaczeń" jakoby stało się tak z powodu wymuszonego przez rodziny pośpiechu
/ screen TT

- Do mnie też to wraca, każdy obraz i ekshumacji i tego wszystkiego co musiałam przeżyć. Ja to pamiętam, była msza na Placu Piłsudskiego w Warszawie i w tym czasie szczątki naszych bliskich były w Warszawie. Już były od kilku dni. My żeśmy oczywiście cierpliwie czekali, będąc przekonanym, że właśnie dlatego są w Warszawie, że są przeprowadzane badania sądowo-medyczne. I otóż jak jechaliśmy na tę mszę do Warszawy minęliśmy się na wysokości Kielc z konwojem, który wiózł ciało naszego Taty do Krakowa, to było straszne przeżycie. Nikt z nas nie mówił, że za długo czekamy, że minęło już dziesięć dni od katastrofy, my żeśmy wiedzieli, że są pewne obowiązki, że są pewne procedury i że trzeba je przeprowadzić


- mówiła Małgorzata Wassermann


 

Polecane