Tragedia w Świerklanach. 21-latek uciekał skradzionym autem przed policją. Wjechał w dom

Podkomisarz Ryszard Czepczor z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku powiedział PAP, że do wypadku doszło ok. 10 rano w Świerklanach przy ul. Kościelnej. Chwilę wcześniej w rejonie Jankowic i Świerklan policjanci z patrolu zauważyli samochód, który został skradziony poprzedniego dnia.
- Używając świetlnych dźwiękowych sygnałów uprzywilejowania policjanci próbowali zatrzymać ten samochód, jednak kierowca nie stosował się do wydawanych mu poleceń, podjął próbę ucieczki. Jadąc z nadmierną prędkością stracił panowanie nad samochodem wyprzedzając inne pojazdy - zjechał na pobocze i uderzył w budynek - opisywał policjant.
Kierujący samochodem 21-latek zmarł na miejscu w wyniku doznanych obrażeń, to mieszkaniec powiatu rybnickiego. Policjanci zakończyli już zabezpieczanie śladów w miejscu wypadku.
Wołomin: nie żyje małżeństwo. Podejrzany 19-letni wnuk
Wozili ludzi bez prawa jazdy. Imigranci zatrzymani przez warszawską drogówkę

Groźne wirusy wykradzione z laboratorium w Brazylii

Izraelska policja nie pozwoliła wejść patriarsze Jerozolimy do Bazyliki Grobu Pańskiego

Policja: Trwają poszukiwania 44-letniego Tomasza

